KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sędzia tuż przed biegiem ostrzegł Hampela. Motor miał plan B, ale zawodnik nie posłuchał

Decyzja sędziego Krzysztofa Meyze o wykluczeniu Jarosława Hampela z decydującego wyścigu meczu Stal - Motor, była zdecydowanie największą kontrowersją inauguracji PGE Ekstraligi. Okazuje się, że zupełnie niesłusznie, bo arbiter nie popełnił błędu.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Jarosław Hampel Materiały prasowe / Motor Lublin / Przemysław Gąbka / Na zdjęciu: Jarosław Hampel
Przypomnijmy, że fani Motoru Lublin mieli olbrzymie pretensje do sędziego za to, że zdecydował się powtórzyć start do 15. wyścigu piątkowego meczu, a z powtórki wykluczył Jarosława Hampela, który nieznacznie poruszał się przed taśmą.

Okazuje się, że najmniej zdziwiony decyzją arbitra był... sztab szkoleniowy Motoru, który tuż przed biegami nominowanymi odebrał w tej sprawie telefon od sędziego. Arbiter zadzwonił do kierownika zespołu Jacka Ziółkowskiego tylko po to, by ten przypomniał Hampelowi, że ma już jedno ostrzeżenie i każdy ruch pod taśmą będzie oznaczał wykluczenie go z arcyważnego wyścigu. Podobne połączenie od Krzysztofa Meyze odebrał także kierownik gospodarzy Krzysztof Orzeł w sprawie Martina Vaculika, który także miał już jedno ostrzeżenie. Obaj zawodnicy stanęli pod taśmą obok siebie, a arbiter był wyczulony na każdy, nawet najmniejszy ruch tej dwójki.

Lublinianie przypomnienie sędziego potraktowali bardzo poważnie, bo wiedzieli, że Hampel tego dnia rzeczywiście miał problem z nieruchomym staniem pod taśmą. Ziółkowski zdążył nawet pouczyć swojego podopiecznego, by jeśli tylko zorientuje się, że jego motocykl znów porusza się pod taśmą, wjechał w nią. W takim przypadku 40-latek i zostałby co prawda wykluczony, ale drużyna nie ucierpiałaby tak mocno, bo w powtórce mógłby pojechać za niego Mateusz Cierniak. Junior został zresztą przed biegami nominowanymi uczulony na taką sytuację i cały czas pozostawał w gotowości do wyjazdu na tor.

Tuż po wykluczeniu Hampela widzowie Eleven Sports mogli podsłuchać rozmowy Hampela z Ziółkowskim. Menedżer drużyny już wtedy doskonale wiedział, że arbiter rzeczywiście miał powody, by wykluczyć jego podopiecznego i tłumaczył to zdziwionemu zawodnikowi.

W tym sezonie wszyscy sędziowie zostali pouczeni, by wciąż bardzo mocno zwracać uwagę na każdy ruch zawodników po zapaleniu się zielonego światła. Jeśli ruch nie ma wpływu na moment startowy, to sędzia nie musi powtarzać wyścigu, a ostrzeżenie może przyznać po zakończeniu wyścigu. Przerwać bieg trzeba natychmiast w przypadku, gdy zawodnik odniósł korzyść lub - tak jak w przypadku Hampela w Gorzowie - było to drugie ostrzeżenie tego dnia.

Czytaj więcej: Będzie kara dla Stali Gorzów za zachowanie kibiców Sam nie wie, czy wybrał dobry skład ZOBACZ WIDEO Żużel. To będzie sezon dla dobrych taktyków. Cieślak mówi o stosowaniu zastępstwa zawodnika
Czy sędzia Krzysztof Meyze podjął słuszną decyzję wykluczając Jarosława Hampela?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (40)
  • erik stelmacher Zgłoś komentarz
    takie ostrzeżenie dedykowane do zawodników imiennie przed 15tym,decydującym biegiem wygląda na celową prowokację-dodatkowy stres...przecież to nie juniorzy byli-hampel/vaculik-wiedzieli o
    Czytaj całość
    co jadą...to był przekaz bezpośredni-teraz będę na CIEBIE patrzył....coś jak na każdego znajdzie się paragraf gdy będzie zapotrzebowanie aby gościa udoopić....jakby stal szła na 5-1 na 100% bieg byłby kontynuowany....zresztą stało się tak 2X w tym meczu jak motor prowadził 5-1 po 1szym łuku....demski pokaże w magazynie i będzie bronił swego pracownika... dla mnie w momencie puszczenia taśmy hampel stał w miejscu jak wszyscy...jakby się obawiał ,że jednak sędzia pomyśli że się toczył toby wolał wjechać w taśmę i byłby cierniak za niego....a sędzia i tak dał radę...
    • k 53 GKM Zgłoś komentarz
      Witam.Zapewne ,,,ostrzegajac,,telefonicznie juz sie asekurowal szukajac ALIBI.Wiedzac co zamierza zrobic w razie ,,W,,.Jezeli kolejnosc po starcie nie bedzie po jego mysli.I tyle w temacie.W
      Czytaj całość
      chwili puszczernia tasmy Hampel stal jak wryty w ziemie.PS. a co ma ostrzeganie do samej DECYZJi w danej chwili?.Smiech.Niech Meyze stanie przed lustrem w pozycji zuzlowca,wlaczy fotokomorke i sobie sprawdzi czy nie wykonanuje MIKRORUCHOW....:::))))).Panie Puka z PS Pan wylecial a SF Pana przygarnely?.Pozdrawiam .
      • Prawda nr.1 Zgłoś komentarz
        łoooo panieee trake hece tylko u nas sedzia ostrzega awodnikow ale jajaj w goole sie nie powinneine sie przyznawawac do tego. Obiektywizmu zerooo. za takie cos wypad ze sedziowaniaa. A co
        Czytaj całość
        Laguty ktorego nie dajecie skomentowac to skoro pokazuje paszport i mslii ze jest poszkdoowany to niech zglosi sprawee do sadu RP lub UE i zobacymy czy jego racja to prawda czy gowno prawda
        • Bolo Zgłoś komentarz
          Drukarz (bo sędzia powinien być obiektywny) Meyze niech nie utożsamia żużla z zegarmistrzostwem. Wypacza to ideę współzawodnictwa. Ten ruch (mikroruch mini ruch whatewer) w żaden
          Czytaj całość
          sposób nie przyczynił się do handicapu Jarka. Wielbłąd sędziego i nie wiem po co dalsze rozkminki.
          • Je BUT Zgłoś komentarz
            Panowie,po co te nasze nerwy? Została wprowadzona telemetria,starty puszcza komputer,który dopiero zwalnia taśmę jak wszyscy zawodnicy stoją nieruchomo. Zabranie sędziom wnikania w
            Czytaj całość
            procedurę startową to dosłownie i w przenośnI brzmi jak ZAKAZ DRUKOWANIA PRZEBIEGU SPOTKANIA a co się z tym wiążę ? Zakaz drukowania wyników.Mamy XXI w.Epoka cybernetyzacji.Ale ustawki to ustawki dla tych stetryczałych grzybów.
            • bartollo Zgłoś komentarz
              Czyli drukarz Meyze wprost przyznal ze bedzie polowal na Hampela? Nie pierwsza kompromitacja tego pseudo sedziego, teraz czekamy na standardowe zaklinanie sie Demskiego w magazynie ekstraligi.
              • real_M Zgłoś komentarz
                Hampel czołga się ponad 20 lat - jak zaczęli sędziowie zwracać na niego uwagę i karać to Hampel zrobił się zawodnikiem drugiej linii. I już tak zostanie - 40 lat nie oduczysz
                • Gekon Zgłoś komentarz
                  Jprdle "najlepsza żużlowa liga" a ciągle tema ruszania pod taśma jest nierozwiązany. Kiedyś jakiś geniusz porównywał żużel do F1:D
                  • Grzegorzpud Zgłoś komentarz
                    Ten przepis to wielkie nieporozumienie. Nie ma taśmy jedziesz,może lepiej byłoby stać 5 cm od taśmy. Wtedy zawodnik musiałby się sam pilnować, aby w nią nie wjechać a nie 10-15
                    • kedzior Zgłoś komentarz
                      Zastanawiam się skąd ten portal bierze tych tzw. znawców wypisujących tu swoje wypociny Nie tak dawno jeden pisał że tylko cud może uratować piłkarzy a oni wygrali teraz następny
                      Czytaj całość
                      twierdzi że Meyze miał rację Nie zdziwię się jak któregoś dnia wykluczy zawodnika po zakończeniu biegu by wynik się zgadzał
                      • ECHNATON Zgłoś komentarz
                        Co tam Meyze...Słupski zrzucił Falubaz z ligi i nadal spokojnie siedzi na wieżyczce...
                        • kolikoli Zgłoś komentarz
                          Czyli dupochron w postaci telefonicznego ostrzeżenia wystarczy, żeby ukarać zawodnika za coś, co się nie stało, tak? No, to elegancko...
                          • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                            Nie łączmy słów Meyze i sędzia w jednym zdaniu.Ten gość niech zmieni profesję a żużel ogląda w TV
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×