WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mamy remis w półfinale EBL! Świetny mecz Stelmetu

Stelmet Enea BC Zielona Góra pokonał Anwil Włocławek 90:74 w drugim meczu półfinału Energa Basket Ligi. Mistrzowie Polski doprowadzili tym samym do remisu w serii.
Jacek Konsek
Jacek Konsek
PAP / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: Przemysław Zamojski

To był zupełnie inny mecz niż pierwsze starcie, które przebiegało pod dyktando Anwilu Włocławek. Stelmet Zielona Góra wyciągnął wnioski, był zupełnie innym zespołem i co najważniejsze - doprowadził do remisu w serii. Mistrz Polski rozegrał świetne spotkanie i triumfował 90:74.

Od samego początku to goście narzucili swój styl gry i tylko raz dali się dogonić Anwilowi. Po pierwszej kwarcie było 27:20 dla Stelmetu, który chwilowo stracił koncentrację i po serii trójek zrobiło się remisowo po 29. Później znów dominowali tylko i wyłącznie podopieczni trenera Urlepa.

Kapitalnie spisywał się Vladimir Dragicević, który miał 10/13 z gry. Czarnogórzec wywalczył 21 punktów i miał osiem zbiórek. Różnicę zrobili jednak strzelcy, a szczególnie Martynas Gecevicius. Litwin trafił pięć trójek, zdobywając w sumie 18 punktów, a także osiem asyst. Niewiele gorszy był Przemysław Zamojski - 14 oczek, tyle samo co Boris Savović. Stelmet rozdał aż 28 asyst, podczas gdy Anwil tylko 15.

Włocławianie pozbyli się atutów, którymi razili dwa dni temu. Mieli dużo gorszą skuteczność w rzutach z gry, popełnili aż 19 strat, a dodatkowo brakowało im lidera. Duet Almeida-Hosley w ogóle nie postraszył - aż 11 strat i 5/16 z gry to wynik bardzo słaby. Jaylin Airington z 14 punktami był najlepszym strzelcem Anwilu. Paweł Leończyk dołożył 11 oczek, punkt mniej zapisał na swoim koncie Jarosław Zyskowski.

Kolejne dwa spotkanie rozegrane zostaną w Zielonej Górze. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

Anwil Włocławek - Stelmet Enea BC Zielona Góra 74:90 (20:27, 15:16, 17:26, 22:21)

Anwil: Jaylin Airington 14, Paweł Leończyk 11, Jarosław Zyskowski 10, Ivan Almeida 9, Jakub Wojciechowski 9, Josip Sobin 8, Quinton Hosley 7, Ante Delas 3, Michał Nowakowski 3, Kamil Łączyński, Mario Ihring 0.

Stelmet: Vladimir Dragicević 21, Martynas Gecevicius 18, Przemysław Zamojski 14, Boris Savović 14, Adam Hrycaniuk 8, James Florence 6, Łukasz Koszarek 5, Filip Matczak 2, Edo Murić 2, Jakub Der 0.

Stan rywalizacji: 1-1

[b]ZOBACZ WIDEO Bezlitosny Real Madryt, świetna akcja Bale'a [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

[/b]

Kto wygra trzeci mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (56):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • AJ10 0
    Spytaj się Melera, to on tu jest specem od wszelkich faktów.
    leH Może jakieś fakty w temacie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • leH 0
    Może jakieś fakty w temacie?
    AJ10 Stal Ostrów klub oszustów - powodzenia
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • AJ10 0
    Tu nie chodzi o ogólny poziom gry Hosleya, ale o to że Anwil zatrudnił go zamiast dobrej jedynki.
    qqryq JJ chyba opustoszył pułki w Intermarche ze stoperanu, bo po jego wizycie w szatni dziś zatrucia gronkowcem jakoś widać nie było. A większość argumentów nadal miał anwil. Dziś na wyróżnienie zdecydowanie zasłużył Ivan, zwłaszcza jego lot w pozie do fotki. Co mu do łba strzeliło, to pewnie i on sam nie wie, ale po meczu oglądałem to jeszcze kilka razy - miód, akcja sezonu :p Druga ciekawa akcja również była z jego udziałem, chodzi o podcięcie Ivana przez Josipa. Komentatorzy nieźle sie wili aby zrzucić to na florka, ale niewiele to zmienia. Zresztą Sobin ma jakieś inklinacje do robienia szerokiego szpagatu przy zasłonach, a jak widać, jego koledzy też nie są na to przygotowani. Co ciekawe, sędziowie nie gwizdnęli w tej akcji technika i unsporta Hrycanowi za to (bo jemu gwiżdżą nawet jak śpi :)) A, jeszcze o Q. Dziś mu nie poszło i już się pojawili znawcy, którzy wyśmiewają znawców zachwycających się Hosleyem. Przypomnę, że nawet w Zastalu miał on przebłyski skuteczności i zwykle grał na małym procencie. Dziś, podobnie jak Ivanowi mu nie poszło, ale tak z Zastalem w piątek, jak i w wielu poprzednich meczach dawał anwilowi to, co wcześniej zastalowi - zbiórki, hiper obronę, wyczucie gry, niesamowite podania. Koszykówka to nie tylko punkty. Przyjrzyjcie się zawodnikom zastalu, jak boją się grać przeciwko Hosleyowi. Ja bym bardzo chętnie wymienił Murica na niego, bo daje o wiele więcej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (53)
Pokaż więcej komentarzy (56)
Pokaż więcej komentarzy (56)
Pokaż więcej komentarzy (56)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×