KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ambicja i wola walki nie wystarczyły. Stelmet Enea BC wygrał na Kociewiu

Po godzinnej walce z przeciekającym dachem Stelmet Enea BC Zielona Góra pokonał Polpharmę Starogard Gdański 94:80. Farmaceuci dali z siebie wszystko, ale to podopieczni trenera Igora Jovovicia mieli zdecydowanie więcej argumentów.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Michał Sokołowski PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Michał Sokołowski
Niemal wszystkie oczy przed tym spotkaniem były skierowane na Artura Gronka - były trener zielonogórzan po raz pierwszy stanął przeciwko swojej byłej drużynie. Zgodnie z zapowiedzią sentymentów i respektu nie było, ale finalnie na niewiele się to zdało - Stelmet Enea BC pozostał bowiem niepokonany w Energa Basket Lidze.

Goście grali zrywami - kilka razy uciekali i budowali solidne dwucyfrowe przewagi, jednak Polpharma notowała serie, dzięki którym potrafiła się zbliżyć. Zawsze jednak nadziewała się na solidne riposty.

Wśród triumfatorów po 17 punktów zdobyli Michał Sokołowski i Boris Savović. Ten pierwszy jednak nie do zatrzymania był tylko przed przerwą. 12 "oczek" dołożył Zeljko Sakić. Jego dorobek mógł być zdecydowanie większy, jednak swój występ zakończył już w połowie trzeciej kwarty po przewinieniu niesportowym i technicznym.

Zespół z Winnego Grodu mocno zaczął. Prowadził nawet 14:3, ale na starcie drugiej kwarty to "Farmaceuci" mieli o punkt więcej. Gospodarze starali się "męczyć" rywali agresywną obroną na całym boisku, ale doświadczeni podopieczni trenera Igora Jovovicia radzili sobie z tym nienagannie.

ZOBACZ WIDEO: Serie A: Napoli zbliżyło się do Juventusu. Pewne zwycięstwo drużyny Polaków [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

W kluczowych momentach graczom Polpharmy brakowało też cierpliwości i spokoju w ataku. Częste szalone rzuty nie przynosiły efektu i w odpowiedzi nadziewali się na szybkie kontry. W ataku pozycyjnym goście pokazali natomiast spokój - szukali się na otwartych pozycjach notując aż 23 asysty.

Dzięki takiej zespołowej i konsekwentnej grze zawodnicy Stelmetu Enea BC zanotowali 63 procent skuteczności rzutów z gry. Dla porównaniu gospodarze w tym elemencie zanotowali zaledwie 37 procent.

Fani na Kociewiu byli świadkami emocjonującego pojedynku, który na całe szczęście w ogóle się odbył. Warto bowiem dodać, że mecz rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem spowodowanym przeciekającym dachem.

Polpharma Starogard Gdański - Stelmet Enea BC Zielona Góra 80:94 (20:21, 21:24, 22:28, 17:21)

Polpharma: Thomas Davis 16, Tre Bussey 13, Justin Bibbins 12, Adam Kemp 10, Filip Struski 9, Kacper Młynarski 7, Daniel Gołębiowski 7, Paweł Dzierżak 4, Brett Prahl 2, Adam Brenk 0.

Stelmet Enea BC: Boris Savović 17 (13 zb), Michał Sokołowski 17, Żeljko Sakić 12, Przemysław Zamojski 11, Gabe DeVoe 11, Adam Hrycaniuk 9, Markel Starks 6, Łukasz Koszarek 5, Darko Planinić 2, Jarosław Mokros 2, Filip Matczak 2.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Twarde Pierniki Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Enea Zastal BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 SKS Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

Czy Michał Sokołowski jest najlepszym transferem Stelmetu Enea BC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (19)
  • wiechoo Zgłoś komentarz
    Od dawna dawna sądzę ze najsłabszą formacją w TBL są sędziowie, to ci panowie mają problemy na boisku a nie zawodnicy ale kar dla tych nieudaczników nie ma .
    • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
      No już bardziej się dało pokazać jak bardzo sędziowie chcieli dziś wygranej Polpharmy. Starali sie, starali ale kolejny raz im się nie udało. Gdyby nie te absurdalne gwizdki to Stelmet
      Czytaj całość
      wygrywałby spokojnie +20 cały mecz. W trakcie każdego wejścia Bibbinsa pod kosz można było z góry założyć, że będzie gwizdek i faul dla Polpharmy. Tak też było, nie dziwie się Sakicowi, że nie wytrzymał nerwów. Nie jeden by nie wytrzymał. Niestety nie wiem co musiał powiedzieć Sakic jednemu z sędziów, że go wywalił do szatni ale albo Sakic rzeczywiście przesadził albo to kolejna kompromitacja "sędziów". Gołębiowski robi 5 kroków pod koszem i cisza. Savovic markuje rzut z pod kosza, Davis daje się nabrać i opadając wali Savovica w łeb i cisza. Kemp robi ruchomą zasłonę jak Hrycaniuk i Hrycaniukowi gwiżdżą a Kempowi nie :) Ręce opadają. P.S. Mam nadzieje, że Sakic poniesie konsekwencje, że przez swoje nietrzymanie nerwów na wodzy osłabił drużynę. Szkoda, że trenejro nie potrafi nad nim zapanować. Oby nie był jak Vlado. Pozdrowienia dla 3 "sędziów" bo wczoraj pokazali jak nie powinno się sędziować. P.S. Potwierdziło się, jakie buractwo siedzi na trybunach w Starogardzie (nie piszę o wszystkich kibicach, tylko o tej garstce patoli, która tak głośno klnęła i obrażała gości, że nawet na emocjach.tv było to słychać). A dziwne, bo kiedyś w ZG kolesiowi, który machał flagą by rozproszyć rzucającego zawodnika kazano wyjść z sali bo tak zarządził sędzia. A tu kolejny raz co? Cisza...żenada.
      • ws21 Zgłoś komentarz
        Doczekałem się meczu zagranego równo przez 40 minut, z dobrą obroną. Do pozytywów jeszcze dodam szeroki punktujący skład. I tyle miodu. Dziwne przestoje w każdej kwarcie, głupie straty
        Czytaj całość
        i przewinienia techniczne. Czyli jak uzyskali przewagę wracała głupawka …. Ale potrafili w każdym momencie wrócić na właściwe tory.
        • Ździmir Zgłoś komentarz
          Wygrana cieszy, ale farmaceuci trochę stracha w pierwszej połowie napędzili.
          • spidermarx Zgłoś komentarz
            Mamy zespol. Naprawde niezle to wyglada. Mimo kilku przestojow.
            • dziadek60 Zgłoś komentarz
              Planinic podczas gry kulał i nie wiem po co było go wystawiać. Zastal póki grał swoją koszykówkę to deklasował rywala, ale gdy zaczął z młodzieżą wymianę ciosów to dostawał
              Czytaj całość
              bęcki. I tak w kółko. Na szczęście się ogarnął i wygrał. No ale szału nie było. Znaczy jakieś to takie podmokłe, jak napisał fazzzik, podobnie jak dach kociewskiej areny
              • fazzzi Zgłoś komentarz
                Dziki szczelnie kryły, Aptekarze zachorowali na indolencję rzutową i mieli problemy z wejściem w mecz. Można się było pogubić kto był w Kazaniu. Dziki jednak za lekko miały i stanęły
                Czytaj całość
                czym pozwoliły wrócić do gry. Dziki miały więcej atutów pod koszem. Gdy Polpharma gra na adrenalinie staje się nieprzewidywalna... gra spod trzepaka;) Dziki też za wiele improwizacji... np. wypuszczanie na sprint Hrycana trochu ryzykowne i zabawne przy okazji;] Ktoś musiał zakończyć serię;) Graty Dziki, punkty się liczą... zważywszy podróże nie było źle;) Jak zachowamy jakość w grze (powtarzalność) to będziemy trudni do ugryzienia (dużo mieliśmy zbiórek ale i strat). Jakość na emocjach taka, że nie wiem co wywinął Sakić... generalnie jakieś to wszystko podmokłe;]
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×