KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Fredrik Lindgren ujawnił, że jest z nim źle. "Wiele osób o tym nie wiedziało"

Fredrik Lindgren zakończył sezon, który był dla niego drogą przez mękę. "Ciało i umysł są w złym stanie" - ujawnił reprezentant Szwecji.

Dawid Borek
Dawid Borek
Fredrik Lindgren WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Fredrik Lindgren
"Wiele osób nie wiedziało, że od roku walczę z powikłaniami w płucach po przejściu koronawirusa. Do tego doszły problemy z ręką, związane ze starą kontuzją" - zdradził Fredrik Lindgren na Facebooku.

Mimo kłopotów zdrowotnych, reprezentant Szwecji nie zrobił sobie przerwy od żużla. Dojechał do końca cyklu GP, co - już z perspektywy czasu - uznał za błąd. Mocno na tym ucierpiał.

Zabraknie go z kolei w Speedway of Nations (finały w Manchesterze zaplanowano na 16-17 października).

"Zaciskałem zęby, by jeździć. Moje problemy ze zdrowiem fizycznym poskutkowały też kłopotami psychicznymi. Aż zastanawiałem się: 'co to za życie, skoro nawet na co dzień mam trudności z normalnym funkcjonowaniem'?" - opisał zawodnik Eltrox Włókniarza Częstochowa.

ZOBACZ WIDEO Zmarzlik do samego końca wierzył w tytuł mistrza świata. "Wtedy poczułem krew"

Apogeum nastąpiło w ubiegłym tygodniu, gdy Fredrik Lindgren rywalizował w play-off szwedzkiej Bauhaus-Ligan ostatnich rundach Grand Prix w Toruniu.

"Nie poznawałem siebie, miałem w sobie dziwne uczucie. Do tego doszły problemy z koncentracją i skupieniem. Moje umysł i ciało nie robiły tego, co chciałem. Zdałem sobie sprawę, że jest źle. Przez cały sezon nie byłem w stanie prawidłowo oddychać" - stwierdził.

Dodał, że już wdrożył w życie plan rehabilitacji celem jak najlepszego przygotowania fizycznego i mentalnego pod kątem sezonu 2022. Podkreślił, że za rok ma wrócić silniejszy.

Zobacz też:
Żużel. Legenda Stali zachwycona pojedynkiem Zmarzlika z Łagutą
Żużel. Poznaliśmy rezerwowych w Grand Prix. Jest zaskoczenie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (29)
  • GrzmiącyKij Zgłoś komentarz
    Nie dziwię się że chciał jeździć. Jak miałem swoją firmę to też rypałem zlecenia nawet jak byłem chory, bo bez tego bym nie miał pieniędzy. Cześć ludzi oburzona że jeździł nie
    Czytaj całość
    będąc w pełni sprawny przez "kaszelek", a gdyby lider ich drużyny wypadł przez złamanie to by chcieli żeby po tygodniu siedział na motorze, bo dziura w składzie i juniorami łatać trzeba.
    • SpartyFan Zgłoś komentarz
      Nazywajcie mnie naiwnym, ale ja wierzę Fredce, bo o takich powikłaniach po Koronie się słyszy. Życzę mu udanego urlopu i rehabilitacji, dobrych wyników w 2022!
      • Makrela2000 Zgłoś komentarz
        Kogo on chce oszukać ? Czy on myśli, że Polska to naród samych głąbów ? Od 2 lat zawodzi w Ekstralidze - słabszy na jego pozycji jest tylko Bjerre i Ch. Holder. Obaj już popłynęli do
        Czytaj całość
        1 ligii. Chłopie jak się nie ogarniesz, to popłyniesz w ich kierunku. Współczuję Włókniarzowi bo ciągle liczą, że 4 zawodnik GP im pomoże w play-off. Prawda jest taka potwierdzona statystykami, że Fredka w GP nie ma przełożenia na Ekstraligę - przegrywa z juniorami !!! Jest słaby i szkoda, że prezes Świącik tego nie widzi. Jego średnia w PGE jest najniższa od kilku lat, to jest ostatni dzwonek. Jak się nie opamięta to zostaje mu wyłącznie 1 liga jak PUK !!!
        • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
          To kara Boża za wspieranie LGBT. Jak się Fredrik nawróci i przeprosi za grzech to odzyska zdrowie.
          • blackbrother Zgłoś komentarz
            Kto pozwolil zeby nie do konca zdrowy I tym samym sprawny zawodnik jeździl w lidze...
            • Judenrat45 Zgłoś komentarz
              Wiecie co? Rehabitituti nie każdemu pomagają:) Najlepsza reha dla Freda to jazda w GP. Pokazał to w minionym sezonie. Gdyby to była ptawda, to może być ciekawie dla Czewy. Cóż bydziem
              Czytaj całość
              czekać.
              • Ron Jeremy Zgłoś komentarz
                Wow! Ileż empatii w tych komentarzach.
                • stary_trener Zgłoś komentarz
                  Klamczuch i zwyczajny oszust z tego Lingrena przy podpisywaniu kontraktu biedak nie potrafil ocenic swojego stanu zdrowia a teraz znalazl usprawiedliwienie i oczywiscie obiecal poprawe bo trzba
                  Czytaj całość
                  bylo podpisac nowy kontrakt i zwinac wielka kasiore za podpis. Swiacik dalej w nim zakochany bo na szantaz tego cwaniaka zwolnil trenera.
                  • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
                    złośliwi powiedzą: * nie dotyczy Grand Prix I będą mieli rację...
                    • Szef na worku Zgłoś komentarz
                      play-off szwedzkiej Bauhaus-Ligan to ostatnie rundy GP w Toruniu?
                      • JARASS Zgłoś komentarz
                        Widoku Jego przewieszonego na wpół przez kierownicę ciała na pędzącym motorze,nie zapomnę do końca swych dni.Uważam że (jeżeli chodzi o drastyczność) był to najgorszy wypadek jaki
                        Czytaj całość
                        przez 45 lat oglądania żużla moje oczy widziały.Wszakże uskarża się na coś innego,to jednak to że po takim dzwonie wsiadł na motor,to cud. Tak czy siak,kuruj się Fredrik,naprawdę jesteś twardzielem.
                        • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                          dobra czyli Lindgren ma problemy z reka tak jak Madsen z kolanem niech sie rehabilituja na 2022 i spokoj... syfy nie robta jaj z jajami
                          • karol3414 Zgłoś komentarz
                            "Nie poznawałem siebie, miałem w sobie dziwne uczucie. Do tego doszły problemy z koncentracją i skupieniem. Moje umysł i ciało nie robiły tego, co chciałem. Zdałem sobie sprawę,
                            Czytaj całość
                            że jest źle. Przez cały sezon nie byłem w stanie prawidłowo oddychać" - Jestem w szoku, facet przez cały sezon jeździ motocyklem bez hamulców, z prędkościami rzędu 100km/h i skręcając za pomocą ślizgu kontrolowanego i on dziś mówi że jego umysł i ciało nie robiły tego co chciał? To on panował nad motocyklem, czy motocykl panował nad nim i tylko cudem nie doszło do tragedii? A może jednak jest to próba usprawiedliwienia się za słabszy sezon? Czy Fredka ma już kontrakt na 2022?
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×