KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Bez juniorów też można! Seniorzy dali koncert i Fogo Unia wygrała w Częstochowie!

To wręcz niewiarygodne. Juniorzy Fogo Unii zdobyli zaledwie punkt w Częstochowie, ale mistrz Polski i tak pokonał Eltrox Włókniarza 49:41! Prawdziwy koncert pod Jasną Górą zagrali seniorzy Piotra Barona, którzy jechali jak w transie.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
mecz Włókniarz - Unia WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: mecz Włókniarz - Unia

Kiedy Fogo Unia przyjeżdżała ostatnio pod Jasną Górę, na kibiców Eltrox Włókniarza padał blady strach. Od kiedy częstochowianie wrócili do PGE Ekstraligi, ekipa Piotra Barona wygrała na ich torze cztery z pięciu spotkań. Tym razem wiele wskazywało na to, że gospodarzom uda się trochę poprawić statystykę, bo mistrzowie Polski kiepsko rozpoczęli sezon.

Dla gości przegrana z Włókniarzem oznaczałaby najgorszy start sezonu od 2016 roku. To właśnie wtedy Unia po raz ostatni zaczęła zmagania od dwóch porażek. Po pierwszej serii nic nie wskazywało, że uda się tego uniknąć, bo goście jechali kiepsko.

Częstochowianie bezlitośnie wykorzystali najsłabsze punkty rywala. Juniorzy Włókniarza wygrali podwójnie i Unia znalazła się poza strefą komfortu, której nie opuszczała w poprzednich latach. Znowu od początku trzeba było gonić, a argumentów nie było zbyt wiele, bo żaden z ludzi Barona nie miał na koncie indywidualnego zwycięstwa. Nic dziwnego, że gospodarze prowadzili aż 16:8.

ZOBACZ WIDEO Historia Patryka Dudka - "Duzers, jesteś wicemistrzem świata"

Ozdobą drugiej serii była rywalizacja Piotra Pawlickiego i Jonasa Jeppesena. Zawodnik gości, podobnie jak tydzień temu, znowu męczył się na trasie i nie dał rady Duńczykowi, choć dwoił się i troił do ostatnich metrów. Eltrox Włókniarz wygrał podwójnie i prowadził 24:18, ale goście powoli zaczynali się budzić.

Zawodnicy Piotra Barona zaczęli wygrywać starty i na efekty nie trzeba było długo czekać. Po dziewięciu biegach mieliśmy już remis, a role zaczynały się odwracać. Goście rośli w siłę i w formacji seniorskiej nie mieli słabych punktów. Odrodził się między innymi Jaimon Lidsey, który w ogóle nie przypominał zawodnika, który zawiódł na całej linii w inauguracji z Moje Bermudy Stalą Gorzów.

Z kolei częstochowianie zaczynali coraz mocniej puchnąć. W trzeciej serii nie wygrali indywidualnie ani jednego biegu i zaczęły się nerwy, bo inicjatywa była po stronie gości. Słabo w rywalizacji z byłym klubem spisywał się Bartosz Smektała. Prędkość w motocyklach stracił Fredrik Lindgren, a Leon Madsen nie był już tak szybki jak w pierwszej połowie meczu.

Unia poczuła krew i zadała kolejny cios. Gości na pierwsze prowadzenie w 11. wyścigu wyprowadził były zawodnik Włókniarza Jason Doyle. Przed biegami nominowanymi częstochowianie leżeli już na deskach. Para Lidsey - Pawlicki wygrała podwójnie w trzynastej odsłonie i drużyna Barona prowadziła 42:36!

Seniorzy Fogo Unii grali prawdziwy koncert i robili to bez żadnego wsparcia juniorów, którzy w całym meczu zdobyli jeden punkt przy 11 duetu gospodarzy! Takie mecze w PGE Ekstralidze nie zdarzają się zbyt często.

Goście z wygranej cieszyli się już po 14. wyścigu, w którym kropkę nad i postawił Piotr Pawlicki. Unia miała tego dnia jednak pięciu bohaterów, bo każdy z seniorów dołożył cegiełkę do sukcesu w Częstochowie. Największą gwiazdą meczu był jednak Janusz Kołodziej, który zdobył łącznie 13 punktów.

Włókniarz po inauguracji ma o czym myśleć, bo drużyna Piotra Świderskiego kompletnie zgasła w drugiej połowie spotkania. Wystarczy powiedzieć, że gospodarze ostatnie indywidualne zwycięstwo w meczu zanotowali w wyścigu siódmym. Tak zagubionej drużyny na własnym torze nie oglądaliśmy już dawno!

Punktacja:

Eltrox Włókniarz Częstochowa - 41 pkt.
9. Leon Madsen - 14 (3,3,2,2,2,2)
10. Jonas Jeppesen - 3+1 (1,2*,0,-)
11. Kacper Woryna - 5+1 (1,0,2,1,1*)
12. Bartosz Smektała - 3+1 (0,2,1*,0,-)
13. Fredrik Lindgren - 5 (3,1,1,0,0)
14. Jakub Miśkowiak - 7 (3,3,0,1)
15. Bartłomiej Kowalski - 4+1 (2*,0,2)
16. Mateusz Świdnicki - NS

Fogo Unia Leszno - 49 pkt.
1. Emil Sajfutdinow - 7 (2,3,1,1)
2. Janusz Kołodziej - 13+1 (2,2*,3,3,3)
3. Jaimon Lidsey - 8+1 (0,3,2*,3,0)
4. Jason Doyle - 10 (2,1,3,3,1)
5. Piotr Pawlicki - 10+2 (1*,1,3,2*,3)
6. Krzysztof Sadurski - 1 (1,0,0)
7. Kacper Pludra - 0 (u,0,w)
8. Szymon Szlauderbach - NS 

Bieg po biegu:
1. (65,43) Madsen, Sajfutdinow, Woryna, Lidsey - 4:2 - (4:2)
2. (65,39) Miśkowiak, Kowalski, Sadurski, Pludra (u) - 5:1 - (9:3)
3. (65,50) Lindgren, Kołodziej, Pawlicki, Smektała - 3:3 - (12:6)
4. (65,61) Miśkowiak, Doyle, Jeppesen, Sadurski - 4:2 - (16:8)
5. (66,01) Lidsey, Smektała, Doyle, Woryna - 2:4 - (18:12)
6. (65,31) Sajfutdinow, Kołodziej, Lindgren, Kowalski - 1:5 - (19:17)
7. (65,18) Madsen, Jeppesen, Pawlicki, Pludra - 5:1 - (24:18)
8. (65,97) Doyle, Lidsey, Lindgren, Miśkowiak - 1:5 - (25:23)
9. (65,04) Kołodziej, Madsen, Sajfutdinow, Jeppesen - 2:4 - (27:27)
10. (65,03) Pawlicki, Woryna, Smektała, Sadurski - 3:3 - (30:30)
11. (65,41) Doyle, Madsen, Sajfutdinow, Smektała - 2:4 - (32:34)
12. (65,21) Kołodziej, Kowalski, Woryna, Pludra (w) - 3:3 - (35:37)
13. (64,95) Lidsey, Pawlicki, Miśkowiak, Lindgren - 1:5 - (36:42)
14. (65,11) Pawlicki, Madsen, Woryna, Lidsey - 3:3 - (39:45)
15. (64,99) Kołodziej, Madsen, Doyle, Lindgren - 2:4 - (41:49)

Sędzia: Krzysztof Meyze
NCD: 64,95 - uzyskał Jaimon Lidsey (Unia) w wyścigu 13.

Zobacz także:
Motor tłumaczy występ Lamparta
ROW wyszarpał remis w Gdańsku

Czy wygrana Unii jest dla ciebie zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (127)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Woryna pokazuje do czego sie nadaje,i bynajmniej nie jest toneliga....
    • MarekGorzów Zgłoś komentarz
      Wychodzi na to że włókniarz to kolos na glinianych nogach i weryfikacja kombinatorów nastąpiła bardzo szybko. Skład trzeba budować z głową i myśleć dlugofalowo, my w Gorzowie wiemy
      Czytaj całość
      to najlepiej i teraz mamy efekty. Takie wartości wpoił swoim następcom Władysław Komarnicki i prezes Grzyb świetnie to realizuje. Moja Staleczka zdominuje ligę na lata
      • Snake Zgłoś komentarz
        Czyżby Fredka się skończył?
        • marcin1ja1 Zgłoś komentarz
          Widać, że już procentuje odjechanie drugiego meczu przez zawodników z Leszna. Widać było w pierwszym meczu jak "koślawo" jechali Piotrek i Jaimon. Wczoraj po odjechaniu już
          Czytaj całość
          jednego biegu weszli bez problemu w tryb meczowy. Sparta mimo, że wygrała z Toruniem męczyła się straszenie. Gorzów widać, że odjechał parę sparingów i miał już jeden mecz o stawkę. Wydaje mi się, że dopiero 3 kolejka pokaże w jakiej naprawdę formie są poszczególni zawodnicy i drużyny.
          • maks pierwszy Zgłoś komentarz
            Trener zamiast jechać młodzieżą pcha słabeuszy Woryne Smektałe Fredke
            • smok Zgłoś komentarz
              Smyk, Woryna i Fredka fatalni. Jeppesen nie zasłużył na zmianę po jednym słabszym biegu, gdyż w poprzednich dwóch był naprawdę świetny. Dwa dobre biegi to coś, czym nie może się
              Czytaj całość
              pochwalić wcześniej wymieniona trójka. Madsen robił, co mógł, ale z samymi juniorami tego meczu nie mogli wygrać. Brawo, Unia! Bez wsparcia młodzieżowców wszyscy seniorzy muszą jechać i tak też się stało. Cieszy powrót do dobrej formy Koldiego, Pitera i Jaimona. Emil, głowa do góry. Takie "słabe" występy każdy chciałby mieć.
              • tejot_tejot Zgłoś komentarz
                W obecnym, zwariowanym, zwariowanym sezonie, gdzie drużyny przystępują do rozgrywek praktycznie "z marszu" ten jeden, odjechany przez UL mecz, miał gigantyczne znaczenie dla
                Czytaj całość
                końcowego wyniku, widać to było nawet po zachowaniu zawodników na torze.
                • leonidaswro Zgłoś komentarz
                  @zulew: . "Oby transfery Woryny i Smektały nie okazały się trefne". No moim zdaniem "trefne" jak najbardziej!
                  • gooroo30 Zgłoś komentarz
                    To by było na tyle w temacie słabości Unii ;-) I ten jeden odjechany mecz więcej robi jednak różnicę, przynajmniej w 2-ch pierwszych kolejkach.
                    • Time vel Netto Zgłoś komentarz
                      Gratulacje dla UL za piękne zwycięstwo ! Nie można jednak zapominać o tym że , dla UL to był drugi mecz dla Włókniarza pierwszy . To był spory handikap , co w niczym nie umniejsza
                      Czytaj całość
                      sukcesu Unii ale jest jakimś usprawiedliwieniem dla Włókniarza .
                      • MikoULaj Zgłoś komentarz
                        Unia wygrała, matołki w trąbę, pięknie jest :D
                        • eddy Zgłoś komentarz
                          Lindgren z biegu na bieg slabszy:)
                          • eddy Zgłoś komentarz
                            szkoda ze Pawel odszedl.
                            Zobacz więcej komentarzy (47)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×