WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: LeBron nie był zadowolony z pozyskania Thomasa

W minione lato doszło w NBA do dużej wymiany na linii najlepszych zespołów Konferencji Wschodniej. Okazuje się, że LeBron James nie był zadowolony z następcy Kyriego Irvinga.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Getty Images / Kirk Irwin / Na zdjęciu: LeBron James

Przypomnijmy, że w ramach bardzo głośnej transakcji, zespołami zamienili się Kyrie Irving oraz Isaiah Thomas. Pierwszy powędrował do Boston Celtics natomiast drugi zajął jego miejsce w Cleveland Cavaliers. To nie do końca podobało się LeBronowi Jamesowi, liderowi Kawalerii. Wyszło to jednak po pewnym czasie.

O wszystkim poinformował Brian Windhorst, który w podcaście swojego redakcyjnego kolegi z ESPN, Zacha Lowe'a, przyznał, że LBJ podobno po dziś dzień gryzie się z tym, że jego klub nie sfinalizował wymiany, w ramach której do Ohio mieli trafić Paul George oraz Eric Bledsoe. I faktycznie, gdyby obaj znaleźli się w Cavs obok Jamesa, to właśnie ekipa z Cleveland mogłaby być obecnie głównym faworytem do mistrzostwa.

Windhorst powiedział zresztą, że na stole - i to już w czerwcu - była przygotowana transakcja, która zakładała przyjście do Ohio wymienionej dwójki, a w zamian wysłanie za Bledsoe do Phoenix Irvinga oraz Channinga Frye'a, natomiast Pacers otrzymaliby za George'a 4. wybór w drafcie należący do Suns. W ostateczności klub z Arizony nie zgodził się na to, a swój pick poświęcił na Josha Jacksona.

Po czasie widać, że najgorzej i tak wyszły na tym właśnie Słońca. W klubie nie ma już Bledsoe, Jackson na razie nie zachwyca, a mógł być za to lider z krwi i kości w osobie Irvinga. Natomiast na całą sytuację nie mogą narzekać w Indianie. George z zespołu odszedł i tak, ale w zamian przyszedł rewelacyjnie grający Victor Oladipo. Nieco zastanawiającym może być jedynie aspekt, jak Pacers wykorzystaliby czwarty wybór.

ZOBACZ WIDEO PKOl ogłosił reprezentację Polski na igrzyska w Pjongczangu

Z kolei Cavs, choć oczywiście i tak powinni się liczyć w walce o najwyższe cele, zapewne zaprzepaścili wielką szansę, ale też nie do końca ze swojej winy, gdyż całość zawetowała decyzja Suns. LeBron nie był jednak zadowolony z finalnego pozyskania Thomasa, który przecież długo pauzował z powodu kontuzji, a jak już powrócił, na razie nie zachwyca. Z kolei drugi z graczy biorących udział w tamtej wymianie, Jae Crowder, również prezentuje się słabiej niż w Celtics.

To wszystko jest już jednak przeszłością i nie ma się co zbytnio nad tym rozwodzić, niemniej informacje przekazane przez Windhorsta są oczywiście bardzo interesujące. Ciekawe jest także to, jak ich ujawnienie, oraz związanych z tym irytacji LBJ'a, wpłynie od teraz na jego relacje z Thomasem i Crowderem.

Czy Cleveland Cavaliers, gdyby udało im się w czerwcu 2017 pozyskać Bledsoe i George'a, byliby obecnie głównymi faworytami rozgrywek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ESPN - The Lowe Post

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Atomic 0
    Nie zgadzam się. Isiah potrafi świetnie grać, co nieraz już udowodnił, nie tylko w Bostonie. Dobry ruch za zniechęconego Irvinga. Prawda jest taka, że u boku Lebrona wszyscy grają gorzej i dla Cavs wcale nie będzie tak źle gdy on w końcu gdzieś odejdzie (prawdopodobnie LAL). Wtedy może się okazać, że Thomas, Love, Crowder czy J.R.Smith będą grać znacznie lepiej gdy nie będą już tak zdominowani. W każdym razie potencjał w tym zespole jest bardzo duży nawet bez LBJa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ORH- 0
    Oglądałem Thomasa w kilku meczach NBA w barwach "Cavs", i napiszę, gra słabą koszykówkę, niźli w Bostonie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×