WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Beniaminek bez szans. Wojciechowski szalał w Stargardzie, MKS pewnie ograł Spójnię

MKS robi swoje. Podopieczni trenera Jacka Winnickiego bez większych problemów pokonali Spójnię Stargard 81:61. Obok wygranej doświadczonego trenera cieszyć musi kolejny bardzo dobry występ Mathieu Wojciechowskiego, który skompletował double-double.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Materiały prasowe / Dorota Murska / Na zdjęciu: Trey Davis

Dąbrowianie robią swoje i nie zatrzymują się. Po efektownej wygranej nad Polskim Cukrem Toruń, teraz przyszedł pewny triumf nad beniaminkiem. 

Kolejny raz swoje zrobili Amerykanie MKS-u, ale najwięcej słów uznania powędrować musi w kierunku Mathieu Wojciechowski. Skrzydłowy zaliczył 15 punktów i 13 zbiórek potwierdzając, że jego forma w ostatnim czasie poszła zdecydowanie w górę. 

26-latek od samego początku meczu był bardzo aktywny i stwarzał rywalom dużo problemów. Spójnia w pierwszej kwarcie trzymała jednak dystans, bowiem skutecznie grał Marcin Dymała.

MKS po krótkiej przerwie zaczął jednak w pełni dominować. Dobrze spisywała się defensywa, a gospodarze w drugiej kwarcie zdobyli zaledwie 8 punktów i schodzili do szatni przegrywając 26:39. Po zmianie stron podopieczni Krzysztofa Koziorowicza nie byli już w stanie nawiązać walki. Dąbrowianie rekordowo prowadzili różnicą aż 24 "oczek" i spokojnie dowieźli triumf do końca.

Goście wygrali szósty z siedmiu ostatnio rozegranych meczów. Trey Davis tradycyjnie był najskuteczniejszy - zaliczył 20 punktów (9/13 z gry). Cztery "trójki" za ławki dołożył Bartłomiej Wołoszyn, a bez zastrzeżeń funkcjonowała defensywa. MKS po starcie sezonu 0:3 teraz legitymuje się już bilansem 6:4.

Największym rozczarowaniem w Spójni okazali się pozyskani ostatnio Norbertas Giga i Shane Richards. Pierwszy miał 2/9 z gry, drugi 1/5 z dystansu i 4 straty. Najskuteczniejszy był Anthony Hickey (13 punktów), ale i on niewiele był w stanie wskórać.

Spójnia Stargard - MKS Dąbrowa Górnicza 61:81 (18:19, 8:20, 14:22, 21:20)

Spójnia: Anthony Hickey 13, Marcin Dymała 12, Piotr Pamuła 9, Shane Richards 7, Hubert Pabian 7, Marcel Wilczek 6, Norbertas Giga 4, Wojciech Fraś 2, Dawid Bręk 1, Nick Madray 0. 

MKS: Trey Davis 20, Mathieu Wojciechowski 15 (13 zb), Bartłomiej Wołoszyn 14, Cleveland Melvin 10, Michał Gabiński 7, Szymon Łukasiak 6, Radosław Chorab 5, Mateusz Zębski 2, Jakub Kobel 2, Ben Richardson 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Stelmet Enea BC Zielona Góra 16 29 13 3 1470 1251
2 Polski Cukier Toruń 16 29 13 3 1428 1247
3 Anwil Włocławek 15 27 12 3 1363 1240
4 Arka Gdynia 15 27 12 3 1323 1267
5 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 15 25 10 5 1300 1173
6 MKS Dąbrowa Górnicza 16 25 9 7 1359 1334
7 Polpharma Starogard Gdański 15 24 9 6 1429 1388
8 Legia Warszawa 15 23 8 7 1155 1184
9 TBV Start Lublin 15 22 7 8 1220 1228
10 King Szczecin 15 21 6 9 1303 1294
11 GTK Gliwice 15 20 5 10 1252 1347
12 AZS Koszalin 16 20 4 12 1270 1399
13 HydroTruck Radom 15 20 5 10 1153 1285
14 Trefl Sopot 15 18 3 12 1229 1311
15 Miasto Szkła Krosno 15 18 3 12 1184 1334
16 Spójnia Stargard 15 18 3 12 1130 1286

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 98. Włodzimierz Zientarski porównał dramat syna do walki Roberta Kubicy

Czy Spójnia potrzebuje kolejnych zmian kadrowych?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lars Rainer 0
    Co się martwisz przecież jest QH :-) :-)
    Nerwowo w Stargardzie się zrobiło a Spójnia nie jest na ostatnim miejscu.
    Zgadzam sie z tym że trzech niezłych obcokrajowców może dać utrzymanie ale innych pewnie już nie będzie bo kasy na licencje nie ma a darmowe wykorzystane. Zaraz pewnie ktoś tu napisze że PGE 15 czy 28 grudnia ale to tylko rozbudza nadzieje i zwiększa frustracje .
    Prawdopodobnie zmiana trenera pomoże ale na dwa trzy mecze na zasadzie nowej miotły bo z tych graczy wiele więcej ( choc pewnie cokolwiek) się nie wydobędzie nawet przy wyższej klasy trenerze
    Jeżeli taka zmiana nastąpi to pewnie zespół obejmie asystent który też rewelacji nie zrobi
    marolstar k...wa ale żeby tak nie trafiać z Amerykanami to jest skandal !!!! Mamy jednego dobrego Amerykanina i przeciętnego Litwina który nadaj się tylko na zmiennika..... w tej buraczanej lidze wystarczy 3 dobrych Amerykanów żeby grać spokojnie a u nas przewinęło się ich już kilku i co ? nawet 2 nie mamy !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marolstar 0
    k...wa ale żeby tak nie trafiać z Amerykanami to jest skandal !!!! Mamy jednego dobrego Amerykanina i przeciętnego Litwina który nadaj się tylko na zmiennika..... w tej buraczanej lidze wystarczy 3 dobrych Amerykanów żeby grać spokojnie a u nas przewinęło się ich już kilku i co ? nawet 2 nie mamy !!!
    Defibrylator Ktoś tu chyba zapomniał, że Spójnia jest beniaminkiem tegorocznych rozgrywek i chyba liczył od razu na play-off a taki proces jest mozolny trzeba szukać sponsorów i zwiększać budżet klubu. Beniaminek zazwyczaj pierwszy rok walczy o utrzymanie więc chyba nie ma się co spinać taka kolej rzeczy.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Defibrylator 0
    Ktoś tu chyba zapomniał, że Spójnia jest beniaminkiem tegorocznych rozgrywek i chyba liczył od razu na play-off a taki proces jest mozolny trzeba szukać sponsorów i zwiększać budżet klubu. Beniaminek zazwyczaj pierwszy rok walczy o utrzymanie więc chyba nie ma się co spinać taka kolej rzeczy.
    Cris7 Spójnia = masakra. Czy nasz klub Spójnia to ma jakiegoś prezesa, bo raczej nie widać żadnych efektów jego pracy. Przyszedł chyba sobie posiedzieć na stołeczku bo lubi sport ( a raczej go posadzono ) i myślał że będzie fajnie. Potrzeba nam prezesa z prawdziwego zdarzenia , który poprowadzi nie tylko pierwszy zespół ale i cały klub, łącznie z drużynami młodzieżowymi ( bo nie widać jakoś wychowanków ze Stargardu.). Czas na pokazanie przez prezesa co potrafi i czy zasługuje na ten stołek....czy tylko jest kolejnym ziemniaczkiem w stargardzkiej zupie stołkowej prezesów , mieszanej ciągle przez tego samego kucharza.....Pamiętajmy ... " ryba psuje się od głowy" ....
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×