MaroNBA - lubi

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Panowie nie ogladalem wyscigu , ktory byl wasz idol Vettel ? Ze Hamilton wygral kolejny rok to wiem a jak tam placzek Niemaszek ?:))) Forza Lewis najwiekszy kierowca w historii tego sportu!

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Hamilton lubi sobie ,,przygotowywać" wyścig. Mówić, jakiego to mocnego bolidu nie ma ma Ferrari, jak ciężko wyprzedza się na danym torz, a on musi startować z odległych pozycji (GP Niemiec 2018). Wtedy jego zwycięstwa są w jego mniemaniu jeszcze bardziej spektakularne.


    Talentu odmówić mu nie można. Ale niestety za dużo gwiazdorzy, jest zbyt chamski i arogancki i dlatego nie jestem jego fanem.

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Akurat psychikę to jeden i drugi ma zrytą. Vettel zachowuje sie jak dziecko i potrafi wjechać w przeciwnika, gdy ten go zdenerwuje (patrz Baku 2017). Hamilton to za to dziewczynka co jak idzie dobrz eto się podnieca i skacze z radości, a jako cos nie wyjdzie to zaczyna płakać i olewa fanów na własnym torze (Patrz Silverstone 2018).


    Jeden może drugiemu rękę podać.

    Co do czepiania się oe lepszy samochód, na moje to hipokryzja, bo przez 4 lata Mercedes miał lepszy, rok temu Vettel był w takiej sytuacji w jekaiej teraz jest Hamilton, więc nie rozumiem tego czepiania się o słabsze auto.


    Co prawda jestem fanem Ferrari, ale niestety muszę to przyznać, że Vettel jest gorszym kierowcą od Hamiltona. Gp Niemiec 2018 najlepiej o tym świadczy jak i kwalifikacje GP Węgier i Belgii.


    A jeśli Ferrari mając lepszy samochód nie wygra chociaż jednego tytułu w tym seoznie to będzie to upokorzenie. A póki co robi wszystko aby do tego doszło (Patrz Raikkanen)

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Ponoć coś z papierami miał nie tak i go nie dopuścili.

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Lewactwo zaatakowało F1. Nie wiedziałem że kiedyś to powiem ale Bernie wróć!!!

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Dobre, dobre, czyli co chcą wymagać od producentó coraz większej niezawodności, poprzez np. zmniejszanie liczby silników, jakie dany kierowca może użyć podczas całego sezonu. A gdy ktoś stworzył niepsujący się bolid, to źle, bo za dużo musiał na niego wydać. Więc w końcu taniej jest zrobić silnik, który trzeba będzie wymieniać co wyścig, czy taki co starczy na 5-6 wyścigów?

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Jesteśmy świadkami zabijania tego sportu. Absurdalne limity, system halo i podobne bzdury. Jeden krok naprzód (lepsze samochody od tego roku) i kilka kroków wstecz. Może niedługo wprowadzą np. ruch prawostronny (a na rundach azjatyckich lewostronny) - kto się pomyli, 175 miejsc do tyłu! Najlepiej wszystko ograniczyć, pomieszać tak, żeby przeciętny widz się w tym nie odnalazł. Tylko pytanie kto to będzie oglądał? F1 miotana jest z jednej skrajności w drugą. Kiedyś nielimitowane silniki, opony kwalifikacyjne, tankowanie paliwa itd. - teraz eco jazda, wszystko policzone i co chwilę kary za przekroczenia. To robi się śmieszne i nieczytelne a w konsekwencji będzie zupełnie nieciekawe do oglądania. I nie pomoże tu obraz 4K czy 8K (jeśli będzie). Trybuny już w połowie GP świecą pustkami Decydenci chyba zapomnieli, że tu chodzi o ściganie, rywalizację! Może warto przestać grzebać wiecznie przy przepisach i regulacjach, bo robi się to irytująco nieznośne dla widza. A odbiorca, kibic jest tutaj najważniejszy (o czym notorycznie się zapomina). Bez nas żaden sport po prostu nie ma sensu!

    Co to znaczy, że "Federacja postanowiła pozostać obojętna na głosy"? To znaczy, że struktury "zramolały" i trzeba tam przewietrzyć! Jeśli będzie tak dalej, Federacja zacznie wprowadzać kompletnie oderwane od rzeczywistości projekty- skoro może być "głucha i obojętna", kto jej zabroni? Może będziemy świadkami likwidacji wyścigu a punkty będą przyznawane za trzydniowe kwalifikacje...? Czemu nie! Federacja stwierdzi, że ściganie jest niebezpieczne i nowy przepis dopuści tylko jeden samochód na torze jednocześnie - z systemem halo oczywiście, pancerzem e-shield oraz parasolem kinetycznym, na wypadek nieoczekiwanego zderzenia z ptasią kupą... To na razie chora wizja ale biorąc pod uwagę wydarzenia jakich jesteśmy świadkami, wcale nie jestem pewny czy aż tak odległa. Pozdrawiam Fanów Prawdziwej F1!

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Odnośnie pytania z ankiety. James siedzi na wschodzie. Tak... jest neizły. Ale zawsze w drużynach wschodu, które ogólnie prezentują się mizernie. A potem w PO sytuacja jest taka: Trójka ew. kandydatów na mistrza z zachodu, która wyrzyna się wzajemnie i wygodna ścieżka na wschodzie dla tego napompowanego typa. Zaraz mnie złajacie. Ale MJ-owi nie dorasta mentalnie do pięt.

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Jest już takie zakłamanie i wychwalanie warszawki w ciemno, że jakby przegrała 20:4 to też by się cieszyli jak dzieci że 4 bramki strzelili.
    Studio TVP powinno być w innym mieście bo nie są bezstronni w swoich wypowiedziach a za to słychać lokalny ślepy patriotyzm.

  • MaroNBA lubi Houston Rockets - Golden State Warriors

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Punkty za kwalifikacje to beznadziejna sprawa.

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Dla mnie osobiście Gordon był lepszy.

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Justise Winslow steal tegorocznego draftu

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Najlepsze co może teraz spotkać Lakersów to zakończenie kariery przez Kobiego. Owszem był i jest wielką gwiazdą, ale teraz to raczej blokuje rozwój organizacji niż jej pomaga... mało kto z liczących się zawodników będzie w stanie z nim grać, więc na razie mogą zapomnieć o porządnej przebudowie, a bez tego to nie ma szans na PO

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Portis w Chicago to dopiero dobra wiadomość. Charakterystyką przypomina KG, widziałem, że pracuje nad 3. Według prognoz miał trafić do WIzards, a tak Byki zyskały fajną opcję by zrobić jeszcze więcej miejsca pod koszem dla...Rose-a. Portis & Mirotić plus zdrowy i w formie McDermott & Butler to może ciekawie wyglądać na parkiecie. Let's go Bulls.

  • MaroNBA lubi Komentarz

    I bardzo dobrze, że nie zrezygnuje! Osobiście wolę poczekać, jak po niego wpadnie FBI - będzie znacznie ciekawiej!!!

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Nie pajacuj. Poczytaj co o grze Bryanta mieli ostatnio do powiedzenia jego koledzy z drużyny (i to nie jeden, a trzech). Oni to widzą podobnie, a Boozer stwierdził nawet, że skoro Kobe przeskoczył już Michaela, to może wreszcie zacznie dostrzegać kolegów na parkiecie. To że Bryant jest żywą i ciągle aktywną legendą nie znaczy, że to święta krowa. Problem z jego samolubną grą zauważa w USA wiele osób, tylko trzeba otworzyć oczy, zamiast palić kadzidełka pod wiadomym zdjęciem.

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Najbardziej utytułowany klub w LM ostatnimi laty kolos na glinianych nogach ale po 12 latach KRÓL tych rozgrywek wraca godnie w perfekcyjnym stylu do finału
    Ps dla tych co nienawidzą Realu, do tych dla których Real to klub złodziei, pełen kredytów radzę zapoznać się z naszym HYMNEM - my nie kibicujemy jak wy Barcelonie, bo w ost czasie zdobyła praktycznie wszystko, MY kochamy Real bo żyjemy wartościami, walorami, tradycją Realu, my wiemy co to znaczy biała koszulka, herb, hymn więc możecie wypominać 5:0,6:2, możecie mieć nadzieję, że się upokorzymy, możecie myśleć jak wielu tu z Was, że CR7nie potrafi grać w wielkich meczach, ze Pepe-Ramos podaruje Wam bramkę, że Di Maria nie zasługuje na Real Madryt, możecie myśleć, że oprócz pieniędzy NIC nie mamy zwłaszcza godności i mentalności zwycięzców...
    Cóż jesteśmy Realem Madryt wiemy co to mentalność zwycięzcy, wiemy co to poświęcenie, co to duch Juanito, duch remontady, możecie nam wypominać tytuły Barcelony ale NIGDY nie poczujemy sie gorsi od was, jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy częścią, rodziną Madridistas, że możemy przez 90 minut być dumni i zaszczyceni oglądać swoich herosów.
    Tak więc jedziemy dumni do Lizbony, szkoda, że bez Alonso, kto jak to ale Xabi zasługuje na grę w finale, ale to dziś nie ważne, dziś jesteśmy w finale jutro będziemy myśleć o przyszłości dumni i szczęśliwi z uśmiechem na twarzy.
    Hala Madrid/Naprzód Madrycie!

  • MaroNBA lubi Komentarz

    Bo w piłce nożnej nie chodzi o posiadanie piłki tylko o strzelanie bramek.
    Real Madryt CF - FC Bayern Monachium 5:0