WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Spójnia Stargard znowu zaskoczyła. Tweety Carter wróci do Energa Basket Ligi

Kolejnego transferu dokonała Spójnia Stargard. W beniaminku Energa Basket Ligi zagra Tweety Carter. Mierzący 176 cm rozgrywający wróci do Polski po prawie dwóch latach.
Patryk Neumann
Patryk Neumann
Newspix / Piotr Jędzura / Na zdjęciu: Tweety Carter

Koszykarze Spójni Stargard przegrali w sobotę wyjazdowy mecz z Legią Warszawa 72:76 i spadli na ostatnią (16.) pozycję w tabeli Energa Basket Ligi. Trudno dziwić się irytacji fanów beniaminka, bo ich zespół kolejny raz był blisko, ale zwycięstwa nie odniósł. To już szósty mecz, który stargardzianie przegrali różnicą czterech lub mniej punktów. Gdyby przynajmniej w połowie z tych spotkań przechylili szalę na swoją korzyść, mogliby ze spokojem myśleć o realizacji celu, jakim jest utrzymanie.

Na osłodę kibicom pozostał kolejny transfer, jaki klub ogłosił kilka godzin po sobotnim meczu. To zaskakujący ruch, ale w Spójni Stargard zagra Tweety Carter. Wydawało się, że akurat pozycja rozgrywającego wygląda nieźle, bo są na niej Rod Camphor i Dawid Bręk, a bardziej potrzeba niskiego skrzydłowego. Faktem jest jednak, że obwód został wzmocniony, a Camphor bardzo dobrze odnalazł się w roli strzelca. W pięciu ostatnich meczach zdobył łącznie 120 punktów.

Czytaj też: Trefl Sopot idzie na całość. Klub szykuje duży transfer

Carter to koszykarz, który wróci do Energa Basket Ligi. Ma 32 lata, a w Polsce występował w sezonie 2016/2017. Dla PGE Turowa Zgorzelec zdobywał średnio po 12,3 punktu. Rozdawał też po 4,4 asysty. Oprócz tego, że był kreatorem gry miał też dwa mecze, w których rzucił po 26 punktów. Później grał we francuskim Le Portel, a w obecnym sezonie w greckim Kolosos. W ośmiu meczach 13. drużyny greckiej ekstraklasy zdobywał po 7,8 punktu i 2,4 asysty. Ciekawostką jest fakt, że już kilka miesięcy temu Amerykanin był łączony z AZS-em Koszalin.

Tym transferem Spójnia potwierdziła, że do końca będzie walczyć o utrzymanie. Czas pokaże, czy nie były to jednak ruchy spóźnione. Przed drużyną ze Stargardu bardzo ważny mecz z Miastem Szkła Krosno, które również ma pięć zwycięstw. Przypomnijmy, że w piątek Spójnia zakontraktowała Jimmie Taylora (więcej tutaj). Obaj nowi koszykarze powinni już wystąpić w czwartkowym pojedynku.

ZOBACZ WIDEO Bundesliga: VfB Stuttgart zatrzymało Hoffenheim!

Czy Spójnia Stargard pokona w czwartek Miasto Szkła Krosno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marolstar 0
    A wystarczyło pomyśleć....wygrana z Radomiem i teraz z Krosnem w praktyce zapewniałby nam utrzymanie. Teraz trzeba bezwzględnie wygrać z Krosnem i wygrać jeszcze 2-3 mecze. Nawet Trefl który na papierze ma mocny skład jeszcze się wzmacnia a prezes Spójni sobie wymyślił że skoro wygraliśmy z Koszalinem to i z Radomiem i Krosnem damy sobie radę w "starym" zestawieniu ........... oby się nie przeliczył bo to będzie tylko i wyłącznie jego wina !!!! To że zwalił wszystko na trenera który niby tak długo wybierał graczy to tylko świadczy że coś mu się w głowie zagotowało. Inna inoszść jest taka że ktoś takiego kołka wsadził na stołek prezesa.
    STARRAD Oby to tylko nie było za późno.... Dwa pechowo przegrane mecze z rzędu z Rosą i Legią i może być po "ptokach". Szkoda tej mojej Spójni.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • STARRAD 0
    Oby to tylko nie było za późno.... Dwa pechowo przegrane mecze z rzędu z Rosą i Legią i może być po "ptokach". Szkoda tej mojej Spójni.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stargardzianin 55 0
    zdaje się, że ma 180, skąd te 176?, miał być dzisiaj, ale będzie ponoć dopiero w poniedziałek, zaś Jimmie Taylor ma być dzisiaj. Obaj grali w Grecji, gdzie ostatni mecz rozegrali 2 lutego 2019, czy więc nie było szansy, aby wcześniej ich ściągnąć, chociażby na mecz z Rosą?, zastanawia też te testowanie Justina Herolda (grał ostatnio w 3 lidze japońskiej, przyjechał 6/7.03.2019, testowany do 14.03.2019)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×