KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Uderzył w polskiego sędziego. Właśnie przyszła kara

Wystarczyło kilka zdań, by Główna Komisja Sportu Żużlowego uznała za stosowne nałożenie kary finansowej. Po kieszeni dostał żużlowiec Arged Malesy, a właściwie jego mechanik.

Dawid Borek
Dawid Borek
Łukasz Związko Materiały prasowe / Start Gniezno / Na zdjęciu: Łukasz Związko
"Chcemy pokazywać w TV najlepszy żużel, chwalić się najlepszą ligą świata i galaktyki, a na mecz decydujący o wejściu do tego elitarnego grona na sędziego wysyłamy kolesia, któremu nie dałbym sędziować gry w bierki. Całkowicie sędzia pozbawiony obrazu sytuacji, nierozumiejący zasady pracy motocykla żużlowego. Co by było, jak wynik byłby na styku i jego decyzje doprowadziłyby do zadymy?" - post o takiej treści opublikował Łukasz Związko, były żużlowiec, obecnie mechanik Olivera Berntzona, 3 października.

Tego dnia Arged Malesa Ostrów rywalizowała na wyjeździe z Cellfast Wilkami Krosno w rewanżowym meczu finałowym eWinner 1. Ligi, sędziowanym przez Pawła Palkę. Ten w trakcie spotkania podjął bardzo kontrowersyjną decyzję w 10. biegu.

W nim, gdy gospodarze wysuwali się na prowadzenie 5:1, na pierwszym wirażu pociągnęła Sebastiana Szostaka, przez co uderzył w jadącego na trzeciej pozycji Grzegorza Walaska. Na szczęście nie doszło do upadku obu zawodników Arged Malesy Ostrów, ale jeden i drugi nie zdołali kontynuować jazdy. Obaj zatrzymali się na prostej przeciwległej.

ZOBACZ WIDEO Miłość od pierwszego wejrzenia. Teraz Marcin Gortat odpuszcza nawet mecze NBA!

Arbiter, który długo nie przerywał wyścigu, pomimo tego, że zdarzenie było niebezpieczne, niezamierzone i niestandardowe, wykluczył uderzonego Walaska za zjechanie z toru (ale to on zwlekał z włączeniem czerwonego światła), a Szostaka ukarał czerwoną kartką za to, że tego nie zrobił, oceniając to jako niesportowe zachowanie.

Wracając do wpisu Łukasza Związki. Post dotarł do Głównej Komisji Sportu Żużlowego, która uznała jego słowa za łamiące regulamin. Efekt: kara finansowa formalnie nałożona na jego pracodawcę, Olivera Berntzona, w wysokości tysiąca złotych.

Taką decyzję jednogłośnie podjął organ dyscyplinarny w składzie Piotr Szymański, Łukasz Szmit, Zbigniew Fiałkowski, Leszek Demski. W orzeczeniu wyjaśniono naruszenie poprzez "publiczne (media społecznościowe) podważanie autorytetu sędziego w sposób mogący urazić go na utratę dobrego imienia i zaufania potrzebnego do wykonywania powierzonej funkcji".

To kolejna kara finansowa nałożona na krytyczne głosy wobec oficjeli. Pod koniec września nałożono 20 tys. grzywny na Grzegorza Walaska za to, że w trakcie transmisji telewizyjnej w ostrych słowach wypowiedział się o GKSŻ.

Zobacz też:
Żużel. Arged Malesa dogadana z następcą Patricka Hansena
Żużel. Szukają trenera dla drużyny w U24 Ekstralidze. Jest kandydat!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (26)
  • kolikoli Zgłoś komentarz
    Pato-sędziowanie to coraz większy wrzód w żużlu. Może GKSŻ-em powinna się zająć prokuratura i oczyścić to środowisko?
    • real_M Zgłoś komentarz
      Kowal ukradł konia,powiesili cygana
      • ADASOS2 Zgłoś komentarz
        Znacie to ?"Prawda w oczy kole" albo "pluj chamowi w oczy a powie ,że deszcz pada". Sami wiecie do kogo pije. Dobrze, że kibice nie dostają mandatów, choć nie wiadomo
        Czytaj całość
        do czego ich zuchwałość i pycha doprowadzi. Jedno jest jednak wiadome- stadiony zostaną puste.
        • maniula Zgłoś komentarz
          To już zamordyzm wykraczający poza jakąkolwiek logikę i uprawnienia. Widzę, że bogowie z GKSŻ mają uprawnienia jak policja, prokurator i sąd razem wzięte. Prywatnie mogę mówić co
          Czytaj całość
          tylko zechcę. W tym przypadku co najwyżej można wytoczył proces cywilny.
          • HR_Sparta Zgłoś komentarz
            Sędzia sam obniżył zaufanie do siebie. Nie powinien był wykluczać Walaska, nawet jeżeli zjechał z toru, bo nie zrobił tego bo tak chciał, tylko w wyniku kolizji i ze względów
            Czytaj całość
            bezpieczeństwa. Tak samo mógłby wykluczyć zawodnika, który wypadł za bandę razem z motorem w wyniku kolizji nie ze swoje winy. Trochę myślenia sędziom też by nie zaszkodziło. Szostak czerwoną kartkę dostał słusznie za stworzenie niepotrebnego zagrożenia na torze.
            • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
              @erik stelmacher: Przecież sędzia spisał się rewelacyjnie. Podjął decyzję zgodną z regulaminem. Nikt mu nic nie może zarzucić. Takie moje małe hobby to regulaminy PZM związany z
              Czytaj całość
              żużlem. Pan Palka nie mógł postąpić inaczej z Walaskiem, no mógł dać żółta kartkę młodemu. Ale Szostak przegiął. jak teraz młodzik dostał nauczkę to może zapamięta to na przyszłość.
              • RECON_1 Zgłoś komentarz
                Strach sie bac....jeeejejeee....
                • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                  pomijam kto miał rację...ważne że mecz nie był na styku i nic poważnego się nie stało...ale po pierwsze jak można na finał i mecz decydujący o awansie do EL wyznaczyć tak mało
                  Czytaj całość
                  doświadczonego sędziego?...po drugie wychodzi na to,że taniej jest obrażać centralę mechanikami,nie zawodnikami...1kilo<20kilo...teraz żużlowcy wiecie jak to taniej robić...
                  • GRUBY Zgłoś komentarz
                    Czyżby kolega od spedrowera pozjadał wszystkie rozumy?Metanol w Bydgoszczy tez kwestionował i upoblicznial.Cwaniaczek dowalić mu karę aby popamiętal od czego jest czyli zapychania motorka
                    Czytaj całość
                    a nie komentowania po kilku głębszych roli sędziego.
                    • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
                      Może ten mechanik a właściwie jego pracodawca Berntzon, nie powinien dostawać tego "mandatu", wystarczyłoby ustne upomnienie od GKSŻ, ale tu chodziło o pokazanie, że niemożna
                      Czytaj całość
                      bezkarnie obrażać sędziów i podważać ich kompetencji. Mechanik, jako osoba uczestnicząca w meczu nie powinien na forum publicznym wylewać swoich żali, ale wziąć się za swoja robotę, jemu arbiter żużlowy nie wtrąca się w ustawienia zębatek. Bardzo dobrze pamiętam sytuacje z finału 1 LŻ i uważam, że decyzja pana Palki była bardzo trafna i całkowicie zgodna z regulaminem.
                      • Kolo101 Zgłoś komentarz
                        Czy panowie z GKSŻ mają czarną listę w wykazem kogo karać a kogo nie?
                        • leonidaswro Zgłoś komentarz
                          "Regulamin Zawodów Motocyklowych na Torach Żużlowych Art. 82. 1. Zawodnik, którego motocykla w chwili przerwania biegu nie porusza pracujący silnik, uważany jest za
                          Czytaj całość
                          wycofanego z powodu defektu motocykla. Powyższy przepis nie dotyczy zawodników biorących udział w zdarzeniu, które jest powodem przerwania biegu. 2. Zawodnik, który wycofał się z powodu defektu motocykla, nie uczestniczył w biegu w chwili przerwania albo był wykluczony z biegu, nie może uczestniczyć w biegu powtórzonym" Grzesiowi Walaskowi, jego teamowi oraz kibicom życzę miłego dnia!
                          • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                            I bardzo dobrze. Powinien zostać ukarany także za pomówienia pod adresem Polonii Bydgoszcz w sprawie metanolu.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×