WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Polski Cukier o krok od finału! Stelmet Enea BC Zielona Góra pod ścianą!

Polski Cukier Toruń pokonał Stelmet Enea BC Zielona Góra 81:67 w niedzielnym półfinale Energa Basket Ligi. Torunianie prowadzą w serii 2-0 i są o krok od awansu do wielkiego finału.
Jacek Konsek
Jacek Konsek
Newspix / Paweł Pietranik / Na zdjęciu: Cheikh Mbodj

Drugi mecz i druga wygrana Twardych Pierników przeciwko Stelmetowi Enea BC Zielona Góra. Podopieczni trenera Mihevca roztrwonili 12 punktów przewagi (32:20) z pierwszej połowy, ale zanotowali kapitalny finisz. Czwarta kwarta wygrana 23:8 nie pozostawiła złudzeń, kto tego dnia był lepszym zespołem.

Katem koszykarzy z Winnego Grodu okazał się Michael Umeh, który w ostatnich czterech minutach zdobył 10 ze swoich 18 punktów, w tym dwie celne trójki. Amerykanin z 18 "oczkami" okazał się najlepszym strzelcem Polskiego Cukru, który wygraną znów zawdzięcza grze zespołowej. Początkowo nie do zatrzymania był Cheikh Mbodj, świetne zmiany dawał Krzysztof Sulima, ważne punkty zdobywał Aaron Cel a w ostatniej kwarcie przebudził się nieskuteczny wcześniej Karol Gruszecki.

Stelmet miał swoje szanse, był dużo bardziej agresywniejszy niż w pierwszym spotkaniu. Nie do zatrzymania był szczególnie Markel Starks, który zdobył 21 punktów i był najlepszym graczem na parkiecie. Co z tego, skoro jego koledzy nie dostosowali się do poziomu rozgrywającego z USA. Hosley dobre zagrania przeplatał złymi, mało wniósł Sokołowski czy Sakic, a Zamojski czy Hrycaniuk zagrali po prostu źle. Gracze trenera Jovovicia prowadzili 57:56, ale w końcówce nie mieli żadnych argumentów.

Stelmet trafił tylko 24 rzuty z gry, co jest ich drugim najgorszym wynikiem w tym sezonie. Co więcej: w rzutach za trzy punkty goście chybili 15 z 18 prób - tak słabego występu w tym elemencie w bieżących rozgrywkach ekipa Jovovicia jeszcze nie miała. Trzeci mecz w środę w Zielonej Górze. Początek o godzinie 17:45. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

Polski Cukier Toruń - Stelmet Enea BC Zielona Góra 81:67 (23:17, 20:21, 15:21, 23:8)

Polski Cukier: Michael Umeh 18, Cheikh Mbodj 12, Aaron Cel 11, Krzysztof Sulima 11, Rob Lowery 5, Karol Gruszecki 5, Tomasz Śnieg 5, Łukasz Wiśniewski 5, Bartosz Diduszko 5, Damian Kulig 4.

Stelmet: Markel Starks 21, Quinton Hosley 14, Darko Planinić 10, Łukasz Koszarek 10, Michał Sokołowski 6, Adam Hrycaniuk 4, Zeljko Sakic 2, Przemysław Zamojski 0, Gabe DeVoe 0.

Stan rywalizacji: 2-0 dla Polskiego Cukru

ZOBACZ WIDEO Serie A. Udinese górą w polskim meczu! Festiwal goli ze stałych fragmentów [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Kto wygra trzecie spotkanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (34):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marecki CS 0
    Gratulacje "Pierniki". Skończcie w środę tę nierówną walkę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Hannah 0
    Tak dla porównania: w takim Belgradzie jest około 80 klubów koszykarskich. U nas śmieszny LZKOSZ będzie robił wszystko żeby żadne rozgrywki nie powstały. Za dużo zachodu, za mało przychodu. Przećwiczone.
    Paweł_xrwd Oj tak. Składa się na to wiele czynników, dla tego system musi być bardzo przemyślany. Zbyt mała granulacja ośrodków (powiedzmy wojewódzkie) na tak wczesnym etapie stanowiłyby zbyt duże sito, ale dałyby szanse na rywalizację z najlepszymi rywalami i opiekę przygotowanej kadry. Duża granulacja, to duża dostępność, ale i rywalizacja z przypadkowymi, pozbawionymi umiejętności czy talentu rywalami, oraz treningi pod okiem nieprzygotowanej do tego kadry. Trik polega na tym, aby z wiekiem tworzyć lejek, pozwalający na skuteczne wybieranie tych najlepszych i stopniowe ograniczanie im konkurencji do innych utalentowanych zawodników. Ci najlepsi z najlepszych zostaną przejęci przez zawodowe drużyny, ale i nad tym trzeba mieć pieczę (vel Marcel czy Fifi grzejący ławę w ZG) Kolejnym problemem jest wyszkolenie kadr. Popatrzcie na to, jak grają zawodnicy z Bałkanów. Oczywiście nie wszyscy, ale wielu z nich jest bardzo uniwersalnych, bo jak trampkarz jest najwyższy to nie jest stawiany pod koszem i trenowany jedynie z aspektów podkoszowych. U nas to nie jest tak oczywiste, a przecież nie wiadomo, czy wyrośnie z niego dryblas, czy nie. Niestety, my wolimy jeden ośrodek we Władysławowie i rzucanie młodych na II ligę. Łatwo, miło i przyjemnie a do tego jest stołek dla leśnego dziadka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dziadek60 0
    No tak by było najlepiej. Tylko że trochę nam te nasze założenia popsuliście. No nie ładnie, nie ładnie ;-)
    Asphodell Z tego co pamiętam, to wg was, King już miał nas ograć a wy to w ogóle 3:0 i bajo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×