Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WNBA: Kobryn i Storm przegrywają w LA

Ewelina Kobryn zapisała na swoim koncie kolejne punkty w barwach Seattle Storm, ale niestety jej drużyna po raz kolejny już w tym sezonie musiała uznać wyższość Los Angeles Sparks.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk

Spotkanie w Los Angeles było niesamowicie interesujące. Przez większość meczu prowadziła ekipa z Seattle, ale w decydujących momentach meczu szalę na swoją stronę zdołały przeciągnąć koszykarki Sparks. Kluczowa okazała się akcja tegorocznej "jedynki" z draftu Nneki Ogwumike, która zdobyła decydujące punkty na 2 sekundy przed końcową syreną. Storm miało szansę wygrać, ale rzut zza łuku w wykonaniu Sue Bird okazał się nieskuteczny.

- To była wielka akcja Ogwumike. Doskonale przeczytała defensywę rywalek i zrobiła dokładnie to, czego potrzebowała drużyna. Jestem niesamowicie dumna z niej, bo wykonała wielką akcję i wykończyła ją skutecznie - komplementowała swoją koleżankę z drużyny Candace Parker, która miała być bohaterką akcji, w której zwycięskie punkty zdobyła Ogwumike.

Swoje minuty otrzymała w tym meczu Ewelina Kobryn, która czuje się coraz pewniej w koszulce Storm. Tym razem Polka w 14 minut wywalczyła 7 punktów (2/4 z gry i 3/4 z linii rzutów wolnych), 3 zbiórki, 2 przechwyty oraz popełniła dwie straty. W całych rozgrywkach nasza zawodniczka notuje średnio 3,8 punktu i 2 zbiórki na mecz.

Pierwsze spotkanie w sezonie wygrała w końcu ekipa New York Liberty. - Byłyśmy złe i ekstremalnie zmotywowane. W końcu sięgnęłyśmy po pierwszą wygraną, a wygrane wszystko zmieniają - mówiła po spotkaniu mocno podekscytowana Cappie Pondexter, jedna z bohaterek Liberty.

Ofiarą teamu z NY padła niepokonana dotychczas ekipa Indiany Fever. - Rywalki wyszły na parkiet z wielką agresją. Była duża presja z ich strony, której nie udało nam się ogarnąć - skomentowała mecz Tamika Catchings.

Bez porażki pozostają natomiast obrończynie mistrzowskiego tytułu, czyli Minnesota Lynx. Tym razem Rysice ograły przed własną publicznością San Antonio Silver Stars.

Wyniki:

Minnesota LynxSan Antonio Silver Star 83:79 (24:17, 26:12, 17:24, 16:26)
(Maya Moore 17, Rebekkah Brunson 17, Lindsay Whalen 15 - Danielle Adams 21, Jia Perkins 16, Sophia Young 16)

New York LibertyIndiana Fever 87:72 (24:14, 29:28, 16:12, 18:18)
(Cappie Pondexter 25, Essence Carson 16, Plenette Pierson 16 - Tamika Catchings 19, Katie Douglas 15, Briann January 12)

Phoenix MercuryTulsa Shock 79:72 (18:8, 19:17, 20:28, 22:19)
(DeWanna Bonner 23 (13 zb), Samantha Prahalis 19, Candice Dupree 15 - Jennifer Lacy 19, Temeka Johnson 18, Ivory Latta 10)

Los Angeles SparksSeattle Storm 67:65 (16:15, 16:19, 11:15, 24:16)
(Kristi Toliver 23, Candace Parker 16 (13 zb), Nneka Ogwumike 10 - Katie Smith 19, Sue Bird 12, Ann Wauters 9)

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / wnba.com
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×