Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Betard Sparta - MrGarden GKM. Oba zespoły wyczerpały limit błędów [ZAPOWIEDŹ]

Betard Sparta Wrocław i MrGarden GKM Grudziądz zaczynały sezon z jasnym celem - awans do fazy play-off PGE Ekstraligi. Po czterech kolejkach widać, że obu zespołom trudno będzie go zrealizować, a limit wpadek został wyczerpany.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Chris Holder, Maciej Janowski WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Chris Holder, Maciej Janowski

W Grudziądzu mają czego zazdrościć wrocławianom, bo o ile MrGarden GKM od lat próbuje dostać się do fazy play-off PGE Ekstraligi i walczyć o medale, o tyle Betard Sparta jest jej stałym bywalcem. Sezon 2020 może przynieść zmianę pod tym względem w przypadku zespołu z Dolnego Śląska, bo wrocławianie spisują się kiepsko. Nie oznacza to wcale, że z gośćmi z Grudziądza jest lepiej.

Po tym jak Betard Sparta przegrała z kretesem w Lesznie i Częstochowie, a następnie zremisowała na własnym torze z ekipą z Zielonej Góry, limit błędów został wyczerpany. Wrocławianie są na piątym miejscu w tabeli PGE Ekstraligi i muszą wygrać piątkowe starcie, jeśli chcą utrzymać przy życiu marzenia o play-offach.

Problem w tym, że we Wrocławiu jest więcej znaków zapytania niż odpowiedzi. Wprawdzie nieźle w zespół wkomponował się Chris Holder, który zaliczył udany występ jako gość przed tygodniem, ale cieniem samego siebie od początku sezonu jest Max Fricke. Brutalne zderzenie z PGE Ekstraligą zanotował sprowadzony zimą Daniel Bewley, a i Maksym Drabik przestał być gwarantem punktów. Ekipę próbują ciągnąć jedynie Tai Woffinden i Maciej Janowski, ale i oni mają słabsze biegi.

ZOBACZ WIDEO To się Patryk Dudek zagotował: Swoje jaja mam, a tata będzie ze mną tak długo jak będzie chciał

Wrocławianie mają w piątek szansę na zmazanie plamy po ostatnich występach, bo rywal z Grudziądza nie jest z najwyższej półki. MrGarden GKM też ma swoje problemy, co pokazała potyczka na własnym torze z leszczyńskimi "Bykami". Nawet  Artiom Łaguta nie prezentuje już tej kosmicznej formy, jaką miał w pierwszych dwóch spotkaniach, Nicki Pedersen jeździ indywidualnie, a Przemysław Pawlicki i Kenneth Bjerre dobre występy przeplatają słabszymi.

Dlatego też w piątek zobaczymy starcie ekip, którym przyłożono nóż do gardła. Dla wrocławian wygrana to konieczność. Jeśli stracą znów punkty na własnym torze, tylko pogrążą się w kryzysie. Nie zapominajmy przy tym, że Betard Sparta w każdej chwili może stracić Drabika, przeciwko któremu trwa postępowanie POLADY.

Jeśli zaś grudziądzanie wywiozą punkty z Dolnego Śląska, fani zapomną im ostatnie słabsze występy. Punkty zdobyte na wyjeździe to sposób na to, by podtrzymać przy życiu marzenia MrGarden GKM-u o play-offach. Tyle że historia startów zespołu Roberta Kempińskiego w PGE Ekstralidze pokazuje, że niezwykle rzadko potrafi on wygrać mecz na wyjeździe. 

Awizowane składy:

Betard Sparta Wrocław:
9. Maciej Janowski
10. Mateusz Panicz
11. Maksym Drabik
12. Max Fricke
13. Tai Woffinden
14. Michał Curzytek
15. Gleb Czugunow

MrGarden GKM Grudziądz:
1. Nicki Pedersen
2. Krzysztof Buczkowski
3. Kenneth Bjerre
4. Przemysław Pawlicki
5. Artiom Łaguta
6. Denis Zieliński
7. Damian Lotarski

Początek spotkania: godz. 20.30
Sędzia: Remigiusz Substyk
Komisarz toru: Maciej Głód

Czytaj także:
Prezes Fogo Unii podaje przepis na złoto DMP
Grand Prix we Wrocławiu rok później

Czy Betard Sparta Wrocław pokona MrGarden GKM Grudziądz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×