KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Mamy potężną lukę w regulaminie! Fogo Unia nieświadomie zyskała na wykluczeniu Pawlickiego?!

Artur Kuśmierz popełnił poważny błąd podczas ostatniego biegu meczu w Lesznie i wynik spotkania Fogo Unia – Moje Bermudy Stal może zostać zweryfikowany. - Ta sytuacja pokazuje, że mamy poważną lukę w regulaminie - mówi Jacek Frątczak.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Bartosz Zmarzlik (z lewej) i Piotr Pawlicki WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik (z lewej) i Piotr Pawlicki
W 15. biegu hitowego meczu na czwartym okrążeniu doszło starcia pomiędzy Piotrem Pawlickim a Szymonem Woźniakiem. W efekcie zawodnik gości upadł na tor. Wyścig nie został przerwany, a chwilę później Bartosz Zmarzlik wyprzedził Janusza Kołodzieja. Z 3:3 zrobiło się 2:4, a to spowodowało, że mecz zakończył się remisem 45:45. Okazuje się jednak, że za chwilę wynik spotkania może zostać zweryfikowany, bo sędzia Artur Kuśmierz popełnił poważny błąd. Zgodnie z regulaminem kolejność należało zaliczyć w momencie zdarzenia, a wtedy żużlowiec Fogo Unii znajdował się przed liderem Moje Bermudy Stali. To oznaczałoby wygraną gospodarzy 46:44.

- Twarde prawo, lecz prawo. Jeśli zastosujemy regulamin, to Janusz Kołodziej powinien być zwycięzcą ostatniego biegu w Lesznie. To oznacza, że Fogo Unia powinna ten mecz wygrać. Z punktu widzenia Bartosza Zmarzlika to jednak naprawdę niesprawiedliwe - mówi nasz ekspert Jacek Frątczak.

Zdaniem byłego menedżera klubu z Torunia mecz w Lesznie pokazał, że mamy lukę w regulaminie. - Nie chcę dyskutować o prawidłowości wykluczenia Piotra Pawlickiego. Uważam, że on nie miał innego wyjścia, jeśli chciał rozstrzygnąć ten mecz na korzyść swojej ekipy. Od strony żużlowej zrobił wszystko jak należy. Musimy jednak przyjąć do tej analizy jakieś założenie i niech nim będzie to, że należało wykluczyć żużlowca Fogo Unii. W takim razie on jest sprawcą. Co to oznacza? Ano to, że gospodarze zupełnie nieświadomie zyskali na ataku Pawlickiego i jego wykluczeniu. Podkreślam znaczenie słowa nieświadomie, bo w żadnym wypadku nie posądzam tu nikogo, że miał taki plan. Pawlicki i Fogo Unia przed biegiem na pewno nie mieli o tym w ogóle pojęcia! - zauważa Frątczak.

ZOBACZ WIDEO Czy Włókniarz jest tak słaby, jak w pierwszym meczu? "Na pewno stracili pewność siebie"
- Przed Pawlickim i Woźniakiem jechało w tym wyścigu dwóch gości, którzy nadal się ścigali, a sytuacja za ich plecami kompletnie nie miała wpływu na ich rywalizację. Nie można mówić, że Kołodziej zwolnił, bo myślał, że bieg będzie przerwany. Zawodnik reaguje na czerwone światło lub chorągiewki wirażowych. Ani jednego, ani drugiego nie było. Zmarzlik dostał zatem w tym przypadku rykoszetem. Powinniśmy zastanowić się nad nowelizacją regulaminu, bo okazało się, że mamy w nim lukę. To jest niesprawiedliwe, że wyrządzamy szkodę zawodnikom, którzy w sportowej rywalizacji ukończyli bieg, a dzieje się tak z powodu sytuacji, która nie miała z nimi nic wspólnego - podkreśla.

Jaki zatem płynie wniosek z całej historii w Lesznie? - Powinniśmy uznawać kolejność w momencie zdarzenia, ale nie powinna ona dotyczy zawodników, którzy jechali z przodu, bo oni powinni rywalizować do końca, jeśli jest to możliwe. Przepis dotyczący nieprzerywania biegu został jakiś czas temu rozciągnięty z ostatniego łuku na całe czwarte okrążenie. Do tej pory bardzo rzadko się zdarzało, że po takich upadkach jak dziś zawodnicy, którzy jechali z przodu, mijali się jeszcze przed linią mety i że to decydowało o wyniku spotkania. Takiej sytuacji nikt nie przewidział, a teraz przekonaliśmy się, że to jednak możliwe. W związku z tym należy zareagować i przeprowadzić nowelizację regulaminu - podsumowuje Frątczak.

Zobacz także:
Wynik meczu w Lesznie zostanie zweryfikowany?
Pawlicki bez ogródek o upadku

Czy zgadzasz się z Jackiem Frątczakiem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (49)
  • Wiesław Dubiel Zgłoś komentarz
    Sędzia w 15 biegu na ostatnim okrążeniu podjął b.logiczną decyzję.Tym bardziej,że regulamin nie przewiduje takiej sytuacji/biegu nie ukończył 1 zawodnik ani biegu nie ukończył
    Czytaj całość
    żaden zawodnik/. Bieg ukończyło 2 zawodników dlatego bo bieg nie został przerwany.Zawodnicy mieli więc prawo i obowiązek jechać do mety bo taki jest sens każdego wyścigu.
    • stalowy paprykarz Zgłoś komentarz
      Po wielokrotnym obejrzeniu powtórek przyznam, że moim zdaniem bardziej kontrowersyjne niż decyzja o kolejności w 15 biegu jest wykluczenie akurat Pawlickiego, a nie Woźniaka. Piter był z
      Czytaj całość
      przodu i to bardziej Szymon nadział się na jego koło, niż został podcięty. A co do finalnego wyniku to Regulamin nie określa takiej sytuacji jaka wydarzyła się w Lesznie, bo BIEG NIE BYŁ PRZERWANY oraz NIE NASTĄPIŁO ZDARZENIE POLEGAJĄCE NA NIEZAWINIONEJ UTRACIE ZAJMOWANEJ POZYCJI PRZEZ KTÓREGOKOLWIEK ZAWODNIKA. A w Regulaminie opisane są tylko takie dwa przypadki: Regulamin Zawodów Motocyklowych na Torach Żużlowych (Strona 75) Art. 92. 1. Pomimo ukończenia biegu przez co najmniej jednego zawodnika, sędzia MA PRAWO (a nie obowiązek) zasygnalizować przerwanie biegu, jeżeli wymagają tego względy bezpieczeństwa. 2. W PRZYPADKU PRZERWANIA BIEGU PO ZDARZENIU NA OSTATNIM OKRĄŻENIU (bieg 15 nie był przerwany!!!), sędzia wyklucza winnego zawodnika stosując odpowiednie przepisy dotyczące wykluczeń i USTALA KOLEJNOŚĆ NA MECIE POZOSTAŁYCH ZAWODNIKÓW UCZESTNICZĄCYCH W BIEGU W CHWILI ZDARZENIA W SPOSÓB OKREŚLONY W UST. 4 PONIŻEJ (przypominam, w przypadku przerwania biegu!!!) z uwzględnieniem przepisów art. 82 ust. 1. 3. Jeżeli podczas ostatniego okrążenia biegu ma miejsce zdarzenie POLEGAJĄCE NA NIEZAWINIONEJ UTRACIE ZAJMOWANEJ POZYCJI PRZEZ KTÓREGOKOLWIEK ZAWODNIKA (w biegu 15 nikt nie stracił w ten sposób pozycji, nawet Woźniak, bo w chwili upadku był czwarty!!!), o ile powodem utraty pozycji nie jest defekt motocykla i bieg nie jest przerwany, sędzia wyklucza winnego zawodnika stosując odpowiednie przepisy dotyczące wykluczeń i ustala kolejność na mecie pozostałych zawodników uczestniczących w biegu w chwili zdarzenia w sposób określony w ust. 4 poniżej, z uwzględnieniem przepisów jak dla biegu przerwanego w art. 82 ust. 1. 4. Sposób ustalania kolejności zawodników na mecie w przypadkach, o których mowa w ust. 2 i 3 powyżej: 1) jeżeli co najmniej jeden z zawodników ukończył bieg przed zdarzeniem - zgodnie z porządkiem przekroczenia linii mety, a zawodnikom, którzy nie ukończyli biegu - zgodnie z pozycjami, jakie zajmowali w chwili zdarzenia, 2) jeśli żaden z zawodników nie ukończył biegu przed zdarzeniem - zgodnie z pozycjami, jakie zajmowali w chwili zdarzenia.
      • Andy Stal Zgłoś komentarz
        Unia już przed meczem była osrana ze strachu po czterech kolejnych przegranych ze Stalą. Już nawet prezydent miasta włączył się w oceny sędziego. A Pawlicki i Doyle kiedyś wpakują
        Czytaj całość
        się w takie sytuacje z których wyjadą na wózkach inwalidzkich. Czego oczywiście im nie życzę
        • hmm Zgłoś komentarz
          Jeśli jest temat regulaminu, niedociągnięć itp... to jak się ma sprawa do obecności ruskich zawodników na meczach ? Na czym to stanęło.. Pytam z ciekawości , bo w sobotę w
          Czytaj całość
          Grudziądzu był w parkingu Artiom i doradzał zawodnikom z Wrocławia .
          • Adrian Kamiński Zgłoś komentarz
            Można różnie interpretować upadki Pani Woźniak. Ja widziałem prosto jadącego Pawlickiego, i wjeżdżającą w jego tylne koło Panią Woźniak. Trochę inaczej to wygląda w biegu 9.
            Czytaj całość
            Chociaż, podobnie. Każdego indywidualna sprawa. Regulamin w tym akurat przypadku jest bardzo konkretny i nie pozostawia żadnych furtek. Wynik biegu powinien zostać zaliczony na korzyść UL, ponieważ w momencie zaistnienia sytuacji, na przedzie był Kołodziej. Woźniaczka się sama ukarała. Jak już tak wielu wypomina kapitanowi Byków, że kładł się przy takich okazjach, to temu nie przeczę. Podobnie jak zrobił to Dudek, Drabik, kiedyś Janowski i wielu, wielu innych, wykorzystując lekkie trącenie, do upadku i wykluczeniu przeciwnika. Warto w tym miejscu dodać, że Piotr Pawlicki w wielu, powtarzam, wielu o wiele bardziej brutalnych sytuacjach, nie upadał, ale walczył dalej. Współczuję wszystkim, którzy ronią łzy nad Woźniaczką. Z takim żużlem, to ta dyscyplina daleko nie zajedzie. W latach 80, 90, Woźniaczki by nie wyjechały na tor, bo zwyczajnie zawodowcy by im żużel z głowy wybili raz, a dobrze.
            • andy82stal Zgłoś komentarz
              Czyli wychodzi na to, że ukaranymi w całej tej sytuacji będą Zmarzlik, Woźniak i StalGorzów. Brawo regulaminy. Wyklucza sie sprawcę, a kara się ofiarę.
              • PAWELSKI Zgłoś komentarz
                Taa, i wyobraźmy sobie, że rozpędzeni zawodnicy wjeżdżają na leżących na torze
                • zulew Zgłoś komentarz
                  Wywód słuszny. W emocjach Pawlicki sugerował jednak przed kamerami, że Woźniak mógł wywrócić się specjalnie. W takiej sytuacji można też przyjąć inną wersję emocjonalną,
                  Czytaj całość
                  odwrotność pokrętną, że Pawlicki specjalnie sfaulował, aby zaliczyć wynik w momencie tego wydarzenia. Ogólnie raczej trudny pasztet.
                  • JAKUB MICHOR Zgłoś komentarz
                    chcecie mi mowic, ze regulamin na 800stron, który traktuje nawet o tym jaką zawodnik ma miec dlugosc i grubosc buta i fi$#a,ma luki ?
                    • Hrabia19-68 Zgłoś komentarz
                      Ta cala sytuacja może doprowadzić do wykluczeń "na żądanie" i tak jak w tym meczu - to samo mogło by być w Lublinie, Zielonej itd..
                      • ecik6 Zgłoś komentarz
                        Szymek na pewno bez nie kładzie się na torze bez faulu widzieliśmy jak panienka z Leszna cz Doyle go faulowali a regulamin i wczorajsze tłumaczenie jest słabe trzeba było powtórzyć 15
                        Czytaj całość
                        bieg i po sprawie
                        • Tramwajarz Zgłoś komentarz
                          Umówmy się że Woźniak w pawie każdym meczu podkłada się z wywrotką mając zawsze na uwadze " dobro drużyny " obserwuję tego zawodnika od 2 lat i widzę
                          Czytaj całość
                          po raz kolejny że on jak jedzie 10 -15 metrów przed rywalem to zawsze poluje na sytuację przy wejściu lub wyjściu z drugiego łuku jak tylko wyczuje że rywal jest trochę szybszy , kładzie się na niego licząc na to że sędzia w przypadku kolizji odczyta to jako " wjechanie " rywala w niego w efekcie zawsze może uzyskać wykluczenie i tak się stało tym razem . Jest dwóch zawodników mających nałogowe nawyki na torze na których korzystają a są to " czołgista Hampel " i " kładący się " nałogowo Woźniak . W ogóle żużel jest tak niewymierną dyscypliną sportu że w zasadzie każdą sytuację na torze można wytłumaczyć na dwa sposoby , porównując to zachowanie na torze do ogólnych przepisów ruchu na drodze publicznej to nawet w nich zostało by takie zachowanie odczytane jako nagłe zajechanie drogi jadącemu z tyłu a więc kwalifikujące się do ukarania i nie zawsze ( tak jak to było kiedyś ) jadący z tyłu jest winny . Dlatego też proponuję zniesienie w ogóle przepisu o " wjechanie " w zawodnika jadącego z przodu na sformułowanie mówiące o tym że " jeżeli zawodnik jadący z przodu w bezpośredniej odległości np. środkiem toru , nagle zmieni ścieżkę jazdy " czyli podłoży się ścigającemu pod przednie koło zjeżdżając nagle do krawężnika to w razie upadku on powinien zostać bezwzględnie wykluczony i ukarany np. czerwoną kartką za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze . To samo dzieje się w zajeżdżaniu drogi na prostej przy bandzie czyli dociskaniem tylnym kołem ( niby nie wiedząc o tym ) do bandy zawodnika który ma zamiar wyprzedzić rywala .
                          • Gregory 78 Zgłoś komentarz
                            A co byłoby gdyby gość leżał za tuż za linią start/meta? Pozostali mają go rozjechać?
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×