Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Igor Jovović: Jestem bardzo dumny. Pokazaliśmy wielki charakter

- Jestem bardzo dumny z mojej drużyny. Pokazaliśmy charakter i zasłużyliśmy na zwycięstwo - mówi Igor Jovović po wygranej Stelmetu Enei BC Zielona Góra z Anwilem Włocławek (93:91) w hicie Energa Basket Ligi.
Dawid Borek
Dawid Borek
Markel Starks (biały strój) w meczu z Anwilem WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Markel Starks (biały strój) w meczu z Anwilem

Zielonogórzanie mieli zaledwie kilkanaście godzin na odpoczynek i przygotowanie do hitowego meczu Energa Basket Ligi. Do konfrontacji z Anwilem Włocławek podeszli praktycznie z marszu, mniej więcej dobę po powrocie z wyjazdowego spotkania z Chimkami Moskwa. Mimo wszystko wygrali z mistrzami Polski 93:91.

- Jestem bardzo dumny z mojej drużyny i kibiców, którzy dodali zespołowi skrzydeł. Byliśmy dwa dni po meczu z Chimkami, w którym wykorzystaliśmy mnóstwo energii. W dodatku brakowało nam trzech kontuzjowanych graczy, a Anwil przygotowywał się do nas 10 dni. Jestem dumny z naszej roboty. Zespół ma co świętować - mówi Igor Jovović.

Zobacz także: EBL. Przemysław Zamojski: Recepta na pokonanie Anwilu? Fizyczna walka

To był pojedynek godny hitu Energa Basket Ligi. O wszystkim zadecydowały dopiero ostatnie sekundy, w których Anwil mógł jeszcze doprowadzić do dogrywki. Rzut na remis chybił jednak Josip Sobin. - Pokazaliśmy wielki charakter. Nawet gdy traciliśmy do rywala kilka punktów nie przestawaliśmy wierzyć, walczyliśmy. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zasłużyliśmy na to zwycięstwo - zaznacza trener Stelmetu Enei BC.

ZOBACZ WIDEO "Podsumowanie tygodnia". Kto zdobędzie mistrzostwo Polski? "Legia zyskała luz po zwolnieniu Sa Pinto"

- W całym meczu mieliśmy wzloty i upadki. W pierwszej połowie, gdy Anwil bronił strefowo, za dużo myśleliśmy, ale koniec końców rzuciliśmy 93 punkty. Przy takiej defensywie rywala pozycje jestem zadowolony z tego, jak kreowaliśmy sobie pozycje. Z drugiej strony Anwil był bardzo agresywny na atakowanej zbiórce, miał przewagę wzrostu. Gdy z naszej strony na parkiecie było dwóch niskich graczy, mieliśmy w tym elemencie problemy, których nie mogliśmy wyeliminować. Tam mieliśmy problemy - komentuje.

Zobacz także: EBL: Jarosław Mokros: W tym sezonie wrócę na parkiet

- To była twarda, męska walka. Obie drużyny zagrały niesamowite, bardzo fizyczne spotkanie. Mentalnie i fizycznie poczuliśmy play-off. Świetnie, że wygraliśmy - dodaje Markel Starks, lider Stelmetu Enei BC Zielona Góra w potyczce z Anwilem Włocławek. Amerykanin rzucił 18 punktów i zanotował 10 asyst.

Czy Stelmet Enea BC zagra w finale Energa Basket Ligi 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5):
  • BoooTak Zgłoś komentarz
    Jovo..nie przeszkadzaj po prostu , bałem się wypowiedzi po meczu trenera bo nie chciałem usłyszeć że nasi zawodnicy znowu zagrali level wyżej niż mają możliwości. W dalszym ciągu
    Czytaj całość
    uważam że zawodnicy sa lepsi taktycznie niż trener, i dlatego wygrywają , niech kończą VTB i do dzieła. Mam nadzieję że trenerović w trzech ostatnich meczach da odsapnąć wszystkim i uruchomi trochę pozostałą część zespołu mam tu na myśli Humpreya i naszą młodzież, ( pokazali że potrafią rzucać i piłka raczej im nie przeszkadza) Więc Trenerze do dzieła nie spitol tego bo chusteczki białe wywiesimy..:)
    • Lubuszanin. Zgłoś komentarz
      Jojo dobrze godosz tylko prosze nie sp...ol tego.Bo pokazales w poprzednich meczach ze potrafisz.
      • Jarek Sliwa Zgłoś komentarz
        Gratki Dziki..:) Patrząc na to wszystko jestem pełen optymizmu,,zważając że nasi zawodnicy wzięli sobie do serca kibiców i cele..nie trenera na pierwszy plan. Trzymam kciuki , wiem że
        Czytaj całość
        nie jest to łatwe grać z niby trenerem a robić swoje. Szacun:):):) Jovo gdyby mógł to zagrałby jedna piątką zawody w lidze i vtb..całe szczęście że się kończą loty na wschód i skupiamy się na lidze. Mecz z anwilem pokazał że 4 mecze (osiem dni i parę lotów oraz zmiana strefy) nie są już takie straszne gdy zbliża się koniec oraz PO.:) Tak trzymac..sądzę że zagramy w finale , z..? Arką .a tam to loteria ze wskazaniem na stelme..:)
        • fazzzi Zgłoś komentarz
          Dla mnie "odkryciem" jest Markel. Z oczy wistych powodów Stelmet potrzebuje kreatora. Nieśmiało i powoli Markel powoli takim się staje. Miał mocno średni początek sezonu teraz może PO GO
          Czytaj całość
          niesie;) Mam nadzieję, że wkręci się na właściwy poziom i na nim pozostanie. Póki co zaczyna to fajnie wyglądać bo nie boi się odpowiedzialności a łapkę do rzutu ma. Jest pracowity i pokorny... jeżeli palma nie wyrośnie to będą profity;) Co do meczu to muszę się z Jovo zgodzić... to Anwil powinien mieć więcej świeżości i doskonale wiedział o co gra. Wszystko na to wskazuje, że zeszłoroczny finał zostanie powtórzony już w ćwierćfinale i dla kogoś będzie to gorzkie doświadczenie. To Anwil miał "więcej" atutów a mimo wszystko Dziki pokazały serce ex-Misia i wlały mi w optymizm z którym ostatnio (szczególnie przez vtb) było mizernie. Owszem w PLK wyniki niezłe (mecz z Toruniem popsuł humory) i być może zakończymy RS z historycznymi 5 porażkami... z Anwilem zobaczyłem spięte Dziki które potrafiły dokończyć dzieło. Zaczynam wierzyć, że po vtb zobaczymy Dziki które mają Cel i Wolę jego realizacji;)
          • wiechoo Zgłoś komentarz
            My też jesteśmy dumni z zawodników za walke i zwyciestwo ale z pana to już raczej nie, bo jak może pan jako trener po pięćiu stratach w niespełna 2 min brać dopiero czas.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×