Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wyszły na jaw szczegóły dotyczące śmierci Aleksandra Doby. Wiadomo, jak zmarł

Jeden z najsłynniejszych polskich podróżników - Aleksander Doba - zmarł na szczycie Kilimandżaro. Najwyższej góry w Afryce. Czuł się dobrze, wszedł na wierzchołek i nagle stracił przytomność. Taką informację przekazał portal polsatnews.pl.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Aleksander Doba PAP / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: Aleksander Doba

Aleksander Doba nie żyje. Ta informacja (więcej znajdziesz TUTAJ >>) lotem błyskawicy obiegła cały kraj. To jeden z najbardziej znanych podróżników. Podczas swojego życia latał szybowcami, skakał ze spadochronem, pływał na jachtach. W 2015 roku został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a trzy lata później otrzymał Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

Portal polsatnews.pl poznał szczegóły tej tragicznej sytuacji. Łukasz Nowak, założyciel Klubu Podróżników Soliści i organizator wyprawy na Kilimandżaro, w której brał udział podróżnik, opowiedział o ostatnich chwilach życia Doby. Przede wszystkim potwierdził, że Polak zdobył szczyt. Wszedł na najwyższą górę w Afryce w poniedziałek (22.02.), o godzinie 11.

Doba wchodził w towarzystwie dwóch doświadczonych przewodników. Po wejściu na szczyt mieli mu zrobić zdjęcie. - Przed wykonaniem zdjęcia poprosił o chwilę odpoczynku. Później stracił przytomność, a zaraz później funkcje życiowe - powiedział Nowak.

Wcześniej polski podróżnik czuł się dobrze, nie miał objawów choroby wysokościowej. Uczestnicy wyprawy podzielili się na podgrupy. Część zdobywców mijała Dobę, kiedy ten podchodził pod wierzchołek, rozmawiali z nim. - Mówił, że jest w świetnej formie, krzyczał "Afryka dzika" i że jest szczęśliwy - dodał założyciel Klubu Podróżników Soliści.

Mimo podjętej reanimacji na szczycie Kilimandżaro, Doba zmarł. Jego ciało zabezpieczono i zniesiono. Pomogli w tym pracownicy parku narodowego. Potem zmarłego przetransportowano do szpitala w Moshi (miasto w Tanzanii).

Na razie nie wiadomo jeszcze oficjalnie, co było bezpośrednią przyczyną zgonu, ale Nowak przypuszcza, że mógł to być zawał serca. Wszystkie okoliczności na to wskazują.

Czytaj także: Aleksander Doba. Stary człowiek i morze >>

Czytaj także:  Aleksander Doba zrezygnował z polityki >>

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (52)
  • Anna Byszyszczyńczyk Zgłoś komentarz
    Z całym szacunkiem dla pana redaktora, ale to: "Najwyższej góry w Afryce." nie jest nawet równoważnikiem zdania. To jest fragment zdania i jako taki powinien być zapisany po
    Czytaj całość
    myślniku, bądź przecinku.
    • sidomen Zgłoś komentarz
      To taka trwa "pandemia" , a 35 osób sobie bez maseczek wyjechało do Afryki pośmigać po safari i na Kilimandżaro.. a gdzie mandaty się pytam ? U nas wlepiają za brak kagańca na
      Czytaj całość
      lewo i prawo ,codziennie podają liczbę zgonów na covid,a każdy normalny wie ,że to osoby ,które i tak by umarły przeważnie z uwagi na wiek lub zaawansowane choroby.. 2017 zmarło na świecie więcej osób niż w 2020,więc o jakiej pandemii tu mowa? Śmiertelność się nie zwiększyła..
      • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
        Można filozofować jak się nie jest żoną pana Doby. Widziałem kiedyś wywiad z żoną Kukuczki , widziałem jej smutne, zrezygnowane oczy i ich małego synka który rzadko widywał ojca w
        Czytaj całość
        domu. Ucieczka od normalnego życia, innych ludzi, obowiązków to często tylko inny rodzaj depresji.
        • jotwu Zgłoś komentarz
          W pewnym wieku nie robi się tego ,co robiło się będąc młodszym.Ten wszedł na szczyt,drugi wszedł na kruchy lód łamiący się pod psem,kolejny nocą podczas mgły lata śmigłowcem.Czas
          Czytaj całość
          na rozwagę.
          • yes Zgłoś komentarz
            Teraz musi wrócić do domu ;(
            • gibas Zgłoś komentarz
              mogl juz siedziec na du..pie w tym wieku ,a nie zgrywac cwaniaczka
              • Jk plock Zgłoś komentarz
                Ciepły Człowiek....fantastyczny....pełen energii i do naśladowania....zbieram się do przeczytania książki o jego wyprawach i przeżyciach.....to będzie fascynujące....!!! i tak jak
                Czytaj całość
                ktoś napisał dość trafnie....będzie zdobywał nieznane.......hm
                • WiesławJ Zgłoś komentarz
                  Będzie zdobywał nieznane ... Piękne życie , piękna śmierć
                  • Henko Zgłoś komentarz
                    Wielu moich bliskich nie dożyło do wieku emerytalnego bo ciężko pracowali całe życie aby taki Doba bimbał sobie po całym świecie, Niektórzy ludzie przepełnieni są pychą i myślą
                    Czytaj całość
                    że są nieśmiertelni. Każdy powinien znać swoje miejsce w szeregu. Trochę pokory nigdy nie zaszkodzi. Mógł zabrać ze sobą Janka Melę, może by go zreanimował.
                    • Krzysztof Łukaszewski Zgłoś komentarz
                      zazdraszczam życia a może i takiej śmierci....
                      • rogol Zgłoś komentarz
                        Ludzie maja pasje i zapominaja o wieku i zdrowiu.
                        • rogol Zgłoś komentarz
                          Ludzie maja pasje i zapominaja o wieku i zdrowiu.
                          • walldi Zgłoś komentarz
                            cały czas pływał a teraz wszedł na górę i nie wytrzymał szkoda
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×