KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Skrzydlewski powiedział, co myśli o oświadczeniu Canal+. Dosadne słowa

- Kara dla klubu za moje słowa w sprawie odwołanego meczu? Ja nie jestem w zarządzie. Nie jestem nawet sponsorem Orła. Poza tym mam nadzieję, że GKSŻ nie okaże się pachołkiem telewizji - mówi Witold Skrzydlewski, były prezes Orła Łódź.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Witold Skrzydlewski WP SportoweFakty / Anna Kłopocka / Na zdjęciu: Witold Skrzydlewski
Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Czytał pan oświadczenie Canal+ w sprawie przełożonego meczu w Łodzi?

Witold Skrzydlewski, działacz, były prezes i sponsor Orła Łódź: Czytałem.

I co pan o nim sądzi?

Jest takie polskie powiedzenie: na złodzieju czapka gore. Ono tutaj idealnie pasuje. Panowie dokładnie wiedzą, jak było. Wiadomo, że oficjalnie mecze odwołuje sędzia, ale nie czarujmy się, bo dobrze wiemy, że chodzi o coś innego. Już oświadczenie GKSŻ, które pojawiło się w internecie, wskazuje na to, że było coś na rzeczy z jechaniem tego spotkania o 18:00. My sobie tego nie wymyśliliśmy. Poza tym problem jest bardziej złożony. Nadal nie wiemy, na jakich zasadach to wszystko działa.

O czym pan mówi?

Żaden klub, a już na pewno ten z Łodzi, nie może się do dziś doprosić umowy, która została zawarta z Canal+. Być może jest tam faktycznie zapisane, że oni decydują o terminach spotkań. Klub Orzeł zwracał się w tej sprawie kilka razy, ale bez rezultatu. Nie wiemy zatem, ile stacja faktycznie daje pieniędzy i jakie środki otrzymujemy od sponsora. Wszystko jest "zakręcone". Osobiście uważam, że w tej umowie powinien znaleźć się konkretny zapis, że w przypadku przedłużających się ze względu na pogodę prac torowych, mecz może odbyć się o dowolnej godzinie. W ostateczności nie będzie transmisji, ale kibice obejrzą żużel. A to przecież o nich powinno nam chodzić.

ZOBACZ WIDEO Tłumaczymy zmiany w regulaminach przed sezonem 2022

Jako klub cały czas podtrzymujecie, że zawody można było rozegrać o 18:00. Jest pan zdegustowany sobotnimi wydarzeniami, bo Orzeł stracił duże pieniądze?

Tu już nawet nie chodzi o to, że wyrzuciliśmy pieniądze w błoto, choć oczywiście tak było. W tym miejscu chciałbym powiedzieć panu Majewskiemu, że on nie wydaje na to złotówki. Występuje w telewizji i otrzymuje za to wynagrodzenie, a ja muszę ciężko pracować, żeby w Łodzi był żużel. Najgorsze jest jednak to, że mówimy o antypromocji dyscypliny, bo jak inaczej nazwać sytuację, że świeci słońce, jest ciepło, ludzie idą na stadion, my ich wpuszczamy, a na koniec odchodzą z kwitkiem? Poza tym, jak mieli poczuć się ci biedni Ukraińcy, których zaprosiliśmy na mecz? Oni nic z tego nie rozumieli. Przyszły setki ludzi pod stadion i odeszły. Zostali oszukani.

A co z tymi kosztami?

Oczywiście, że je ponieśliśmy. To był pierwszy mecz, więc zrobiliśmy solidny catering. Jeśli dodamy do siebie wszystkie pozycje związane z organizacją zawodów, to jesteśmy spokojnie jakieś 40 tysięcy złotych do tyłu.

Telewizja zapowiada, że skieruje do PZM pismo z prośbą o wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do władz Orła. Co pan na to?

Mam nadzieję, że Główna Komisja Sportu Żużlowego nie jest pachołkiem telewizji. Uważam, że zostali wybrani, by reprezentować interesy klubów, a nie robili to, o co proszą panowie redaktorzy, którzy chcą, by nas ukarać. A tak pół żartem, pół serio, to powiem panu, że moi przyjaciele muszą się mieć teraz na baczności. Słyszałem, że trener Ślączka po meczu w Ostrowie jest kontuzjowany, bo uczestniczył w zderzeniu z operatorem telewizji. Wychodzi na to, że teraz lepiej nie chwalić się przyjaźnią ze Skrzydlewskim, bo nie wiadomo, jak to się skończy (śmiech).

Chciałbym jednak, by pan powiedział, co zamierza, jeśli Orzeł zostanie ukarany?

Zobaczymy. Na razie nie bardzo rozumiem, w jakim trybie miałaby zostać nałożona ta kara. Przecież wypowiadałem się ja, a nie jestem członkiem zarządu czy klubu. Powiem panu więcej, ja formalnie nie jestem nawet sponsorem Orła, bo jest nim Witold Skrzydlewski junior. Tak naprawdę jestem kibicem i obywatelem, który płaci podatki, ale nie ma wykupionego pakietu Canal+, bo uważa, że dla żużla lepszą opcją niż sprzedanie praw za takie pieniądze byłoby ich oddanie nawet za darmo telewizji publicznej. Wtedy mieliśmy zdecydowanie większy pożytek, bo to byłaby promocja dyscypliny.

Zobacz także:
Prezes beniaminka był załamany
Nie zabrakło błędów sędziowskich

Czy Orzeł Łódź powinien zostać ukarany?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • speed01 Zgłoś komentarz
    Ciekawe co na to Jąkała. Pewnie nic, doniósł... o pardon - "skierował pismo" - do PZM o wyciągnięcie konsekwencji i uważa sprawę za załatwioną, bo wie, że teraz już każdy
    Czytaj całość
    prezes dwa razy się zastanowi zanim piśnie cokolwiek krytycznego o Canal+.
    • prym Zgłoś komentarz
      Canal+ już nie długo z torbami pójdzie , zabrali im LM w piłce kopanej , zabrali LE , zabrali Premier Lig , zabierają Ekstraklasę (To wszystko ViaPlay przejmuje)Eleven zabrało Ligę
      Czytaj całość
      Hiszpańską i Włoską , to co im zostanie?Żużel ????Kto dla samego żużla będzie wykupował te ich zasrane pakiety?
      • JAKUB MICHOR Zgłoś komentarz
        bedzie jak z walaskiem ktory tez mial racje, zaraz mu sypną kare i tyle mimo ze uja mają racji
        • Maciej Wojcik Zgłoś komentarz
          Prawda boli a Pan Szydlewdki mowi prawde dlatego chca ukarac za wole slowo kigos kto nie sidzi w klubie.
          • Tramwajarz Zgłoś komentarz
            Majeski na Madagaskar a canal - do szamba tam jego miejsce ! ! !
            • KRZYZAK Zgłoś komentarz
              Witek, to walka z wiatrakami, ale walcz z kasta o swoje!
              • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                może i teorie spiskowe....ale kluby powinny znać treść umowy między canal+ i centralą żużlową,która je reprezentuje...co tam szczegółowo się znalazło w tej umowie między krawatami
                Czytaj całość
                a redachtorami...jak będzie znany ten dokument to skończą się teorie spiskowe bo będzie czarno na białym co kto komu obiecał i za ile...
                • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                  Witek może nie jest dyplomatą najwyższych lotów i czasem źle dobierał słowa ale o pierdółce yyy Majewskiej i całej jego świcie trafia w punkt.
                  • AngryWolf Zgłoś komentarz
                    Pan Skrzydlewski w wielu sprawach ma dużo racji i podoba nam się że często wali prosto z mostu co mu leży na wątrobie....żeby tylko nie był po takich samych pieniądzach. Nawet tu w tym
                    Czytaj całość
                    artykule można zobaczyć "krystaliczną uczciwość" jegomościa. To gość o mentalności "męża który cały majątek spisuje na żonę" by tylko formalnie nie można było go dorwać za medialne dokazywanie. Dzięki temu często pozwala sobie na manipulowanie drobnymi informacjami. Dlatego ja nie mam do niego zaufania za grosz. Czasem nam i żużlowi przydaje się taka jego bezkarność a czasami nie. Z takimi ludźmi wszystko trzeba udokumentować na papierze. Bez tego mamy jak w banku że ktoś coś będzie kręcił. Każdy w swoją stronę.
                    • Masło Budyń jak marzenie Zgłoś komentarz
                      Majewski to niech sam siebie ukaże za szczucie i podsycanie hejtu , jak sam na twiterze jeździ po zawodnikach … hipokryta
                      • intro Zgłoś komentarz
                        trochę przesadza z tymi teoriami spiskowymi Sami sobie winni. GKSŻ chciał przełożyć spotkanie kilka dni wcześniej ze względu na prognozę pogody ale stawał okoniem
                        • Magico Glasgow Zgłoś komentarz
                          proponuje Panu Skrzydlewskiemu założenie własnej ligi, czy nawet federacji wraz ze wszystkimi klubami które czują że są dojone przez pasibrzuchów marynarkowych i tv. Na czterozaworowych
                          Czytaj całość
                          jawach, bez tuningu i gigantycznych kosztów, motorki wolniejsze, ale bezpieczniej, ciekawiej, i jak wspomniałem bez gigantycznych kosztów. a i bliska fabryka w divisovie odżyje, a żużel stanie się sportem bardziej dostępnym prawie dla każdego
                          • Don von Jon Zgłoś komentarz
                            Brawo Panie Witoldzie!Majewski to zwykły kmiotek zapowietrzony!
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×