KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Najciekawsi debiutanci po pierwszym miesiącu sezonu NBA

Maciej Kwiatkowski
Maciej Kwiatkowski

1,3 - Myles Turner (Indiana Pacers) - 15,9 minut, 55 proc. z gry. Turner rozegrał 8 spotkań, zanim niestety złamał kość w lewej dłoni i wróci do gry pod koniec grudnia. W tych pierwszych ośmiu meczach kontynuował to co pokazał już w Lidze Letniej - zdobywał punkty po grze jeden na jednego: aż 1.6 PPP (punkty na posiadanie) w pięciu izolacjach i bardzo dobre 0.92 PPP w 12 akcjach "post-up". W nich Turner korzysta z zagrożenia rzutowego. Podobnie jak Towns potrafi po zajęciu pozycji i otrzymaniu piłki tyłem do kosza, szybko obrócić się i trafić z półdystansu. Obaj z Townsem wyglądają jakby naoglądali się za młodu Tima Duncana - co prawdopodobnie, sądząc po rocznikach, obaj robili. I słusznie.

0,4 - Nemanja Bjelica (Minnesota Timberwolves) - 26,5 minut, 36 proc. za trzy. Bjelica to nietypowy debiutant, bo już 27-latek. W ostatnim tygodniu nie grał przez kłopoty z kolanem, ale zaraz już będzie gotowy do gry. Póki co aż 65 proc. rzutów Bjelicy to trójki i jest to bardzo ważne dla przyszłości Minnesoty - także tej najbliższej - bo jego umiejętność odskoku po zasłonie, a także umiejętność kozłowania piłki otwierały będą miejsca do penetracji Andrew Wigginsowi, Ricky'emu Rubio i Zachowi LaVine. Będą także dawały miejsce do gry jeden na jednego Townsowi. Bjelica jest po cichu kluczem do tego, aby Timberwolves sprawili sensację i zawalczyli w tym sezonie o playoffy. Dotychczas grał dużo jako zmiennik Kevina Garnetta, ale z biegiem sezonu ma szansę zająć jego miejsce w piątce. Musi tylko nadal zbierać solidne 8.2 piłek PER-36 minut. Niezbierający Bjelica będzie problemem dla Minnesoty.

Pozostałych zawodników MSR ocenia jako póki co jeszcze minusowych. Spróbuję wytłumaczyć dlaczego tak jest w przypadku Porzingisa, Okafora i Mudiaya.

2,0 - Jahlil Okafor (Philadelphia 76ers) - 18,0 punktów, 47 proc. z gry, 68 proc. z linii rzutów wolnych. Żaden gracz w NBA nie zdobył póki co więcej punktów w akcjach tyłem do kosza (tzw. "post-up") niż Król Baletu i Pięści. 115 punktów Okafora w 136 takich posiadaniach (0,85 PPP) to jednak wynik na równi z ligową średnią. Problem Okafora to fakt jak często blokowany jest kiedy dostaje piłkę po ścięciu pod kosz i ma pójść w górę. Zaliczył dotychczas 43 posiadania rzutowe po ścięciach (tzw. "cuts) i zdobywał z nich tylko 0,88 punktu na posiadanie. To strasznie mało i wśród 50 graczy z największą liczbą ścięć gorzej kończą te podania na tacy tylko Nerlens Noel (0,74 PPP), Rudy Gobert (0,81 PPP) i Robin Lopez (0,86). Do tego Okafor nie ma rzutu za trzy i jest przez to mało efektywny jako rolujący/popujący. Okafor świetnie kontroluje piłkę w okolicy pola trzech sekund, ale potrafi dosyć nonszalancko podchodzić do tego jak kończy rzuty. Widzieliśmy to już w Lidze Letniej. NBA to nie NCAA czy szkoła średnia, gdzie dominował wzrostem i wagą. Jego obrona wg MSR nie jest problemem. Tylko efektywność w ataku. Żaden gracz w NBA nie został w tym sezonie zablokowany więcej razy niż J.O. (36). Drugi Damian Lillard nie jest nawet blisko tego wyniku - 24.

3,3 - Kristaps Porzingis (New York Knicks) - 13,3 punktów, 9,1 zbiórek, 1,9 bloku, 41 proc. z gry. W przypadku Porzingisa obrona jest wyceniana jeszcze wyżej niż u Townsa - Porzingis jest wg MSR nr 2 obrońcą, tylko za Pattersonem. Kłopot to jego efektywność w ataku. Jego gra ofensywna jest dużo bardziej zdywersyfikowana niż w przypadku Townsa i zwłaszcza Okafora. Ale w akcjach tyłem do kosza "KP" jest nieefektywny - tylko 0,71 PPP w 31 tzw posiadaniach "post-up". Zdobywa też tylko 0,80 PPP w sytuacjach "spot-up" (to te, gdy dostaje podanie i od razu rzuca, albo dostaje podanie, grozi rzutem i od razu penetruje). A w przełożeniu na bardziej przystępny język - Porzingis trafia po prostu tylko 30,6 proc. rzutów za trzy, a oddał już 49 trójek w 17 meczach. Obie kwestie powinien jednak z czasem poprawić - zwłaszcza efektywność strzelecką (ma bardzo dobrą technikę rzutu). Jego zasięg ramion produkował będzie też mnóstwo posiadań, w których będzie blokował, kradł lub co najmniej wybijał piłkę na aut. Wg MSR Porzingis ma większe szanse być plusowym graczem w NBA niż Okafor. Chociaż Okafor, jeśli pozbędzie się nieco tkanki tłuszczowej i wzmocni motorykę, z czasem powinien lepiej kończyć akcje przy obręczy. Powinien też spokojnie z biegiem lat dodać rzut z dystansu.

10,5 - Emmanuel Mudiay (Denver Nuggets) - 12,3 punktów, 6,1 asyst, 32 proc. z gry. Tak niski wynik Mudiaya może pozwolić ci bardzo łatwo zdyskredytować MSR. Ale daj mi chwilę... Mudiay trafia tylko 32 proc. swoich rzutów z gry i 27 proc. za trzy, popełniając aż 4,1 straty na mecz. Jest super nieefektywny. Owszem - przewodzi debiutantom w liczbie asyst pod kosz (23) i generalnie w asystach, ale póki co kreuje lepiej grę innym, niż samemu sobie. Nuggets są o 7,1 punktu na 100 posiadań lepsi, gdy siedzi na ławce. Mudiay z każdym kolejnym sezonem będzie szedł w górę po drabinie efektywności, a mi być może uda się w końcu lepiej opisać wartość asyst. W NBA jest to bowiem problem, że są one naliczane lekką ręką i asysta asyście nie jest równa.

Na początku stycznia wrócimy do debiutantów i bliżej przyjrzę się tym, których role do tego czasu mogą się zmienić. Wybrany z nr 4 D'Angelo Russell (Los Angeles Lakers) powinien grać więcej, gdy tylko Lakers zawieszą eksperyment przywracania Kobiego Bryanta do życia. Wybrany po nim Mario Hezonja (Orlando Magic) pod presją managementu powinien w końcu znaleźć miejsce w rotacji już szalejącego na ławce Scotta Skilesa.

Z kolei dwaj wielcy rywale, dwaj moi faworyci - mocno minusowy nr 8 Stanley Johnson Junior (Detroit Pistons) i nr 10 Justise Winslow (Miami Heat) - za kilka tygodni od teraz mogą znaleźć się w pierwszych piątkach Pistons i Heat, gdy obaj trenerzy zorientują się, że staną się lepsi, grając wokół lepszych graczy. W Miami kwestią czasu jest to, zanim Winslow zastąpi w piątce Luola Denga. W Detroit przesunięty na ławkę Marcus Morris ofensywnie pomógłby fatalnej ławce Pistons lepiej niż Johnson. A ten z kolei fizycznie już jest gotowy, by bronić skrzydłowych w NBA.

Kto w tym momencie otrzymałby nagrodę "Rookie of the Year"?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×