Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Joanna Kocik: Wiadro francuskich pomyj na głowę Revol. Nie zasłużyłaś, Elisabeth (komentarz)

Elisabeth Revol nie będzie spać spokojnie. Francuzi nie chcą wybaczyć jej, że wydała tysiące euro tylko po to, by się ratować. I chcą zrobić z nią to samo, co polscy hejterzy kilka lat temu zrobili z Adamem Bieleckim.
Joanna Kocik
Joanna Kocik
Elisabeth Revol jest pod opieką francuskich lekarzy East News / AFP PHOTO / PHILIPPE DESMAZES / Elisabeth Revol jest pod opieką francuskich lekarzy.

Revol od dwóch dni jest w szpitalu we francuskim mieście Senchelles, gdzie lekarze walczą o uratowanie palców jej dłoni i stopy. Nie chce rozmawiać z mediami. Wywiadu udzieliła tylko jednego - francuskiej agencji AFP. Przedrukowały go największe gazety i portale nad Sekwaną.

Dzięki temu o dramacie na Nanga Parbat dowiedzieli się "zwykli Francuzi". Gdy w miniony weekend cała Polska żyła wydarzeniami w Himalajach, we Francji temat interesował garstkę zapaleńców. Mainstreamowe media zachowywały stereotypową wręcz powściągliwość. Heroiczna akcja ratunkowa czwórki Polaków doczekała się zaledwie wzmianki w największych serwisach.

Niech płaci

Wstrząsające wyznanie Revol zmieniło jednak wszystko. Do boju ruszyli internetowi hejterzy, których język jest tak samo cięty jak internautów znad Wisły. Tych z gatunku kanapowych poszukiwaczy przygód i specjalistów od wspinaczki, którzy oglądają góry tylko na zdjęciach.

"Wydała sto tysięcy po to, by dać uratować sobie tyłek. I jeszcze tam wróci, ale wtedy być może nie będzie miała okazji wołać o pomoc". "Bohaterami to są ci, którzy ją uratowali. A ona? Musiała mieć niezłą kasę, by zapłacić za ekspedycję i helikopter. Czy teraz wróci, by oddać hołd swojemu koledze?", "Ktoś ryzykował dla niej życiem. A ona mówi, że będzie się dalej wspinać!". "Nieodpowiedzialna idiotka, egoistka, która pozuje na bohaterkę. Jak mogła go zostawić?" - to najłagodniejsze z komentarzy, które pojawiły się pod wywiadem.

ZOBACZ WIDEO Pierwszy wywiad z Revol. "Powiedziałam sobie: musisz schodzić spokojnie"

W innych ludzie, widząc jej zabandażowane ręce, nazywają ją "Myszką Miki". Wróżą karierę w Disneylandzie. Pytają wprost, kto zapłaci za akcję ratunkową i telefony satelitarne, bo im - tak jak hejterom Tomka Mackiewicza - szkoda każdego euro z podatków na ratowanie nieodpowiedzialnych ludzi. A informacja o publicznych zbiórkach, gwarancji polskiego MSZ i obietnicy Francji co do podziału kosztów jakoś im "umknęła".

Były heroinista i gimnastyczka

Hejt w wykonaniu francuskich internautów przypomina więc to, co działo się w polskim internecie. Nie tylko w miniony weekend, ale także pięć lat temu, gdy na Broad Peak zginęli Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski, a Bielecki został zmieszany z błotem, bo "popędził w dół i zostawił towarzyszy na pewną śmierć". Porównanie przychodzi nienawistnym komentatorom tym łatwiej, że Elisabeth kilka lat temu przeżyła podobną tragedię podczas schodzenia z Annapurny. Sama, skrajnie wyczerpana, zdołała dotrzeć do obozu i przeżyła. Jej partner - Czech Martin Minarik - już nie.

We francuskim wydaniu dostaje się jednak nie tylko Revol, ale i Mackiewiczowi. Francuscy trolle piszą, że wcale go nie żałują. W wiadrze pomyj znalazłam m.in. taki wpis: "Eli uciekła śmierci, bo była lepiej przygotowana fizycznie. Mackiewicz leczył się z uzależnienia od heroiny, ona od dzieciństwa trenowała gimnastykę i była w fantastycznej formie". Nikt tylko nie wspomniał, że Elisabeth i Tomek wspinali się razem nie pierwszy raz. Na Nanga Parbat - trzeci.

Ale rzeczywiście, na wysokości ponad 7 tysięcy metrów i w ekstremalnych warunkach ta filigranowa, ważąca zaledwie 45 kg Francuzka okazała się silniejsza niż himalaista, który szedł "na skróty" i który porwał się na zabójczą górę. Bo to Eli, mimo odmrożeń i wyczerpania, zdołała zejść niżej. Tomek został w górze, ze śnieżną ślepotą i nadzieją na ratunek, bo - jak przekazała Revol - na odchodnym powiedziała mu, że przyleci po niego helikopter. Czy Tomek zrozumiał ten komunikat i czy czekał na pomoc - tego się już nie dowiemy.

Nie ma zgody na hejt

Wiemy to, co przekazała sama Elisabeth w wywiadzie. Może powiedziała za dużo, może górę wzięły emocje, co widać na nagraniu. Jak sama mówiła, chce przede wszystkim odpocząć, skupić się na leczeniu.

Może trzeba było nic nie mówić, Eli. Może i dobrze, że francuskie media tak oszczędnie dawkują przekaz i nie pozwalają komentować artykułów na swoich stronach. W WP też nie dajemy zgody na hejt. Mam nadzieję, że to do ciebie nie dotrze. Że nie będziesz musiała przechodzić przez to, co kilka lat temu w Polsce musiał znosić Bielecki. Nie zasłużyłaś.

Joanna Kocik

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (49):

  • grolo Zgłoś komentarz
    Nanga Parbat - straszna góra. Właśnie na tej "Nagiej Górze" zwanej "Górą - Zabójcą" Reinhold Messner stracił brata, Günthera. Było to w czerwcu 1970 a jego zwłoki zostały
    Czytaj całość
    znalezione dopiero w 2005. Czytałem wywiady z Messnerem. Musiał się najpierw zmierzył się z bólem po stracie najbliższej osoby i partnera a potem z opinią publiczną, że po tym wszystkim zaraz wrócił do wspinaczki. Wrócił i zdobył wszystkie ośmiotysięczniki. (ale jednak żadnego z nich zimą. Od tego są Polacy)
    • zgryźliwy Zgłoś komentarz
      Problem w tym, że sporo ludzi usiłuje realizować swoje marzenia, nie zważając na to, że finansowo ich po prostu na to nie stać. Kupują za drogie jak dla nich, samochody, budują, czy
      Czytaj całość
      kupują, domy tak naprawdę poza ich zasięgiem finansowym, itp. Mackiewicza (i Francuzki chyba też) tak naprawdę nie było stać na łażenie po Himalajach. Stąd pewnie wymuszone wejście "w stylu sportowym", stąd pewnie nie najlepszy sprzęt i stąd między innymi, tragiczny koniec wyprawy.
      • dami Zgłoś komentarz
        i wszyscy Ci hejterzy mają niestety rację tą bandą samobójców ktoś powinien w końcu zatrzymać , chcesz włazić na szczyt deponuj kasę na na akcję ratunkową nie masz kasy siedzisz w
        Czytaj całość
        domu i oglądasz w tv wielkie szczyty a nie narażanie drugich na utratę życia przy ratowaniu straceńców bez instynktu samozachowawczego...
        • dami Zgłoś komentarz
          i wszyscy Ci hejterzy mają niestety rację tą bandą samobójców ktoś powinien w końcu zatrzymać , chcesz włazić na szczyt deponuj kasę na na akcję ratunkową nie masz kasy siedzisz w
          Czytaj całość
          domu i oglądasz w tv wielkie szczyty a nie narażanie drugich na utratę życia przy ratowaniu straceńców bez instynktu samozachowawczego...
          • Metroid Zgłoś komentarz
            W internecie zaczynają krążyć niusy ze francuskie media pomijają udział polaków w akcji ratunkowej. Podają jedynie że helikopter ją zabrał z nangi.
            • Kolejorz Fanatyk Zgłoś komentarz
              Do ilu razy sztuka? Ta kobieta to kpina z alpinizmu.Ilu jeszcze partnerów z wyprawy musi zostawić na pewną śmierć żeby ktoś zabronił jej tego robić. I to co najsmutniejsze człowiek
              Czytaj całość
              pełen pasji i chęci życia musiał zginąć bo ślepo zaufało tej kobiecie.
              • zorg72 Zgłoś komentarz
                uff ona to jakaś czarna wdowa normalnie - bierze delikwenta w góry i już po nim...
                • viva UL Zgłoś komentarz
                  [quote] --.night.-- 1 h 10 min00 zawsze mowilem ze zebro nie ma mozgu..[/quote] Jak twoja baba to przytnie kozaku to śpisz na strychu co najmniej do świąt (grudniowych).A tak ją
                  Czytaj całość
                  chwaliłeś... Znów nie pykło co?
                  • --.night.-- Zgłoś komentarz
                    zawsze mowilem ze zebro nie ma mozgu..
                    • Sellex Zgłoś komentarz
                      Joanna Kocik....W jakim celu "wyprodukowałaś" to intelektualne cudo?.....Hmm.Wieczorna gwiazdo!
                      • Paweł - słowo Boże Zgłoś komentarz
                        Całą prawdę zna jedynie Bóg... ludzkie koncepcje i domysły to nawet nie ćwierćprawdy. Bóg zna pełnię prawdy o każdej tragedii ludzkiej w skali ludzkiej, narodowej i ogólnoświatowej.
                        • Joanna Brendel-Krol Zgłoś komentarz
                          Piłeś nie pisz idz spac. Przeżyła bo byla silniejsza. Pozatym ekipa nie wraca bo warunki pogody na to nie pozwalaja. Ale widze nie wszyscy na bieżąco są z informacjami. Pozdrawiam
                          • bialy333 Zgłoś komentarz
                            Nie wnikalem w himalaizm .Ale zainteresowała mnie sytuacja .nawet żałuję ze teraz dopiero.odczucie w podświadomości mam ze umialbym iść .A podświadomość to ogólnie
                            Czytaj całość
                            nieświadomość.Ale ile ? Umarlbym szybko.Ale kiedyś tak samo szli .bo chcieli zrealizować swoje coś.tu było to samo.tam nie ma czasu .żeby poczekać jak w kolejce przed sklepem .osoby które piszą ze można tak było lub inaczej zrobić. nie umieją używać w ogóle mózgu.za sto lat w pogromcach mitu będą się mogli wypisać .Ale każdego jednego co myśli że. tak można by było lub inaczej .powinen wejsc w moment zagrożenia chociaż podobnego.tzn kiedy zagraza ci strata życia.na mount Everest zwłoki zamrożone co na nich są zielone buty są wyznacznikiem trasy dla kolejnych wspinajacych się.był przypadek ze przy zielonych butach błagał o pomoc a ze 30 osób przechodzilo i nic .zamarzl.więc o czym tutaj można mówić?
                            Zobacz więcej komentarzy (36)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×