KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Przepis o zawodniku U24 zdał egzamin? Ekspert ma wątpliwości

Sezon 2021 powoli dobiega końca. To też czas na pierwsze podsumowania i ocenę tego, czy przepis o zawodniku U24 zdał właściwy egzamin. Już teraz są do tego pewne wątpliwości.

Dawid Franek
Dawid Franek
Mateusz Tonder na prowadzeniu WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu: Mateusz Tonder na prowadzeniu
Przypomnijmy, że przepis o zawodniku U24 w składach meczowych drużyn został wprowadzony przed sezonem 2021 na wszystkich poziomach rozgrywkowych w Polsce. Tym samym prezesi klubów musieli mocno kombinować, aby poukładać wszystkie elementy w swoich zespołach.

Mieli małe pole manewru, bo dwa miejsca juniorskie w podstawowej drużynie są zarezerwowane dla Polaków podobnie jak dwa miejsca na pozycjach seniorskich. Po dojściu żużlowca do 24. roku życia w składzie zostały tylko dwa znaki zapytania.

- Gdy przepis U24 został wprowadzony, to miałem wrażenie, że większość osób była przeciwna nowym regulacjom. To miała być deska ratunkowa dla zawodników, którzy kończą wiek juniora, a nie mieli szans na miejsce w składzie w swojej dotychczasowej drużynie - mówi Jan Krzystyniak, były żużlowiec i trener w rozmowie z WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Zmarzlik do samego końca wierzył w tytuł mistrza świata. "Wtedy poczułem krew"
Nasz rozmówca wprost przyznaje, że nie jest zwolennikiem nowych rozwiązań. Podaje przy tym ważne argumenty potwierdzające jego opinię.

- Gdybym miał ocenić przepis U24 po pierwszym sezonie, w którym obowiązywał, to myślę, że jest nietrafiony. Nie wniósł nic ciekawego. Znamy przypadki juniorów, którzy po przejściu w wiek seniora potrafili sobie poradzić i dalej imponować formą. Tacy zawodnicy nawet bez przepisu U24 są w stanie znaleźć zatrudnienie w PGE Ekstralidze. Z kolei ci, co umiejętnościami odstają, są w niej na siłę. Myślę, że po kilku latach od wprowadzenia do składów zawodnika do 24. roku życia, nie zmienię swojego zdania na ten temat - dodaje Krzystyniak.

- Nowy regulamin ponadto zmusił niektórych solidnych zawodników do poszukiwania sobie klubu w niższych klasach rozgrywkowych. Przez wymóg zawodnika U24 w składzie po prostu zablokowała się szansa dla innych, którzy chcą się pokazać wśród najlepszych - uważa były żużlowiec.

Warto przypomnieć, że w sezonie 2022 zostanie utworzona liga rezerw dla zespołów ekstraligowych stworzona z zawodników do 24. roku życia. Jeśli chodzi o trzy obecne poziomy rozgrywkowe, to już wiemy, że zawodnik U24 zniknie ze składów drużyn drugoligowych.

Czytaj także:
Adrian Miedziński coraz bliżej nowego klubu. Falubaz powinien się obawiać?
Najbardziej pechowa drużyna sezonu. Miała być walka o awans, a nie było nawet play-off

Czy przepis o zawodniku U24 pozytywnie wpływa na żużel?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Atomic Zgłoś komentarz
    Janek jak zwykle coś tam sobie bredzi bez sensu... Przepis u24 akurat w przeciwieństwie do innych wniósł dużo dobrego. Wymusił np. ruch zawodników dzięki czemu tak ciekawych rozgrywek w
    Czytaj całość
    I lidze nie było od lat. Dzięki niemu szansę na regularną jazdę dostała też grupa młodych Polaków, którzy gdyby nie to pewnie tułaliby się po II lidze lub kończyli kariery. Niektórzy tę szansę wykorzystali (np. Wojdyło, Krakowiak, Tonder) inni nie (np. Gruchalski, Trofimow, Karczmarz).
    • gryf Zgłoś komentarz
      Przepis o zawodniku U24 to kolejny gniot obok przymusu dwóch polskich juniorów w składzie obliczony na osłabienie "najlepszej ligi świata" i wzmocnienia tzw. I ligi (w istocie
      Czytaj całość
      będącej drugą ligą). Jak miał chronić zawodników kończących wiek juniora skoro na juniorce mogą jeździć tylko krajowi juniorzy a zawodnikiem U24 może być obcokrajowiec??? Może jeszcze KSM , joker i wyścigi w sześciu! Co jeszcze wymyślą grabarze żużla z warszawki?
      • WIELE WIE NIC NIE POWIE Zgłoś komentarz
        Zupełnie nie trafiony pomysł. Szkoda faworyzować zawodnikow do 24 lat skoro przez "wiek"mlodziezowca nic nie pokazali to już nic z nich nie będzie.
        • johnny Zgłoś komentarz
          U24 powinno być zniesione w Ekstralidze, a nie w II lidze. Skoro przepis ten ma chronić młodych seniorów to trzeba im dać jeździć w I i II lidze, a Ekstra skoro ma być najlepsza to
          Czytaj całość
          sztuczne ograniczenia i zaniżanie poziomu (przez zawodników U24, którzy często nie mają odpowiedniego poziomu sportowego) nie powinny w niej występować. Ale jak zwykle w polskim żużlu wszystko na odwrót
          • WawraChe Zgłoś komentarz
            Unia Leszno fpierdul dostała, to Jasiu przeciw. Gdyby Kubera lub Smyk zostali i byczki w złocie, to wychwalały przepis
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×