KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dramat Maxa Verstappena w kwalifikacjach! Błąd na wagę tytułu?!

Max Verstappen był bliski ustanowienia rekordowego czasu w kwalifikacjach do GP Arabii Saudyjskiej, ale rozbił się w ostatnim zakręcie i nie ukończył okrążenia. To dało pole position Lewisowi Hamiltonowi. Verstappen ma za to spore problemy.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Max Verstappen Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Max Verstappen
Sporo działo się już przed kwalifikacjami Formuły 1 do GP Arabii Saudyjskiej. Sędziowie wezwali do siebie Lewisa Hamiltona, po tym jak ten miał zignorować żółte flagi we wcześniejszym treningu, a później przeszkodził Nikicie Mazepinowi na szybkim okrążeniu i doprowadził tym samym do groźnej sytuacji.

Jeszcze przed czasówką sędziowie poinformowali, że kary za zignorowanie żółtych flag nie będzie, bo zostały one wyświetlone przypadkowo wskutek błędu funkcyjnego. Parę minut później Hamilton otrzymał reprymendę za przyblokowanie Mazepina. Tym samym decyzje sędziów nie wpłyną na pozycje startową 36-latka w GP Arabii Saudyjskiej.

Q1 pokazało, jak szybko zmieniają się warunki na torze ulicznym w Dżuddzie. Kierowcy okrążenie za okrążeniem byli w stanie poprawiać swoje czasy. To sprawiło, że nawet przedstawiciele czołowych ekip nie mogli sobie pozwolić na chwilę ulgi. Zaskoczeniem mogło być przedwczesne odpadnięcie Sebastiana Vettela. - Jak to?! - pytał kierowca Aston Martina, nie dowierzając w dopiero siedemnastą lokatę.

ZOBACZ WIDEO: Robert Kubica o swojej przyszłości. "W grę wchodzą 2-3 czołowe zespoły"

Kwalifikacje były pełne stresu dla Valtteriego Bottasa. Jeszcze przed ich rozpoczęciem mechanicy Mercedesa wymienili silnik w jego bolidzie, po tym jak wykryto w nim wyciek. Jednak po zakończeniu Q1 fiński kierowca znów miał problemy. - Silnik mi przerywa - zgłosił Bottas, który finalnie nawet nie był w stanie samodzielnie dojechać do garażu.

Kibiców najbardziej interesowała jednak walka Lewisem Hamiltonem z Maxa Verstappenem. - Co my robimy? W ogóle nie ma przyczepności - skarżył się Brytyjczyk na początku Q2, gdy dość niespodziewanie notował straty względem Holendra. W samej końcówce aktualny mistrz świata F1 podkręcił tempo i ostatecznie wyprzedził swojego głównego rywala, co zwiastowało spore emocje w Q3.

Do ostatniego etapu kwalifikacji nie awansował Carlos Sainz. Kierowca Ferrari przeżył chwile grozy, gdy w szybkim zakręcie stracił panowanie nad bolidem. Hiszpan miał mnóstwo szczęścia, bo jego maszyna wyhamowała na centymetry przed bandami i tylko lekko się o nie otarła. Szczęśliwcem był też Valtteri Bottas, który na koniec Q2 zaliczył kontakt z rozpędzonym Kimim Raikkonenem.

Q3 mocnym akcentem zaczął Verstappen, który zaczął tę część kwalifikacji od najlepszego rezultatu. Hamilton zdołał odpowiedzieć czasem 1:27.511, który w samej końcówce dał mu prowizoryczne pole position. Kierowca Red Bull Racing pędził po rekordowe okrążenie, wykręcił rekordy w dwóch pierwszych sektorach, by w ostatnim zakręcie uderzyć w ścianę. To dało pole position jego głównemu rywalowi do tytułu!

W wypadku ucierpieć mogła też skrzynia biegów w bolidzie Verstappena. Jeśli konieczna będzie jej wymiana, to Holender zostanie ukarany cofnięciem o pięć pozycji na starcie.

F1 - GP Arabii Saudyjskiej - kwalifikacje - wyniki:

Poz. Kierowca Zespół Q3 Q2 Q1
1. Lewis Hamilton Mercedes 1:27.511 1:27.712 1:28.466
2. Valtteri Bottas Mercedes +0.111 1:28.054 1:28.057
3. Max Verstappen Red Bull Racing +0.142 1:27.953 1:28.285
4. Charles Leclerc Ferrari +0.543 1:28.459 1:28.310
5. Sergio Perez Red Bull Racing +0.612 1:27.946 1:28.021
6. Pierre Gasly Alpha Tauri +0.614 1:28.314 1:28.401
7. Lando Norris McLaren +0.669 1:28.344 1:28.338
8. Yuki Tsunoda Alpha Tauri +0.931 1:28.222 1:28.503
9. Esteban Ocon Alpine +1.136 1:28.574 1:28.752
10. Antonio Giovinazzi Alfa Romeo +1.243 1:28.616 1:28.899
11. Daniel Ricciardo McLaren 1:28.668 1:28.216
12. Kimi Raikkonen Alfa Romeo 1:28.885 1:28.856
13. Fernando Alonso Alpine 1:28.920 1:28.944
14. George Russell Williams 1:29.054 1:28.926
15. Carlos Sainz Ferrari 1:53.652 1:28.237
16. Nicholas Latifi Williams 1:29.177
17. Sebastian Vettel Aston Martin 1:29.198
18. Lance Stroll Aston Martin 1:29.368
19. Mick Schumacher Haas 1:29.464
20. Nikita Mazepin Haas 1:30.473

Czytaj także:
Głośna afera w F1. Szef Mercedesa przeprasza
Jak doszło do okropnego wypadku w F1? To nagranie mrozi krew w żyłach

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Kto wygra GP Arabii Saudyjskiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Yankes Zgłoś komentarz
    hahahaha VERSTAPPEN i ten cały RED BULL to ciecie do potęgi . Wykorzystują naciąganie przepisów aby wygrać z Mercedesem .
    • zbanowany Zgłoś komentarz
      F1 to od dawna sprzedajne szuje, jak to na amerykańców przystało. A Niemcy mają najwięcej kasy, wszak Merc oszukiwał przez lata na emisji spalin tak samo jak VW co do dziś jest szczelnie
      Czytaj całość
      ukrywane. To są miliony euro przychodów za kant. Witamy w nowym świecie gdzie rządzi kasa. Verstappen razem z Red Bullem dogonili i przegonili Merca. Wystarczyło jedne GP i cyk - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Merc odjeżdża wszystkim w niecały miesiąc na kilometr. Żeby zrobić taki postęp trzeba pracować w teamie miesiącami jak nie latami. Im wystarczył miesiąc. A głupi lud to kupił.
      • Mariusz Marek Zgłoś komentarz
        No szkoda Verstapen jest dużo lepszy od Hamiltona widać to wyraźnie. Jaka ma przewagę na drugim autem redbul i kto by nie jeździł Max ich ośmiesza. Tak naprawdę znowu Mercedes jest
        Czytaj całość
        szybszy tylko Verstapen zrobił czary. Ze się z nimi zrównał . Hamilot dotąd był mistrzem tylko z kolegą zespołowym. Bo tak mercedesy nie miały konkurencji . 5 lat ukrywali swoją moc w silniku. Gruby przekręt. Jeżeli motor kosztował miliony nie mogli go zakazać.
        • Yankes Zgłoś komentarz
          Verstappen to CYC . GO GO LEWIS musisz być mistrzem
          • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
            Już się szczurze odchody zleciały i plują jadem. Czekam jeszcze na największą gnojowi*cę.. wiadomo o jakie ście'rwo chodzi.
            • emcanu Zgłoś komentarz
              Auto RedBulla prowadziło się, jak po sznurku, widać, że mieli je dobrze ustawione, zwłaszcza podwozie odpowiednio nisko. Wygrać oczywiście powinien był Verstappen, to jasne. Ale na
              Czytaj całość
              szczęście ładnie podarował Lewisowi to pole position :) Ale mimo tego wcale nie jestem spokojny o wygraną Mercedesa i Hamiltona. Bottas musi się trochę włączyć w tę rywalizację z RedBullem, żeby strategicznie namieszać i w razie konieczności podciąć ich.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×