WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Perfekcyjny finisz Rosy, Szymkiewicz poflirtował z triple-double

Decydującą kwartę Rosa Radom wygrała aż 31:11 i to dzięki temu zapewniła sobie triumf 90:77 nad Kingiem Szczecin. Kluczowe role dla wygranego zespołu odegrali Kevin Punter i Daniel Szymkiewicz.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
WP SportoweFakty / Na zdjęciu Daniel Szymkiewicz

Szczecinianie od początku narzucili bardzo dobre tempo i grali niezwykle skutecznie. Na finiszu jednak nie znaleźli odpowiedzi na gospodarzy. Ci w kluczowych minutach złapali niesamowity wiatr w żagle, a nie do zatrzymania był Kevin Punter.

Amerykański snajper zaliczył 22 punkty z czego 10 w decydującej ostatniej kwarcie. Wspólnie z Danielem Szymkiewiczem (15 "oczek", 8 zbiórek, 8 asyst i 4 przechwyty) byli głównymi ojcami sukcesu.

King zaczął bardzo dobrze. Na otwarciu prowadzili 7:0, potem 19:10. Rosę w grze trzymali gracze z ławki. Ryan Harrow do przerwy miał na swoim koncie 13 oczek i 3/3 zza łuku. To w dużej mierze dzięki niemu gospodarze schodzili do szatni przegrywając różnicą zaledwie dwóch oczek.

Po zmianie stron szybkie dwie trójki trafił jednak Carlos Medlock, coraz skuteczniej grał Paweł Kikowski, a swoje dołożył jeszcze Sebastian Kowalczyk. Efekt? W 31 minucie gry King prowadził w Radomiu 68:59.

Potem gospodarze zrobili prawdziwy huragan. Po dwóch skutecznych akcjach Szymkiewicza Rosa dwie minuty później była już na prowadzeniu. Następnie ważną trójkę trafił Michał Sokołowski, a Rosa zaliczyła serię 17:0, którą ostatecznie rozstrzygnęła losy pojedynku.

"Sokół" zagrał pomimo, że w ostatnim czasie narzekał na uraz. Zagrał i dołożył swoją dużą cegłę do sukcesu pomimo problemów ze skutecznością (2/8 z gry). Zapisał w statystykach 8 oczek, 5 asyst i 4 zbiórki.

Wśród pokonanych Medlock trafił bardzo dobre 5 z 7 trójek i uzbierał 19 punktów. Trzy mniej dołożył Kikowski. Solidny występ zaliczył też Łukasz Diduszko - 14 punktów (6/7 z gry) i 5 zbiórek.

Rosa Radom - King Szczecin 90:77 (15:19, 26:24, 18:23, 31:11)

Rosa: Kevin Punter 22, Daniel Szymkiewicz 15, Ryan Harrow 15, Igor Zajcew 12, Patrik Auda 10, Michał Sokołowski 8, Filip Zegzuła 6, Michael Fraser 2, Maciej Bojanowski 0, Marcin Piechowicz 0.

King: Carlos Medlock 19, Paweł Kikowski 16, Łukasz Diduszko 14, Tauras Jogela 10, Sebastian Kowalczyk 7, Mateusz Bartosz 4, Martynas Paliukenas 4, Darrell Harris 3.

Energa Basket Liga 2017/2018

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 22 41 19 3 1889 1560
2 Polski Cukier Toruń 22 38 16 6 1862 1690
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 21 36 15 6 1764 1576
4 MKS Dąbrowa Górnicza 22 36 14 8 1758 1649
5 PGE Turów Zgorzelec 23 36 13 10 1923 1934
6 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 21 34 13 8 1640 1552
7 Polpharma Starogard Gdański 22 34 12 10 1744 1671
8 King Szczecin 22 34 12 10 1838 1791
9 Trefl Sopot 22 33 11 11 1750 1710
10 Rosa Radom 21 32 11 10 1713 1662
11 TBV Start Lublin 20 32 12 8 1688 1633
12 Asseco Gdynia 21 32 11 10 1717 1728
13 AZS Koszalin 23 31 8 15 1799 1953
14 Miasto Szkła Krosno 22 30 8 14 1698 1790
15 GTK Gliwice 22 30 8 14 1716 1838
16 Legia Warszawa 22 24 2 20 1610 1908
17 Czarni Słupsk 32 24 5 27 1463 1907

ZOBACZ WIDEO Werner raził nieskutecznością, ale RB Lipsk i tak z kompletem punktów. Zobacz skrót [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Rosa Radom powinna zatrzymać Kevina Puntera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sartre 0
    Ja też tego nie rozumiem Gabe. I nawet moje niemałe doświadczenie w żaden sposób nie pomaga mi tego zrozumieć. Też nie jestem zabobonny ale nie będę czekał do następnych sezonów żeby stwierdzić , że coś jest nie tak.
    I nie umiem wskazać jednej konkretnej osoby, która byłaby winna. Najpierw trenerzy potem atmosfera potem krótka ławka a potem co?
    Czasem sobie myślę, że paradoksalnie problemem może być fakt, że generalnie nie ma problemów. Nie ma opóźnień w wypłatach, o graczy się dba itd. Normalne ciepłe posadki. Może za ciepłe?
    Gabriel G Pełna zgoda. Nie zaliczam się do ludzi zabobonnych ale jeszcze ze dwa takie sezony i zacznę wierzyć, że nad Wilkami wisi jakieś fatum. Teoretycznie wszystko jest a w praktyce nie ma wyników. Koszmar. Nikt nie umie w tym klubie zbudować zespołu mimo przyzwoitych jak na polską ligę pieniędzy. Nie rozumiem tego.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Pełna zgoda. Nie zaliczam się do ludzi zabobonnych ale jeszcze ze dwa takie sezony i zacznę wierzyć, że nad Wilkami wisi jakieś fatum. Teoretycznie wszystko jest a w praktyce nie ma wyników. Koszmar. Nikt nie umie w tym klubie zbudować zespołu mimo przyzwoitych jak na polską ligę pieniędzy. Nie rozumiem tego.
    Sartre 17-0??? W czwartej kwarcie??? Jaki trener pozwala na coś takiego? Jacy zawodnicy pozwalają na coś takiego? Może najwyższa pora powiedzieć to sobie otwarcie : z tej mąki nie będzie żadnego chleba. Osobiście uważam, ze te 200-300 osób, które przychodzą was oglądać to i tak za dużo.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zielonyRadom 0
    Super mecz Daniela. Punter prawdziwy profesjonalista. Ostatni mecz a walczył jak lew. Powodzenia w Grecji Kevin. To był zaszczyt Cię oglądać na żywo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)