KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Rafał Karczmarz: W Stali nie było dla mnie miejsca, a Wilków początkowo nie brałem pod uwagę

To był trudny sezon dla Rafała Karczmarza. 22-latek debiutował w gronie seniorów, ale w PGE Ekstralidze zwykle spisywał się poniżej oczekiwań. Teraz zmienił klub i przeniósł się do Cellfast Wilków. Robi krok w tył, żeby potem wykonać dwa do przodu.

WO
Rafał Karczmarz WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Rafał Karczmarz
Rafał Karczmarz rywalizował w tym roku o miejsce w Moje Bermudy Stali Gorzów z Marcusem Birkemose. Duńczyk kompletnie zawodził i sprawiał różne problemy, co ułatwiało Polakowi walkę o skład, choć nie można powiedzieć, że 22-latek wykorzystał swoją szansę.

W 48 wyścigach wykręcił średnią bieg. 0,875 i był najsłabszym sklasyfikowanym seniorem PGE Ekstraligi. Błysnął dopiero na koniec rozgrywek. W pierwszym meczu o brązowy medal zdobył w Lesznie 9 punktów.

Trochę lepiej szło mu w 2. lidze, gdzie dzięki instytucji gościa zdobywał punkty dla SpecHouse PSŻ-u Poznań. Tam osiągnął średnią 1,923 pkt. na wyścig. Ponadto był bliski awansu do finału IMP. Łatwo przeszedł ćwierćfinał, a po trzech seriach półfinału w Krośnie miał 7 punktów. Zaliczył jednak słabszą końcówkę zawodów i przegrał bieg dodatkowy o pozycję rezerwowego.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Rafał Dobrucki kręci nosem! Poszło o zagranicznego juniora

Po sezonie nadszedł czas, żeby podjąć decyzje odnośnie przyszłości i były młodzieżowy reprezentant kraju postanowił odejść z macierzystego klubu.

- W Stali Gorzów nie było dla mnie miejsca. Doszedł Patrick Hansen, a pozycja nr 8 i przesiedzenie sezonu na ławce mnie nie interesowało. Chcę się rozwijać - mówi Rafał Karczmarz. - Mój pierwszy sezon seniorski nie był taki, jak tego oczekiwałem. Przebiegał tragicznie. Końcówka była trochę lepsza, bo doszedłem do ładu ze sprzętem, ale i głowa pracowała inaczej i myślę, że miało to bardzo duże znaczenie - dodaje.

Okazuję się, że wybór nowego pracodawcy nie był taki oczywisty. - Tak szczerze, to nie brałem Wilków pod uwagę ze względu na kilometry. Mam ich tu do pokonania ok. 800 - mówi nowy zawodnik drużyny z Podkarpacia. - Potrzebowali mnie i to zadecydowało. Klub od razu wystąpił z konkretną propozycją. Byli mną bardzo zainteresowani. Wiedzieli jak przebiegł mój ostatni sezon, ale zauważyli też mój potencjał. Wierzą we mnie i w moją jazdę - dodaje.

Rafał Karczmarz nie chce za dużo mówić o kontrakcie i zdradzać, czy do sezonu przygotuje się sam, czy może o sprzęt zadba klub. - Nie chcę zdradzać tajemnic, to zostaje między mną a klubem - tłumaczy. Pytany o cele w nowym klubie odpowiada: - Chcę po prostu pomóc drużynie w osiągnięciu celu i samemu rozwinąć się. Zrobiłem mały krok do tyłu i na pewno chcę zrobić dwa do przodu - wyjaśnia żużlowiec, który o miejsce na pozycji U24 będzie rywalizował z Ukraińcem Marko Lewiszynem.

Zobacz także:
Miał podpisać trzyletni kontrakt z Cellfast Wilkami! Transfer upadł na ostatniej prostej
Prezes Cellfast Wilków: Transfer Zagara groził utratą stabilności. Falubaz i Polonia ułatwili zadanie reszcie drużyn

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • Neros Zgłoś komentarz
    Oj Rafał w co ty się wje.ales z tym krosnem, żebyś za rok po tym romansie nie wylądował na magazynie w Niemczech jak większość z twojej okolicy ;)
    • stalowy holender Zgłoś komentarz
      hhaha, Siwy chce sie rozwijac ...a jeszcze chwile temu , jak mial w boksie swoja blond menadzerke to chcial jezdzic na tirach w Irlandii...czyzby blondi wydala cala kase i nie wystarczylo na
      Czytaj całość
      servisowanie szaf?
      • gryf Zgłoś komentarz
        To masz Siwy dalej niż do Holandii. Żeby tylko nie awansowali , bo żeby tam dojechać na mecz Staleczki to chyba parę dni urlopu trzeba wziąć. Już do tego Rzeszowa było ku..wsko daleko
        Czytaj całość
        ...
        • K.S.S.G 1947 Zgłoś komentarz
          @DonLemon ACM and CKM: Mylisz się.Chłopak ma talent,tylko ma jakiś uraz,przez co hamuje nogą.Jak sie przełamie i zwycięży ten strach to będzie z niego kawał dobrego żużlowca.Pokazał
          Czytaj całość
          to w meczach z Lesznem
          • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
            Z tej mąki chleba nie będzie...
            • Robert Mutu Zgłoś komentarz
              Rafał, rzuciłeś wszystko i wyjechałeś w Bieszczady... Dali Ci chociaż jakąś chatkę na miejscu, żebyś nie bujał się po 800 km w jedną stronę?
              • Steel Zgłoś komentarz
                Raf, powodzenia - i nie bój się być Wilkiem!!!
                • Murek Zgłoś komentarz
                  Sądziłem, że Krosno idzie drogą Wielkiego Motoru. No coż. Krosno idzie drogą do nikąd.
                  • COV-19 Zgłoś komentarz
                    @Tommy de Vito - Jak Stal miała chcieć Karczmarza jak facet nie posiada własnego zaplecza sprzętowego gdzie w dzisiejszym żużlu na najwyższym poziomie każdy zawodnik ma swój TEAM ze
                    Czytaj całość
                    swoimi tunerami a kluby co najwyżej mogą pomagać juniorom na początku kariery a nie 23 letniemu gwiazdorowi z którym są ciągłe kłopoty a potem się żali że w Stali był niechciany .
                    • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                      W Stali ten Zawodnik jeździł na sprzęcie klubowym, zawodowy żużlowiec bez swojego zaplecza sprzętowego i mechanika nie jest żadnym wzmocnieniem, chłopak rozmienił się na drobne i nie
                      Czytaj całość
                      wierzę w to że wygra walkę o miejsce w składzie. Być może jazda w klubie na drugim końcu Polski dobrze jemu zarobi chociaż ja w to wątpię.
                      • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                        Lepszy od Wojdyły. To znaczy wyższy potencjał pytanie czy go wykorzysta
                        • Endrju24 Zgłoś komentarz
                          Po co takie pitolenie ?!Trudno żeby klub nie był zainteresowany a raczej zdesperowany skoro ZG nie puściła Kvecha a Wojdyłe olali, a na horyzoncie już nikogo sensownego nie było.
                          • .SKS. Zgłoś komentarz
                            Niestety Karczmarz idzie drogą Hliba kolejny talent zmarnowany przez rozrywkowy tryb życia .
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×