Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Czy Lewis Hamilton będzie konsekwentny? Jest namawiany do bojkotu wyścigu

- Dopóki mam powietrze w płucach, będę walczyć - ogłosił Lewis Hamilton, który zamierza nadal walczyć z rasizmem. Na reakcję nie musiał długo czekać. Niemal 50 organizacji domaga się od niego bojkotu GP Arabii Saudyjskiej.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Lewis Hamilton Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton

Lewis Hamilton w ostatnich dniach zapowiedział, że będzie kontynuować swoją krucjatę przeciwko rasizmowi i nietolerancji. Brytyjczyk, po tym jak w roku 2020 stał się wielkim orędownikiem ruchu Black Lives Matter, zamierza wykorzystać kolejny sezon Formuły 1 do promowania idei równości.

Deklaracja Hamiltona wywołała odzew drugiej strony. Jak informuje "La Gazetta dello Sport", niemal 50 organizacji broniących praw człowieka sporządziło list otwarty, w którym domaga się od aktualnego mistrza świata F1 bojkotu GP Arabii Saudyjskiej. Pierwsza edycja tego wyścigu ma się odbyć 5 grudnia 2021 roku.

"Wykazałeś się ogromną odwagą w swojej walce. Jeśli najlepszy kierowca F1 odmówi ścigania w Arabii Saudyjskiej, będzie to gorąco komentowane i może być bardzo ważne w kontekście przekonania tego państwa do zmiany poglądu na prawa człowieka" - napisano w liście otwartym do Hamiltona.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ale błąd. Co ten obrońca zrobił?!

"Taki gest pokazałby, że świat nie jest ślepy na fakt, że Arabia Saudyjska próbuje ukryć swoje zbrodnie wojenne i regularne łamanie praw człowieka" - dodano.

Hamilton już w zeszłym roku był pytany o to, czy poruszy temat łamania praw człowieka przy okazji wyścigu F1. - Nie mam kompletnej wiedzy na ten temat - mówił dziennikarzom i podawał przykłady znajomych, którzy mieli bardzo pozytywne wrażenia po wizycie w Arabii Saudyjskiej.

Reżim w Arabii Saudyjskiej od lat oskarżany jest o łamanie praw człowieka. Dotyczy to m.in. sytuacji kobiet, które do niedawna nie mogły nawet prowadzić samochodów. Prześladowane są też osoby o innych poglądach politycznych, przedstawiciele mniejszości seksualnych czy religijnych.

Dodatkowo problemem jest sytuacja w regionie. W toczącej się od wielu lat wojnie domowej w Jemenie koalicja pod przewodem Arabii Saudyjskiej walczy z popieranymi przez Iran rebeliantami, którzy ostatnio odnieśli znaczne sukcesy, udało im się nawet zająć stolicę kraju Sanę. Wojna spowodowała olbrzymie starty i cierpienia ludności cywilnej oraz bezprecedensowy kryzys humanitarny.

Biorąc pod uwagę sytuację kontraktową w F1, kierowcy Mercedesa trudno będzie wycofać się z GP Arabii Saudyjskiej, bo wpłynie to na kontrakty jego zespołu ze sponsorami. W tej sytuacji Hamilton może jednak spodziewać się ataku ze strony części kibiców, że jest niekonsekwentny w swojej walce o prawa człowieka i równość. 

Czytaj także:
Koronawirus zabija Formułę 1
"Ten wirus nie bierze jeńców". O walce mistrza z COVID-19

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Lewis Hamilton zbojkotuje GP Arabii Saudyjskiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • fan_ivosz Zgłoś komentarz
    Moim zdaniem organizacje postąpiły słusznie, powiedziały "sprawdzam" żeby zobaczyć czy zaangażowanie Lewisa jest takie prawdziwe czy tylko na pokaz.
    • Y3322 Zgłoś komentarz
      Naprawdę nie ma odważnego, żeby go wywalić w cholerę? Przecież to szkodnik i mieszacz... Lewak w czarnym kolorze...
      • wewengosz lublin Zgłoś komentarz
        Jakoś nie bojkotował swoich poborów Niech dla przykładu nie startuje pół sezonu
        • waldzior Zgłoś komentarz
          Moze tak zbojkotuje cały sezon albo pół. OOOOO i niech zbojkotuje wypłaty :)
          • Gekon Zgłoś komentarz
            Może Hamilton chce zagrać Tarzana? Nie? To byłoby rasistowskie gdyby czarny zagrał człowieka wychowanego i żyjącego z małpami? Może lepiej jak papieża zagra bo jak to tylko białych
            Czytaj całość
            papieży kościół ma? To byłoby super? Hipokryzja. Rasizm to jest jak np. przyjdzie czarnoskóry do sklepu i sprzedawca powie że go nie obsłuży bo tylko białym sprzedaje. Rasizm to nie gdy mówi się czarnoskóry, murzyn czy czarny. Ślepym trzeba być żeby nie widzieć kolorów skóry. Rasa, tak rasa ludzka to czarna, żółta, biała i czerwona. Żeby bardziej oburzyć jeszcze to napiszę że są krzyżówki między tymi rasami! Tak. Tak to wygląda. Mam się kłaniać i klękać bo czarny idzie? Niech Hamilton powie jak wygląda sytuacja białych ludzi w Czadzie, Kongo czy Somalii. Taśm to już dobrze bo czarnoskórych jest dominacja i jest ok? Hipokryta za grube miliony.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×