KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. GKM był pierwszy do spadku, a za chwilę będzie krok od utrzymania?! Ten mecz może okazać się kluczowy

- Jeśli GKM pokona w piątek Fogo Unię, to może nie będzie jeszcze pewny utrzymania, ale stanie się ono bliskie. Ewentualna porażka to jednak żadna tragedia, bo grudziądzanom mogą wystarczyć domowe wygrane z Falubazem i Apatorem - mówi Jacek Gajewski.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Denis Zieliński przed Mateuszem Bartkowiakiem WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Denis Zieliński przed Mateuszem Bartkowiakiem

Po pierwszych kolejkach sezonu 2021 ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz wydawał się głównym kandydatem do spadku. Takich opinii było szczególnie dużo po wysokiej porażce w Toruniu i przegranej na własnym torze z Moje Bermudy Stalą Gorzów. Teraz ekipa Janusz Ślączki ma na koncie trzy punkty. O jeden mniej od eWinner Apator i jeden więcej od Marwis.pl Falubazu.

- Jest jednak w zdecydowanie najlepszej sytuacji, bo zdobyła je na drużynach z ligowej czołówki. Tymczasem zielonogórzanie i torunianie punktowali na własnym torze i to z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. Falubaz i Apator są teraz na musie. Jedni i drudzy wiedzą, że trzeba urwać coś komuś z czołówki, bo może zdarzyć się tak, że GKM-owi do utrzymania wystarczy pokonanie tych rywali na własnym torze. Nawet bez punktów bonusowych - zauważa Jacek Gajewski.

Były menedżer klubu z Torunia dodaje, że sytuacja Falubazu i Apatora może skomplikować się jeszcze mocniej w najbliższy piątek. - Jeśli GKM wygra z Fogo Unią, to może nie będzie jeszcze pewne utrzymania, ale bardzo mocno się do niego przybliży. Wtedy będą na wielkim plusie. Dla mnie taki scenariusz wcale nie jest wykluczony. W Grudziądzu wróciło życie. Dużo zrobili, żeby stanąć na nogi. Zakontraktowanie Pawła Miesiąca było dobrym ruchem. Poza tym pomogli także Kennethowi Bjerre. Mają wyrazistego lidera, a równo jedzie Przemysław Pawlicki. Do tego dochodzi niezła dyspozycja juniorów. Mają całkiem sporo atutów. Jeśli chodzi o ostatni mecz, który zakończył się remisem, to mam wrażenie, że bardziej zremisował go Motor. GKM miał wielką szansę, żeby wygrać - przyznaje Gajewski.

ZOBACZ WIDEO Stabilizacja u Szymona Woźniaka. Do każdego meczu podchodzi, jak do pierwszego w sezonie

Nasz ekspert zwraca również uwagę, że z grona trzech drużyn walczących o utrzymanie, grudziądzanie jako jedyni wykorzystują szanse. Wprawdzie Betard Spartę pokonali w bardzo szczęśliwych okolicznościach, ale za chwilę nikt nie będzie już o tym pamiętać. O Falubazie i Apatorze nie można powiedzieć tego samego.

- Zielonogórzanie mieli swoją okazję w Częstochowie, ale nie zdobyli punktów. Apator miał ją w Lesznie, bo trafili na słaby dzień Jasona Doyle'a. W przypadku obu drużyn mówiło się dużo o dobrym stylu. Z tego nie ma jednak punktów. Te w starciach z wyżej notowanymi drużynami zdobył właśnie GKM - przyznaje Gajewski.

Były menedżer klubu z Torunia nie ma wątpliwości, że walka o utrzymanie w PGE Ekstralidze będzie pasjonująca. Piątkowy mecz GKM-u z Fogo Unią to pierwsze ważne wydarzenie dla układu tabeli. Kolejnym będzie domowe starcie Marwis.pl Falubazu z Betard Spartą, do którego dojdzie 30 maja.

- Niezwykle ważna będzie także rywalizacja zielonogórsko - toruńska, do której dojdzie 6 czerwca. Obie drużyny mają, o czym myśleć. Na razie większy problemy ma Falubaz, ale Piotr Żyto, choć czasami bywa impulsywny, to jest także bardzo cierpliwy. Na pewno zrobi wszystko, żeby pomóc drużynie. Kluczem jest lepsza postawa Piotra Protasiewicza i Mateja Zagara. To w nich są największe rezerwy. Jeszcze raz jednak powtórzę, że na razie Falubaz i Apator wykonali swój plan minimum, a GKM jako jedyny zrobił coś ekstra - podsumowuje Gajewski.

Zobacz także:
Gała zdradził, kiedy wróci na tor
Vaculik przyznał się do błędu

Czy GKM Grudziądz pokona w piątek Fogo Unię Leszno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (37)
  • Sprawdzamy silniki Zmarzlika Zgłoś komentarz
    W piątek wieczorem GKM znowu bedzie pierwszy do spadku . Ech eksperci .......
    • Kibic żużla i nie tylko Zgłoś komentarz
      Następny Dyzma się udziela. Nie pojmuję tego czemu media w ogóle rozmawiają z ludźmi którzy nic w żużlu nie osiągnęli.
      • Jakuza Zgłoś komentarz
        O Toruń proszę się nie martwić tylko zalecam zająć się swoimi klubami ;)
        • MyszW69 Zgłoś komentarz
          GKM ma małą psychologiczną przewagę byłaby duża gdyby wygrali z Motorem na co zasługiwali. Teraz Falubaz ma dwa tygodnie aby solidnie przepracować i wyciągnąć wnioski. Dywanik
          Czytaj całość
          zaliczony u Mateja (choć i tak nie spodziewam się po nim więcej bo sam podkreślił w pewnym wywiadzie że jest tylko najemnikiem i umierać za Falubaz nie będzie). Protas jako kapitan musi wziąć się w garść. Niejednokrotnie ratował Falubaz w sytuacjach gdzie było ciśnienie. Jestem pewien że Falubaz się postawi Sparcie i nie pozwoli im na łatwe zwycięstwo. Wiadomo że faworyt w tym meczu jest jeden. Po Wrocku dwa bardzo istotne mecze Toruń i GKM czego jestem pewien to tylko bonusa z Toruniem niestety w Grudziądzu wszytsko będzie jasne po 15 biegu. Dla GKMu życzę utrzymania a pierników nienawidzę z całego serca życzę I ligi. FALUBAZY BEDZIE DOBRZE !!!!! TYLKO FALUBAZ !!!!!
          • polishexpress Zgłoś komentarz
            Gdziekolwiek plecaczek sie nie pokaze, to krytykuje Torun. Chyba zapomnial skad sie wywodzi lol. Widac ze mu nie po drodze z obecnym zarzadem Apatora, ale jakie to malostkowe. Mogly sobie
            Czytaj całość
            darowac.
            • peyo Zgłoś komentarz
              Pan G ma jakiś uraz do Torunia nic nie osiągnął cytując klasyka ten pan do sportu się nie nadaje
              • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
                @"Ave Motorku" na głupie pytanie odpowiem ci prosto. Drużyna która miała by po rundzie zasadniczej więcej punktów od Unii Leszno i znalazła by się w pierwszej czwórce.
                Czytaj całość
                Dzielenie niedźwiedzia dopóki on jeszcze żyje, jest bardzo niebezpieczne.
                • pawel88 Zgłoś komentarz
                  Hehe, jak jeden mecz może zmienić postrzeganie drużyny przez tzw. "ekspertów". Owszem, ekipa fajnie pojechała w meczu z silnym Motorem, ale bez podniety. To Byki wciąż będą
                  Czytaj całość
                  faworytami, zbliża się połówka sezonu, a tutaj juz robienie z tego meczu o utrzymanie. Spokojnie. Oby wszystko zagrało to powalczymy, ale wciąż więcej argumentów maja leszczynianie.
                  • M70 Zgłoś komentarz
                    No i trzeba się z Gajewskim zgodzić. GKM ma 3 pkt. ekstra i ewentualnie 4 pkt. po meczach z Toruniem i Zieloną. Powiedzmy 7. Nikt z tej trojki nie wygra z mocnymi na ich torach. Toruń może
                    Czytaj całość
                    wygrać u siebie chyba tylko z Motorem. powiedzmy 2 pkt. plus bonus w Grudziądzu daje 7 pkt. Zielona ogra Toruń u siebie ale czy zdobędzie bonus?? Jeśli Apator zgarnie bonus to ma 8 pkt. Ten bonus może być języczkiem u wagi! Zielona polegnie w Grudziądzu, może bonusa nie obronić. Czyli może mieć 4 - 5 pkt. Obroni bonus to ma 5- 6 pkt. Chyba , że wszystko stanie na głowie jeśli mocni zaczną tracić punkty u tej trójki. Apator jedzie i do Grudziądza i do Zielonej jeśli tam gdzieś zgarnie punkt plus bonus powinien się utrzymać. Grudziądz jest jednak w najlepszej sytuacji na tą chwilę. Wszystko ma w swoich rękach. Będzie ciekawie.
                    • A my swoje Zgłoś komentarz
                      Jezus Maria! Taki był w nagłówku!!! Piersi? Przecież chyba nie o cycki chodzi? Piersi do spadku? O tempora! O mores!
                      • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
                        Sytuacja robi się ciekawa, po raczej pewne : teneryfa, rolnicy, kombinatorzy i raczej złotowy. Częstochowa raczej przespała swoja szanse. Walka o utrzymanie zapowiada się bardzo
                        Czytaj całość
                        ciekawie. Ślączka to Ślączka.
                        • AveMotor Zgłoś komentarz
                          @gorzowianin z Mazowsza Kto miałby niby pojechać w miejsce Unii w PO ? bez żartów Unia to murowany kandydat.
                          • Dumny z Krzyża Zgłoś komentarz
                            Na ten moment to GKM ma po prostu najwiecej szczęścia bo każdy z 3 zdobytych pkt jest wyszarpane kontuzjami, decyzjami sędziego i szczęściem, ale podobno te sprzyja lepszym. Zabawa na
                            Czytaj całość
                            całego rozpocznie się w rundzie rewanżowej gdzie będzie się działo. Panu Gajewskiemu przypominam, ze toruńska drużyna nawet w sezonach gdzie woziła ogony i spadła z elity wygrywała w dwumeczu z Gorzowem za 3 pkt, w tym sezonie powinno być podobnie ponieważ jeżdżą ci sami zawodnicy ( w Gorzowie). Pożyjemy, zobaczymy.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×