KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Start - Wilki. Gnieźnianie błądzili jak dzieci we mgle. Wielka klasa krośnian! [RELACJA]

Aforti Start Gniezno ma za sobą bardzo słabe spotkanie. W poniedziałek czerwono-czarni przegrali z Cellfast Wilkami Krosno na domowym owalu 38:50. O atucie toru nie ma w tym przypadku mowy. Liderem gości był Tobiasz Musielak.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Tobiasz Musielak przed Peterem Kildemandem WP SportoweFakty / Tomasz Kordys / Na zdjęciu: Tobiasz Musielak przed Peterem Kildemandem

To było ciężkie widowisko. Było mnóstwo upadków, były problemy na starcie, a tylko czasami mieliśmy jakieś stricte sportowe emocje na trasie. Spotkanie od początku miało zacięty charakter. Było widać, że absolutnie nikt nie ma zamiaru odpuszczać. 

Zawodnicy nie ukrywali, że tor jest wymagający. Mówił o tym przed kamerami nSport+ chociażby Daniel Jeleniewski. Również Andrzej Lebiediew spostrzegał, że "zrobiły się koleinki". Te "koleinki", ale i błędy zawodników sprawiły, że spotkanie miało niemałą dramaturgię.

Gospodarze wyglądali na mocno zagubionych, wręcz rozbitych. Totalnie nie mieli pomysłu na to spotkanie. Sytuację pogorszyło to, że w szóstym biegu dwa razy upadał Oskar Fajfer. Po tych kraksach nie był zdolny do dalszej jazdy. Nie wiadomo, czy pojawi się w składzie Startu na wtorkowy mecz z Orłem Łódź.

ZOBACZ WIDEO Artiom Łaguta już wie, kiedy nauczy się startować tak dobrze jak Greg Hancock

Ból bardzo mocno odczuwał też Peter Kildemand, który ostatnio groźnie upadł w Danii. Zacisnął jednak zęby i walczył podczas starcia z Wilkami. Do perfekcji zabrakło jednak sporo.

Krośnianie wygrali w Gnieźnie po raz pierwszy od 2004 roku. Przed meczem raczej mało kto przewidywał takie rozwiązanie. Śmiało można nazwać ten wynik sporą niespodzianką, o ile nie sensacją.

Czerwono-czarni na pewno mają o czym myśleć. Nagana należy się toromistrzom, których Start pozyskał z... Ostrowa Wielkopolskiego. Na poniedziałkowy mecz przygotowali taki tor, który absolutnie nie był atutem zawodników Rafaela Wojciechowskiego. Na domiar złego sprawiał żużlowcom niemałe trudności. 

O tym, że owal był wymagający, świadczy chociażby duża liczba upadków. Tak wielu kraks w Gnieźnie nie było od dawien dawna. Z uwagi na kolizje spotkania nie ukończył nie tylko Oskar Fajfer, ale i Aleks Rydlewski. 

Przed menedżerem Wojciechowskim ciężka noc. Musi zagonić do pracy toromistrzów i coś wyczarować, by we wtorek nie było kolejnego blamażu. Nie będzie o to łatwo, tym bardziej że zawodnicy są poobijani. Odmienienie tego zespołu w 24 godziny to niezwykle trudna misja. Drżeć można też o tor - sytuacji nie poprawia to, że w Gnieźnie ma padać.

Punktacja:

Aforti Start Gniezno - 38 pkt.
9. Peter Kildemand - 8+1 (1*,3,1,0,1,2)
10. Frederik Jakobsen - 12 (3,2,0,2,3,2)
11. Timo Lahti - 9+1 (2,1,2,3,0,1*)
12. Mirosław Jabłoński - 0 (0,-,-,-)
13. Oskar Fajfer - 4 (3,1,w,-)
14. Mikołaj Czapla - 1 (w,0,1)
15. Marcel Studziński - 4 (3,w,1)
16. Kevin Fajfer - 0 (0,w)

Cellfast Wilki Krosno - 50 pkt.
1. Tobiasz Musielak - 14+1 (3,2*,3,3,3)
2. Mateusz Szczepaniak - 8+2 (1*,3,2*,2,0)
3. Daniel Jeleniewski - 6 (0,3,3,0)
4. Patryk Wojdyło - 10+2 (2,2*,2*,1,3)
5. Andrzej Lebiediew - 8 (2,w,3,2,1)
6. Bartosz Curzytek - 2+1 (w,1*,1)
7. Aleks Rydlewski - 2 (2,w,-)
8. Jakub Janik - 0 (0)

Bieg po biegu:
1. (64,08) Musielak, Lahti, Kildemand, Jeleniewski - 3:3 - (3:3)
2. (64,71) Studziński, Rydlewski, Curzytek (w), Czapla (w) - 3:2 - (6:5)
3. (64,01) O. Fajfer, Lebiediew, Szczepaniak, Jabłoński - 3:3 - (9:8)
4. (64,85) Jakobsen, Wojdyło, Curzytek, Czapla - 3:3 - (12:11)
5. (64,42) Jeleniewski, Wojdyło, Lahti, K. Fajfer - 1:5 - (13:16)
6. (65,60) Szczepaniak, Musielak, O. Fajfer, Studziński (w) - 1:5 - (14:21)
7. (65,53) Kildemand, Jakobsen, Lebiediew (w), Rydlewski (w) - 5:0 - (19:21)
8. (65,68) Jeleniewski, Wojdyło, Czapla, O. Fajfer (w) - 1:5 - (20:26)
9. (64,78) Musielak, Szczepaniak, Kildemand, Jakobsen - 1:5 - (21:31)
10. (64,70) Lebiediew, Lahti, Curzytek, K. Fajfer (w) - 2:4 - (23:35)
11. (65,19) Musielak, Jakobsen, Wojdyło, Kildemand - 2:4 - (25:39)
12. (64,87) Lahti, Szczepaniak, Studziński, Janik - 4:2 - (29:41)
13. (64,43) Jakobsen, Lebiediew, Kildemand, Jeleniewski - 4:2 - (33:43)
14. (64,70) Wojdyło, Kildemand, Lebiediew, Lahti - 2:4 - (35:47)
15. (64,16) Musielak, Jakobsen, Lahti, Szczepaniak - 3:3 - (38:50)

NCD: Oskar Fajfer w biegu 3.
Frekwencja: około 3 tys.
Sędzia: Jerzy Najwer

Czy wynik tego meczu to niespodzianka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (168)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Przekombinowali z torem i takie sa skutki...s2oja dtoga Krosno spokojne utrzrynanie ma w reku,a nawet powalczy o final,wykrecilby numer gdyby awansowal...
    • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
      U konkurencji o Amonie:))) Nie jest to komentarz tyle tekst z artykułu:))) "Miałem ubaw, czytając na forach wpisy jednego z gnieźnieńskich trolli, który przekonywał, że Start
      Czytaj całość
      przejedzie się po Wilkach. W poniedziałek zjadł chyba swoje kapcie. Nicku nie podaję, żeby trolla nie legitymizować, aczkolwiek bywalcy forów wiedzą o kogo chodzi.
      • Racovia Zgłoś komentarz
        @Amon co to sie dzieje z Starcikiem,dziś znów wpierdziel,wiecznie 1 ligowiec ten twój klubik,z Tarnowem wygracie u siebie na oslode
        • conradi Zgłoś komentarz
          Kto pod kimś dołki kopie, sam w nie wpada. I tak macie szczęście, że nic gorszego nie stało się z Oskim czy juniorami. Liga powinna przywalić taką karę, żeby odechciało się
          Czytaj całość
          kombinować. Skoro jest tyle upadków i to zawodników, którzy sami mówią, że potrafią jeździć po tym torze z zamkniętymi oczami, to wałkiem śmierdzi na kilometr.
          • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
            AMON wszyscy maja z Ciebie beke
            • Albin1968 Zgłoś komentarz
              Może wreszcie Oskar Fajfer zacznie szanować innych zawodników, karma wraca. Woził wilk razy kilka itd.Przyszła kryska na matyska. Miara sie przebrała jego chamskiej jazdy
              • Kontroler Zgłoś komentarz
                Parodia żużla! Juniorzy powinni być skierowani na weryfikację licencji.
                • Dami Zgłoś komentarz
                  Amon to zamówił na dziś u Putina specjalne samoloty,tym razem nie do rozgarniania chmur,wręcz przeciwnie.No to dziś Start liderem tabeli! :))))))))
                  • GRYFM Zgłoś komentarz
                    Cała kolejka dla gości świadczy o wyrównanym poziomie ligi, wszystko się może zdarzyć. Oprócz Tarnowa reszta do końca będzie walczyła o 4. Komentarzem do meczu przysłowie :Kto pod
                    Czytaj całość
                    kim dołki kopie ten sam w nie wpada" Po drugie dzisiaj pozostaje modlić się o deszcz bo będzie powtórka
                    • Vinetu Zgłoś komentarz
                      Wielkie Brawa dla Krosna! a przede wszystkim dla Musielaka . Krosno dziękuje decydentom Apatora i życzy utrzymania się w Extralidze !
                      • ZIBI1966 Zgłoś komentarz
                        No to Apator sobie strzelił w kolano pozbywając się Musielaka !!!
                        • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
                          Start przekombinował z torem i wyszło jak wyszło. Ani widowiska, ani wygranej Gniezna.
                          • Atomic Zgłoś komentarz
                            Brutalna weryfikacja siły Gniezna. Mówiło się, że mamy słabych juniorów i to prawda. Ale Ci z Gniezna wyglądają jeszcze gorzej i to na swoim torze. A sam tor... Jak ktoś może
                            Czytaj całość
                            przygotować taki badziew do meczu ligowego ? przecież nie było nawet ulewy ? Wyjątkowy pokaz nieudacznictwa i braku organizacji...
                            Zobacz więcej komentarzy (87)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×