WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stelmet Enea BC nie zgadza się z sędziami. Mistrz złożył protest

Mecz Stelmetu Enei BC Zielona Góra z Rosą Radom nie zakończył się wraz z ostatnim gwizdkiem. Mistrzowie Polski złożyli protest na decyzję sędziów. Chodzi o kluczową akcję regulaminowego czasu gry.
Dawid Borek
Dawid Borek
Newspix / Tomasz Browarczyk / Na zdjęciu: Janusz Jasiński

Przypomnijmy, że w czwartej kwarcie, przy stanie 79:77 na korzyść Stelmetu Enei BC Zielona Góra, Rosa Radom miała 2,8 sekundy na wykonanie akcji. Wówczas rzut chybił Michał Sokołowski, a piłkę do kosza dobijał Igor Zajcew. Po długiej analizie sędziowie uznali, że Ukrainiec zdążył oddać rzut w czasie, dzięki czemu Rosa doprowadziła do dogrywki. 

Z decyzją arbitrów nie zgadzają się mistrzowie Polski, którzy złożyli oficjalny protest w tej sprawie. Zielonogórzanie zdają sobie sprawę, że są na przegranej pozycji, ale chcą potwierdzić, że sędziowie nie pomylili się.

- Według nas Zajcew nie trafił w czasie, ale będą nad tym siedzieć mądrzy ludzie. Dostaliśmy informacje, że ten protest i tak nie zmieni wyniku meczu, ale dla spokoju trzeba to sprawdzić. Zero zapaliło się w momencie, gdy ręka jeszcze nie dotknęła piłki, ale każdy ma prawo do swojej oceny - tłumaczy Janusz Jasiński.

W dogrywce Rosa zachowała zimną krew i ostatecznie pokonała Stelmet Eneę BC 94:96. - Była gra nerwów, dwie drużyny stworzyły fajny mecz, była duża dramaturgia. Szkoda, że przegraliśmy. Wydaje mi się, że nie powinniśmy doprowadzić do tej dogrywki, natomiast taka jest koszykówka. Gramy dalej. Ważne, by w kolejny mecz wejść z czystą głową i wygrywać. Myślę, że wszystko, co rodzi się w bólach, potem lepiej smakuje - ocenia właściciel zielonogórskiego klubu.

Za sprawą zwycięstwa w CRS, Rosa wyrównała stan ćwierćfinałowej rywalizacji. Teraz seria przenosi się do Radomia. Stelmet Enea BC musi wygrać co najmniej jedno spotkanie wyjazdowe, by wrócić jeszcze do swojej hali.

- Nie ma niepokoju. Wiem, że to boli, bo każdy z nas jest ambitny i chciałby, by Stelmet wygrywał wszystko, ale musimy przyzwyczaić się do tego, że liga jest coraz lepsza, a my też mamy prawo przegrywać. To normalne. Już nie takie potęgi przegrywały i miały gorsze dni - mówi Jasiński.

ZOBACZ WIDEO Męczarnie Fulham z autsajderem, ale krok w kierunku Premier League wykonany [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 3]

Czy sędziowie podjęli słuszną decyzję o zaliczeniu punktów Zajcewa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pizzo 0
    No i co z tym Jasiem począć.
    Z jednej strony, gdyby nie on to nie mielibyśmy zapewne misia w ZG. Z drugiej strony, jak zaczyna gadać to często gęsto ujawnia się duch białoskarpetkowego biznesmena.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jurek Konwerski 2
    Ciekawe czy jakby było na odwrót to Jasiu by napisał protest że np. Koszar dobił piłkę po czasie sędziowie popełnili błąd nie powinniśmy tego meczu wygrać nie róbcie z siebie ofiar
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Daniel Nowak 0
    Dla Ciebie chlopcem nie jestem jak juz. Screen na ktorym nie pali sie obwodka nie jest warty, wiec jak mi pokazesz screen na ktorym ta obwodka jest zapalona, a Zajcew nadal dotyka pilki to Ci przyznam racje. A te bzdury, ktore ja rzekomo pisze, to sa bzdury wg regulaminu, ktory mowi ze w takich sytuacjach nalezy zwracac uwage na sygnalizacje swietlna i dzwiekowa, nie na czas na zegarze.
    Stelmet_Falubaz Chlopcze spojrz obiektywnie na dowod jaki przedstawilem a nie bzdury mi tu piszesz. Wlasnie na powtorce widac ze clock jak i "screen" pokazal ze czas sie skonczyl po dobiciu sie juz pilki od obreczy a dotkniecie Z|ajcewa bylo po czasie. Pokazywanie filmikow nagrywanaych telefonem na ktorych nic nie widac to istna manipulacja.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×