WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nepalskie wojsko posprzątało Mount Everest. Usunięto ponad dwie tony śmieci

Nepalska armia przeprowadziła akcję sprzątania Mount Everestu. Wojskowi usunęli ponad dwie tony śmieci z najwyższego szczytu ziemi. Akcja trwała pięć dni, ale to nie koniec.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Getty Images / Paula Bronstein / Na zdjęciu: widok na Mount Everest

Nepalska armia przy pomocy organizacji rządowych i pozarządowych postanowiła przeprowadzić akcję sprzątania Mount Everestu. Himalaiści wspinający się na najwyższy szczyt ziemi często nie zwracają uwagi na to, jak wiele śmieci pozostawiają podczas swoich wypraw. Jak przekazał serwis goodnewsnetwork.org, udało się usunąć ponad dwie tony odpadów.

Usuwane były nie tylko śmieci, pozostałości z górskich eskapad, ale również odchody. Dziesięciolecia górskich wędrówek zamieniły górę w najwyżej położone wysypisko śmieci na świecie. Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, załoga dysponowała ponad dwoma tonami narzędzi i środków ułatwiających sprzątanie. To pomogło żołnierzom posprzątać okolice podszczytowe Mount Everestu.

Zobacz także: Tragedia na Howse Peak. Rodzina Jessa Roskelley'a opublikowała zdjęcie z jego telefonu

Ekipa sprzątająca znalazła wokół drogi na wierzchołek m.in. fluorescencyjne namioty, wyrzucony sprzęt wspinaczkowy, puste butle gazowe. Gdyby zaniechano akcji, wkrótce wspinanie na Mount Everest mogłoby się okazać niemożliwe ze względu na ogrom śmieci.

ZOBACZ WIDEO: Spróbowaliśmy sił w symulatorze Formuły 1. Teraz każdy może poczuć się jak Robert Kubica!

Akcja trwała przez pięć dni. - Jesteśmy dumni z Mount Everestu, ale często jesteśmy oskarżani o to, że nie jesteśmy w stanie go oczyścić. Teraz spotkaliśmy się, aby to zrobić - powiedział Dandu Raj Ghimire, szef rządowej agencji turystycznej z Nepalu, którego cytuje CTV News.

Zobacz także: Terroryści, herbatniki i rodzinne kłopoty: tak wygląda Wielkanoc himalaistów

To jednak nie koniec sprzątania Himalajów. Nepalski rząd połączył siły ze stowarzyszeniami alpinistycznymi, armią oraz lokalnymi organizacjami i do 19 maja ma zajmować się wywożeniem odpadów z innych szczytów Himalajów. Szacuje się, że usuniętych może być aż 11 ton śmieci.

- Po raz pierwszy rząd podjął się inicjatywy oczyszczenia góry, ale nie można tego zrobić w ciągu zaledwie jednego roku. Musimy to kontynuować - dodał Santa Bir Sherpa z Nepalskiego Związku Alpinizmu. Jak dodaje CTV News, tylko połowa wspinaczy wraca do bazy ze śmieciami.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    "Gdyby zaniechano akcji, wkrótce wspinanie na Mount Everest mogłoby się okazać niemożliwe ze względu na ogrom śmieci."


    No tak, bo dwie tony to góra prawie wysokości Everestu. :D

    Sorry, ale taka ilość zmieści się bez problemu w jednej śmieciarce. Albo więc tych śmieci nie jest tak dużo, albo ktoś tu coś pokręcił.

    Poza tym skoro władze biorą sporą kasę za "udostępnienie" tego czy innego szczytu to chyba ich obowiązkiem jest chociaż raz na jakiś czas tam posprzątać to czego nie sprzątnęli wspinacze i turyści.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Heracleion 1
    a te gnoje ryzykuja zyciem i pozostawiaja osierocone dzieci bo "to ich pasja ty fotelowy januszu"
    a przy okazji tyle syfu pozostawiaja na tej gorze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×