Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ilona Termińska: Zbudujemy ciekawy skład. Bracia Holderowie? Oni są toruńscy. Wzmocnimy formację juniorską [WYWIAD]

- Rozmowy kontraktowe dopiero przed nami. Chcemy zbudować stabilną drużynę, pod względem nie tylko roku 2021, ale także kolejnych. Na razie rozmawiamy ze swoimi zawodnikami. Z Miedzińskim także - mówi nam Ilona Termińska, prezes Apatora Toruń.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Tomasz Bajerski i prezes Ilona Termińska WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Tomasz Bajerski i prezes Ilona Termińska

Jakub Czosnyka, WP SportoweFakty: W klubie już wystrzeliły korki od szampanów z powodu nadchodzącego awansu do PGE Ekstraligi?

Ilona Termińska, prezes eWinner Apatora Toruń: Na to jeszcze za wcześnie. Świętowanie zapewne będzie, jeśli tylko rzeczywiście awansujemy i wszystko będzie już pewne na sto procent. Na razie, przynajmniej w teorii, jeszcze wszystko jest możliwe.

W gruncie rzeczy zostało już tylko postawienie kropki nad “i”.

To prawda. Nie zmienia to faktu, że nie lekceważymy żadnego przeciwnika. Spójrzmy na naszą jedyną, jak do tej pory, porażkę w Ostrowie. W dziesiątym biegu wyjeżdża rezerwowy, wygrywa wyścigi i zmienia oblicze meczu. Żużel jest nieprzewidywalny. Oczywiście swoje zrobiły warunki torowe, ale nie można się tym usprawiedliwiać. Patrzymy przed siebie.

A tam widać PGE Ekstraligę. I od razu nasuwa się pytanie, jak nie popełnić błędu PGG ROW-u Rybnik, który awansował, a po paru miesiącach spadł z hukiem. Trudne to życie beniaminka.

Myślę, że na to pytanie odpowiada sobie każdy z awansujących klubów. U nas nie jest inaczej. Obecnie analizujemy różne scenariusze, o których nie mogę jeszcze mówić. Mamy nadzieję, że nasz powrót do Ekstraligi będzie trwały.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Lublin ziemią obiecaną Hampela. Dobrze się stało, że trafił do Motoru

A o co będziecie chcieli powalczyć w przyszłym sezonie? Samo utrzymanie was zadowoli, czy może jest apetyty na coś więcej?

Myślę, że jest zdecydowanie za wcześnie by mówić o konkretnych celach. Wiele nauczyliśmy się przez ostatnie lata, dlatego stawiamy na pracę, a mniej deklaracji. Oczywiście każdy wchodzący do PGE Ekstraligi beniaminek chciałby powalczyć o coś więcej niż tylko o utrzymanie, jednak to jest sport. Rozmowy kontraktowe dopiero przed nami. Nie mam jednak wątpliwości, że chcemy zbudować stabilną drużynę, pod względem nie tylko roku 2021, ale także i kolejnych.

No to przejdźmy do konkretów. Kto z obecnego składu pozostanie na przyszły sezon?

Spekulacji jest wiele. Wiem o tym doskonale. Na razie rozmawiamy z naszymi zawodnikami. Mamy koncepcję składu i nic więcej powiedzieć nie mogę. Poza tym trzeba też pamiętać o zmianach w regulaminie. To też istotna kwestia. Mogę tylko obiecać, że jesteśmy dobrze przygotowani do rozmów i na pewno zbudujemy ciekawy skład.

A co z Adrianem Miedzińskim? Zostanie czy raczej podziękujecie sobie za współpracę?

Tak jak wspomniałam, rozmawiamy, czy też będziemy jeszcze rozmawiać, ze wszystkim zawodnikami, także z Adrianem.

Pytam nieprzypadkowo, bo z jego powrotem wiązane były duże nadzieje. Tymczasem jedzie on bardzo przeciętny sezon.

Rzeczywiście Adrian w tym sezonie nie zachwyca. Jest to jednak bardzo dobry i utytułowany zawodnik. On sam najlepiej wie, gdzie popełnia błędy, bo nie da się ukryć, że sporo punktów gubi na dystansie. Jest mocno zaangażowany w to, co się dzieje w klubie, a to trzeba doceniać.

A może dobrym pomysłem byłoby zrobienie Polaka z Wiktora Kułakowa?

Temat był już poruszany wielokrotnie, ale nasza odpowiedź jest tylko jedna. To jest pytanie, które należy zadać samemu zawodnikowi. To jego indywidualna sprawa. My nic nie sugerujemy i nie wskazujemy. Wiktor musi sobie odpowiedzieć na pytanie, z jakim paszportem chce jeździć.

No dobrze. A wyobraża sobie pani w drużynie Apatora Toruń Pawła Przedpełskiego?

Jeśli chodzi o wychowanków to zawsze podkreślam dziennikarzom, że zawodnicy wychowankami są do dwudziestego pierwszego roku życia. Później w mniejszej lub większej części decydują się na zmianę otoczenia. Na pewno jest to dobre rozwiązanie, jak w składzie występują dobrzy zawodnicy - wychowankowie. Oni są zżyci z tym miastem, stadionem oraz kibicami.

To może zdradzi pani jaka będzie przyszłość braci Holderów?

Chcemy, aby zarówno Jack, jak i Chris zostali z nami na przyszły sezon.

Nie ma obawy, że Jacka Holdera zabierze wam na przykład Stal Gorzów?

Nie podchodzimy do tego w ten sposób. Obawy są zawsze, bo nie jedno już w żużlu widzieliśmy, ale zwróćmy uwagę na fakt, że bracia są z nami nawet w I lidze. Ja bym powiedziała, że oni są nasi - tacy toruńscy. Myślę, że bardzo dobrze się rozumiemy, chłopaki często wpadają do klubu na "krótkie pogaduchy". Angażują się chociażby w treningi naszych młodzieżowców, to dużo znaczy.

A co z formacją juniorską? Przydałyby się wzmocnienia.

Tak, to prawda. Igor Kopeć-Sobczyński kończy wiek juniora. Myślę, że musimy uzupełnić skład o jednego dobrego młodzieżowca. Cieszy mnie fakt, że wyraźne postępy robi Kamil Marciniec i myślę, że będziemy mieć jeszcze z niego pociechę. Oprócz tego mamy sporą grupę młodzieży, w której pokładamy głębokie nadzieje.

To na koniec proszę powiedzieć co dalej z trenerem Tomaszem Bajerskim. Rozumiem, że będzie kontynuować współpracę?

Tomasz idzie dalej z nami. Takie założenie było od początku. Jest na dobrej drodze do realizacji postawionego przed drużyną celu, a więc nie ma powodu, aby cokolwiek zmieniać.

CZYTAJ WIĘCEJ: Hat-trick Kownackiego. Świadome oszustwo producenta Anlasów? FIM i zawodnicy mogli dostać inne partie opon [FELIETON]

CZYTAJ TAKŻE: Żużel. Regulaminowa rewolucja w PGE Ekstralidze. Analizujemy, kto zyska, a kto straci

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (78):

  • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
    Panie Terminska właśnie dzisiaj oglądałem zręby Pani ciekawego składu! Ale najpierw mam pytanie, gdyż w pewnej sytuacji a dot. nieudaczników młodzieżowców jeden z rozmówców
    Czytaj całość
    powiedział, ze jeden z hamulcowych jeździ tylko dlatego, że jego tatuś organizuje grila dla niektórych żużlowców i działaczy. Proszę publicznie odpowiedzieć czy istnieją w klubie tego rodzaju układy, że kosztem naiwności kibiców zapewnia się dochody WYJĄTKOWEMU NIEUDACZNIKOWI! Trzeba być wyjątkowo tępym na jazdę. A w meczu 2 punkty i startowe i wystarczy na masełko i kiełbaskę! Pani Termińska czy pani nie widzi, ze kto przychodzi do toruńskiego klubu to staje się dziadem? Miedziak w Częstochowie jeździł a w Toruniu dziaduje! Proszę nie oczekiwać cudów od zagranicznych bo polskim brakuje uczciwego podejscia do sportu! A pani lub mąż nie wybiera sie na posła do Sejmu? Bo to wazniejsze od wyników sportowych. A wiadomo, ze ciemny kibic bedzie głosować!
    • kokersi Zgłoś komentarz
      no ale jak pan Holder nie będzie gościem w Stali?
      • toronto1 Zgłoś komentarz
        Który "zastaw" lepszy? C.Holder i J.Holder czy Doyl i Zagar.
        • 4U Zgłoś komentarz
          Obco są znani. Bracia i Fredrik Jacobsen (u34). Na juniorce dochodzi Żyliński. Chcą Kulokowa jako Polaka, nie ogarnie to wylot. Musielak Dada. Miedziak jest rozważany i Przedpelski (nie
          Czytaj całość
          wiem co on na to, ale jeśli jeszcze jest obrażony to jedyna szansa że z niego Czewa zrezygnuje. Doyle nie wróci, szuka kolejnego klubu. Jak nie znajdzie się jakiś Polak co zawalił sezon a teraz walnie sezon życia (np Krzysiu Kasprzak, Jamróg, Miesiąc czy Zengi to będzie ciężka walka z Grudziądzem o utrzymanie. Na moje błędem jest zostawianie starszego cholera zamiast Doyle'a ale widać po covidzie nie jest tam kolorowo. Przez to dają jednego dobrego więcej na rynek co może wmocnic Grudziądz bezpośrednio lub pośrednio. Chyba że Fredrik odpali, a jest to koleś co ja zrobią duża i dadzą mu porządny sprzęt, to będzie u siebie robił pod komplety.
          • Gekon Zgłoś komentarz
            Czyli wg tej pani to np. Bartosz Smektała nie jest już wychowankiem Unii Leszno bo skończył 21 lat:D Brawo k#rwa, brawo. Widać, że Apatorem zarządza się tak jak myśli- bez sensu.
            • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
              Cieszy mnie fakt, że wyraźne postępy robi Kamil Marciniec i myślę, że będziemy mieć jeszcze z niego pociechę. Oprócz tego mamy sporą grupę młodzieży, w której pokładamy
              Czytaj całość
              głębokie nadzieje.... Jakbym czytał wątki o juniorce Apatora rok temu,dwa,pięć,dziesięć.Normalnie kopiuj i wklej.A,ten kwit o wzmocnieniu formacji baletowej bo inaczej tego nazwać nie da rady od kilkunastu lat w Apatorze brzmi jak nowe odcinki Benny Hilla gdzie pierwszy odcinek zostanie nakręcony na balkonie osobnika z przestrzenią życiową i z rowerem w pionie którego budzi pewien ktoś kluczem francuskim w te rurki które trzymają żyłki aby gacie typ pryszczaty mógł powiesić.Skończy się zakontraktowaniem Żupińskiego okiem Pani prezes o nad przeciętnych możliwościach i już widzę te wątki o prognozach SF w przerwie zimowej co też może ten wzmocniony Apator wyjechać czy też wyszaleć w lidze obok Dream-Teama z Wrocka bez problemów sraczkowych Drabika bo w karę dla młodego to zmierza.No i te chłopaki tych dwóch z Australii.Chłopaki to są w agencjach a to są normalnie zwyczajnie prosiaki przy korycie który jeden z nich ten starszy prosiak skwituje po sezonie,że wie gdzie zawinił i postanawia się poprawić z biciem się w splot ten słoneczny.Jak zawsze zresztą co rok.I te trofea o które się jedzie,o które są noce nie przespane,gryzie się tor aby się pochwalić na wakacjach w Bułgarii będą niczym kiedy się przypomni ile to już lat Holder Chris śmiga dla Apatora.Można?Można.Się wyłączam już w tej kwestii i nie zadawać głupich pytań gdyż nie chce się do końca wystrzelić ale to jest nic w porównaniu kiedy to wszystko na podnośnik weźmie Byczy ekspert Pan Janek wyrocznia obiektywizmu którego nauczył się dzięki ekipie z Torunia.Spokojnie dziewczyny,adin,dwa,tri liczcie na głos i dużymi literami:)
              • toruniak30 Zgłoś komentarz
                Tylko marudzi jeden z drugim,ale tak wziąć maseczkę , bilet i pójść na stadion to nie...Na stadionie pustki. Dołożyć 3 dyszki do klubu to już żal, ale wymagać składu to
                Czytaj całość
                tak!Siedzenie z dupą, z piwem w ręku przed telewizorem to pasuje.
                • zawsze za apatorem Zgłoś komentarz
                  Ten nowy regulamin podobno pomagajacy beniaminkowi, bedzie gwozdziem do naszej trumny. Polakow dobrych na rynku brak. Doyle przez Chrisa zablokowany bo Jack jeszcze by sie obraził jak brata
                  Czytaj całość
                  pogonimy. Do tego zawodnik u-24, jak nie Lambert to leżymy.
                  • Darkness42 Zgłoś komentarz
                    1.Jack Holder 2.Chris Holder 3.Robert Lambert 4.Viktor Kulakov 5.Paweł Przedpełski 6.Kamil Marciniec 7.Karol Żupiński i takim zespołem można powalczyć o utrzymanie a może o coś więcej
                    • AveMotor Zgłoś komentarz
                      @gibas Jak może iść do Stali skoro oni już mają dwóch obcokrajowców? zastanów się. GORZÓW : Thomsen,Vaculik TORUŃ : Doyle,Jack MOTOR : Laguta,Michelsen SPARTA : Woffineden,Chris
                      Czytaj całość
                      WŁÓKNIARZ : Madsen,Lindgren GKM : Pedersen,Bjerre UNIA : Sajfutdinov,Lidsey FALUBAZ : Jensen,Zagar.
                      • gibas Zgłoś komentarz
                        jack w stali
                        • toronto1 Zgłoś komentarz
                          Niestety,bez polskich armat(seniorzy,juniorzy) nie ma szans na utrzymanie się.
                          • tomas68 Zgłoś komentarz
                            Ta 2021 przyszłość powinna się odbywać bez tej Pani i jej Rodziny. Zeszły 2019-sezon niczego ich nie nauczył dalej chcą brnąć w Holderów,Doyle,itp. Tak jak wejdą tak szybko wrócą
                            Czytaj całość
                            na ziemię do zaplecza.
                            Zobacz więcej komentarzy (65)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×