WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Finał PLK jak NBA? "Cavaliers też wrócili z 1:3"

Co prawda Polski Cukier Toruń przegrywa już 1:3 ze Stelmetem BC Zielona Góra w wielkim finale PLK, ale Łukasz Wiśniewski wierzy, że on i jego koledzy są w stanie powtórzyć wyczyn Cleveland Cavaliers z poprzedniego sezonu NBA.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Koszykarze Polskiego Cukru Toruń przegrali w czwartek we własnej hali ze Stelmetem BC Zielona Góra 78:81.

- Typowy mecz walki. Każda z drużyn mogła wygrać - mówi Tomasz Śnieg, koszykarz Twardych Pierników.

Polski rozgrywający dał dobrą zmianę na przestrzeni trzeciej i czwarty kwarty. W trakcie jego pobytu na parkiecie drużyna odrobiła dwanaście punktów straty do zielonogórzan.

- Wróciliśmy do gry, mogliśmy w końcówce przeważyć szalę na naszą korzyść, ale nie udało się. Stelmet trafił wiele rzutów z trudnych pozycji, a mimo wszystko wygrali tylko różnicą trzech punktów. To pokazuje, że graliśmy naprawdę dobrą koszykówkę - zauważa Śnieg.

ZOBACZ WIDEO: Wbili Rafałowi Jackiewiczowi nóż w serce. Tylko cud sprawił, że przeżył

Florence z połowy boiska

Torunianie robili wszystko, żeby doprowadzić do wyrównania w tej serii. Na przeszkodzie stanął jednak James Florence. Amerykanin zdobył 29 punktów, trafiając 8 z 12 prób. Zawodnik zza łuku strzelał jak z karabinu. Jak miał tylko odrobinę miejsca, decydował się na rzut.

- Trudno wygrać mecz, jak Florence trafia prawie z połowy boiska. Do tego był jeszcze Zamojski, który trafił pięć "trójek" - tłumaczy Jacek Winnicki, szkoleniowiec Twardych Pierników.

- Niestety daliśmy się otworzyć Zamojskiemu i Florence'owi, którzy trafiali jak natchnieni - wtóruje mu Tomasz Śnieg.

Polski Cukier jak Cleveland Cavaliers?

Łukasz Wiśniewski wierzy, że on i jego koledzy są w stanie powtórzyć wyczyn Cleveland Cavaliers z poprzedniego sezonu NBA. Ekipa LeBrona Jamesa też przegrywała w serii z Warriors 1:3, ale potrafiła wyjść z opresji i wygrać 4:3.

- Można z takiego deficytu wrócić do gry. W sobotę zagramy z wiarą w zwycięstwo. Nic jeszcze nie jest stracone - przyznaje kapitan Twardych Pierników.

- Myślę, że odbudowanie mentalne nie będzie problemem. W finale gra się do czterech zwycięstw - ocenia z kolei Bartosz Diduszko, skrzydłowy Polskiego Cukru Toruń.

Sobotnie spotkanie w Zielonej Górze rozpocznie się o godzinie 12:00.

Oglądaj treningi, kwalifikacje i wyścig Grand Prix™ Kanady wyłącznie w ELEVEN SPORTS oraz na elevensports.pl pl lub u takich operatorów jak nc+, Cyfrowy Polsat, UPC, Vectra, Multimedia, Toya, INEA czy Netia.




Czy Polski Cukier powtórzy wyczyn Cleveland Cavaliers?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Henryk 0
    Veni, vidi , vici czyli przybyłem razem z Wnukiem Stasiem lat 13, zobaczyłem, zwyciężył Zastal, sama kwintesencja koszykówki, gratki dla Zwycięzcy a szacunek dla Pokonanego Cukru Toruń, dla takich emocji warto żyć.
    Henryk Jutro postaram się w CRS pokibicować Naszemu Zastalowi na żywo, zasługują Chlopaki aby Ich wspomóc, w tak ważnym dniu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ws21 0
    Oj, przebije na pewno. Z 1:3 zrobi 4:0. W końcu to stolica Czarnogrodu, nie takie cuda tam wyprawiają.
    Pewnie cały czas naradzają się, jak by to zielonogórzanom zepsuć święto. Taka toruńska tradycja. Wymyślą coś? Mnie nic nie zdziwi.
    ֆzαкαlucћ Co tam powtórzy, piernikowe Toronto Raptors przebije Cleveland Cavaliers! Tylko nie wiem w którym życiu i wymiarze ;) Mam nadzieję, że powalczą, bo nic do stracenia nie mają, a przyznaję, że miałbym bekę troszku, gdyby JJ i Gronkowi święto popsuli hehe
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ֆzαкαlucћ 1
    Co tam powtórzy, piernikowe Toronto Raptors przebije Cleveland Cavaliers!
    Tylko nie wiem w którym życiu i wymiarze ;)
    Mam nadzieję, że powalczą, bo nic do stracenia nie mają, a przyznaję, że miałbym bekę troszku, gdyby JJ i Gronkowi święto popsuli hehe
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×