Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Stal w play-off? Będzie trudno, ale nie jest to niemożliwe [ANALIZA]

Stal zaczęła sezon od sześciu porażek z rzędu, ale wciąż ma szansę na play-off. Zwłaszcza jeśli Włókniarz przegra w środę trzeci mecz u siebie (rywalem będzie Unia), a Sparta straci w sierpniu Maksyma Drabika.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Anders Thomsen WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Anders Thomsen

Prezes Moje Bermudy Stali Gorzów Marek Grzyb mówi, że jego drużyna nie jedzie już w tym sezonie o żadne konkretne miejsce w tabeli. Trudno się dziwić, że z ust działacza nie słyszymy buńczucznych zapowiedzi. Zwłaszcza że gorzowianie rozpoczęli sezon od sześciu porażek z rzędu, a od dna odbili się wygrywając dwa mecze 9 i 10 sierpnia. Jednak tak późne przebudzenie nic nie znaczy. Stal wciąż ma szansę na play-off.

Zacznijmy naszą małą analizę od tego, że los Stali jest w rękach innych drużyn. Do szczęścia niewiele jednak brakuje. Wystarczy, że Eltrox Włókniarz Częstochowa przegra w środę trzeci mecz u siebie z Fogo Unią Leszno (nie można tego wykluczyć, skoro częstochowianie stracili już w domu punkty z niżej notowanymi zespołami niż Unia - Motorem Lublin i RM Solar Falubazem Zielona Góra), a Sparta straci Maksyma Drabika. Nad tym ostatnim wisi sprawa złamania procedury antydopingowej, którą Trybunał Arbitrażowy może rozstrzygnąć lada moment. Jeśli będzie ona niekorzystna i Drabik zostanie zawieszony, to Betard Sparta Wrocław straci średnio 7-8 punktów na mecz. To dużo.

Dodajmy, że dla Stali dobrze by też było, gdyby Unia, Falubaz i Motor, czyli pierwsza trójka, zabierały punkty rywalom gorzowian, a traciły je wyłącznie w meczach między sobą. Nie trzeba dodawać, że w przypadku Falubazu przydałaby się strata dwóch, a najlepiej trzech punktów na korzyść Stali.

ZOBACZ WIDEO Groźne upadki, piękne ataki i Holta wściekły na operatora kamery. Zobacz kronikę 9. kolejki PGE Ekstraligi

Żeby jednak Stal ziściła przedsezonowe marzenie, to przede wszystkim musi sama zdobywać punkty. Dobrze by było, gdyby u siebie wygrywała za trzy. Z PGG ROW-em wydaje się to oczywiste, bo odrobienie 2 małych punktów z Rybnika nie będzie żadnym wielkim wyzwaniem. W przypadku MrGarden GKM-u Grudziądz też powinno się udać, bo tam będą tylko 4 małe punkty do odrobienia. Schody zaczynają się w przypadku Falubazu (minus 10 na wyjeździe) i Sparty. W poniedziałek pierwszy mecz z wrocławianami, ale bez Jacka Holdera, więc trudno będzie wypracować odpowiednią zaliczkę przed rewanżem.

Przejdźmy do meczów wyjazdowych. Stal narobiła sobie kłopotów, przegrywając w Rybniku, gdzie nikt inny nie stracił punktów. Zrekompensowanie tej porażki wydaje się warunkiem koniecznym do awansu. 8 punktów plus 4 bonusy z Gorzowa dodane do 4 punktów już zapisanych w tabeli (w sumie 16) to może być za mało. Zwłaszcza że w pięciu ostatnich sezonach do play-off trzeba było minimum 17 punktów. To by znaczyło, że Stal musi wygrać w Częstochowie lub Wrocławiu.

- Na teraz to wygląda tak, że Stali zabraknie do awansu do czwórki tego, co straciła w Rybniku - analizuje Jacek Frątczak, żużlowy menedżer. - Jednak play-off nie jest w przypadku gorzowian niemożliwy. Po dwóch wygranych tendencja jest zwyżkowa. ZZ-tka za Iversena działa, Zmarzlik jedzie, Woźniak się obudził, Jack Holder robi swoje, Thomsen jedzie dobrze. Jedynym problemem są juniorzy, którzy się zacięli, a dobrze by było, jakby zaczęli zdobywać średnio 6 punktów na mecz. Jeśli jednak rywale Stali będą mieli pecha, czyli Włókniarz przegra u siebie z Unią, a Sparta straci Drabika, to w Gorzowie do ostatnich metrów będą się bić o czwórkę - kwituje Frątczak.

Reasumując Stal, nie chcąc się oglądać na innych, bo też nikomu źle życzyć nie wypada, musi wygrać wszystkie mecze u siebie (minimum trzy z bonusem) i choć jeden z dwóch wyjazdowych. Z 17 punktami gorzowianie mieliby pełne prawo liczyć na czwórkę. Nie byłaby ona na 100 procent pewne, ale na 99 już tak.

Czytaj także:
Klub Bońka i Golloba w poważnych tarapatach
Cegielski narzeka na tory. Jest riposta PGE Ekstraligi



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy twoim zdaniem Stal awansuje do play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (40):

  • Porto Zgłoś komentarz
    Zbierajcie się, bo smutno Was się takich ogląda
    • tylko stare tłumiki Zgłoś komentarz
      Dodajmy, że dla Stali dobrze by też było, gdyby Unia, Falubaz i Motor, czyli pierwsza trójka, zabierały punkty rywalom gorzowian, a traciły je wyłącznie w meczach między
      Czytaj całość
      sobą. Nie trzeba dodawać, że w przypadku Falubazu przydałaby się strata dwóch, a najlepiej trzech punktów na korzyść Stali.mowi mistrz matemateki i logiki
      • xxxDave Zgłoś komentarz
        ja szybciej na bermudy polece niż stalowka bedzie w po jechac
        • banc Zgłoś komentarz
          Oczywiście, że jest to możliwe :-) Tylko trzeba napisać krócej. Wystarczy, że Stal wygra wszystkie 4 mecze u siebie za 3pkt, przywiezie bonus z Częstochowy i dodatkowo Częstochowa i
          Czytaj całość
          Wrocław nie przekroczą 17pkt (albo Motor 16tu). Ewentualnie brak bonusa z Zieloną Górą i wygrana we Wrocławiu lub Częstochowie (wtedy próg skacze do 18pkt). I to wszystko ma zrobić drużyna, która dwa mecze temu miała 0pkt i była w tabeli za ROW-em. Dla Unii Leszno byłoby to wyzwaniem :-)
          • Anastazy Zgłoś komentarz
            Jest tak: Friedmann ma weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator jest Barmsztajn... On daje dwadzieścia procent, franko loco towar jest u Lutmana, tylko ten towar jest zajęty przez
            Czytaj całość
            Honigmanna z powodu weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga można dostać gwarancję od jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgową, a Rozencwajgowa jest chora... - A co jej jest? - Co by i nie było, to my dziedziczymy dwadzieścia procent, tylko Lutmann musi mieć pewność, że Honigmann go wypuści, oczywiście, jeżeli Rozencwajgowa jeszcze dziś się przeniesie na łono Abrahama, to Malwina Fajnsztajn nie ma nic przeciwko, tylko Lipszyc musi dostać pięćset dolarów. i jest PO
            • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
              Z Drabikiem będą czekać. Jeśli oszuści będą w Play-Off to go nie zawieszą.
              • Królowa Zgłoś komentarz
                Stal w play-off chyba jakiś żart!
                • STAL.G_1771 Zgłoś komentarz
                  Panie Dariuszu ogólnie wyczuwam u Pana bardzo duży potencjał do pisania książek o tematyce science fiction, radzę pomyśleć nad tym bo może minął się Pan ze swoim powołaniem ;)
                  • PIT1000 Zgłoś komentarz
                    Żeby wędzić Drabika dobry jest każdy temat .
                    • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
                      Tyfusy już znają wyrok w sprawie Drabika.
                      • Spokój Zgłoś komentarz
                        Wrócił Dariusz i kasowanie nagminne komentarzy wróciło
                        • Kung Lao Zgłoś komentarz
                          @Karol: Teraz to będzie możliwe bo europoseł czarnecki chciał wyr....ać UE na sto tysi euro za przejazdy których nie było samochodem zezłomowanym 11 lat temu:D A śledztwo prowadzi UE a
                          Czytaj całość
                          nie prokuratura ziobry więc nie zamiotą jak zawsze przekrętu pod dywan Kończy się rumakowanie Sparty. Nadawanie obywatelstw po pół roku. Wymuszeń europosła na POLADZIE itd. ...Mają wielką szansę stać się uczciwym klubem.
                          • Kim Un Yest Zgłoś komentarz
                            Lo matko i corko... nie zauwazylem tego Ostafowego gniota wczesniej, przez to kulalem sie ze smiechu dopiero teraz... kur*a chyba nie zasne ;))
                            Zobacz więcej komentarzy (27)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×