Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Renault zmarnowało 15 mln funtów. Inwestycje w fabrykę nie dały efektów w postaci lepszych wyników

15 mln funtów zainwestowało Renault w rozwój swojej fabryki F1 w ostatnich miesiącach. Mimo to, nie przyniosło to spodziewanych rezultatów i poprawy sytuacji zespołu. Francuzi zakończyli ostatnią kampanię na piątym miejscu.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Nico Hulkenberg za kierownicą Renault Materiały prasowe / Renault / Na zdjęciu: Nico Hulkenberg za kierownicą Renault

Renault zajęło czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów F1 w roku 2018 i liczyło na dalsze postępy. Zwłaszcza że w fabryce w Enstone doszło do znaczących zmian, którymi zarządzał Marcin Budkowski. Nie przyniosły one jednak spodziewanych rezultatów, bo ekipa z trudem zajęła piątą pozycję w minionym sezonie.

- Wygląda na to, że czegoś nam brakowało, jeśli chodzi o przywództwo techniczne. Nie byliśmy w stanie wykorzystać wszystkich zasobów, jakie zgromadziliśmy w fabryce - powiedział "Motorsportowi" Cyril Abiteboul, szef Renault.

Czytaj także: Prezentacja Alfy Romeo zaplanowana na 19 lutego

Francuz podkreślił, że Renault poczyniło największe inwestycje spośród wszystkich zespołów F1 w ostatnich miesiącach. - Dużo rozmawiamy o liczbach. W Enstone pracuje już 750 osób. To spory progres. Inwestycje zresztą były ogromne, ich wartość sięgnęła 15 mln funtów - dodał Abiteboul.

ZOBACZ WIDEO F1. Czy Robert Kubica ma szansę na udział w wyścigu w sezonie 2020? Ekspert rozwiewa wątpliwości

Jedną z kluczowych decyzji Budkowskiego i Abiteboula po zakończeniu sezonu 2019 było zwolnienie Nicka Chestera, jednej z wiodących postaci departamentu technicznego. W jego miejsce ściągnięto Pata Fry'a z McLarena.

- Czuliśmy, że nie mamy odpowiedniego lidera, jeśli chodzi o dział techniczny. Brakowało tam silnej ręki. To doprowadziło do transferu Pata - wyjaśnił Abiteboul.

Czytaj także: Aston Martin opuszcza DTM. Co to oznacza dla Kubicy?

W roku 2020 Francuzi nie mogą powtórzyć tak słabych wyników. Choćby z tego względu, że ściągnęli w swoje szeregi Daniela Ricciardo, któremu obiecali możliwość walki o czołowe lokaty F1. Jeśli zespół z Enstone nie zanotuje progresu, to Australijczyk może odejść z Renault.

Czy Renault poprawi swoje wyniki w sezonie 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • jck Zgłoś komentarz
    Pisze Pan głupoty ... NIE KAŻDA INWESTYCJA PRZYNOSI ZYSKI ... to podstawowe prawo którego mało kto w Polsce rozumie. Nie ma autoamtyzmu że wkładając pieniądze ma się gwarantowane zyski.
    Czytaj całość
    Wszyscy widzą TYLKO tych którym się udało, nikt nie wie nic o tych którym nie wyszło choć jest ich wiele razy więcej niż tych którym się udało... Ale przeciętny człowiek jak czegoś nie widzi to podswiadomie uważa że to nie istnieje...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×