Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. MKS dba o emocje dla swoich kibiców, dąbrowianie z drugą wygraną w sezonie

Dwa mecze i dwa zwycięstwa ma Michał Dukowicz jako pierwszy trener w Energa Basket Lidze. Jego MKS Dąbrowa Górnicza po wielkich emocjach pokonała WKS Śląsk Wrocław 98:94. Ponownie o triumf musieli drżeć do ostatniej syreny.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Tavarius Shine Materiały prasowe / Mteriały prasowe / Dorota Murska / Na zdjęciu: Tavarius Shine

Śląsk gonił, kąsał, a w trzeciej kwarcie wyszedł nawet na prowadzenie. MKS zdołał jednak szybko odpowiedzieć i pomimo fatalnej straty w samej końcówce zdołał obronić swój parkiet.

14 "trójek" przy 24 próbach i czterech zawodników z liczbą przynajmniej 15 "oczek" na swoim koncie - to główne czynniki, dzięki którym MKS pozostaje z zerem w rubryce porażek.

Zobacz także. EBL. GTK ponownie przegrało domowy horror, King z pierwszą wygraną w sezonie

To był niezły mecz do oglądania - dobre tempo, wiele ciekawych zagrać i skuteczność na wysokim poziomie. - Wynik może pokazywać, że nie było obrony. Tylko, że ona była, a zawodnicy trafiali z trudnych pozycji z ręką na twarzy - powiedział po spotkaniu trener Michał Dukowicz.

Genialnie w mecz weszli Tavarius Shine i Robert Johnson. Ten drugi po słabszym występie w Gliwicach chciał się zrehabilitować i już po pierwszej kwarcie miał 9 punktów na swoim koncie.

Śląsk jednak nie odstawał. Pod koszem skuteczny był Aleksander Dziewa, a na obwodzie rzut za rzutem trafiał Devoe Joseph. To jego "trójki" pozwoliły zmniejszyć straty po tym, jak MKS odskoczył i prowadził nawet 44:31.

Gdy w trzeciej kwarcie wrocławianie zaliczyli serię dziewięciu punktów z rzędu, Śląsk prowadził nawet 69:65. MKS-u to jednak nie złamało, a ważny rzut z dystansu trafił bardzo dobrze dysponowany Bryce Douvier.

W decydującej części z punktowaniem "włączył" się Dominic Artis i MKS ponownie odskoczył. Półtora minuty przed końcem prowadził nawet 94:86. Kilka błędów i demony sprzed tygodnia wróciły. Śląsk zmniejszył straty do dwóch punktów i nawet przechwycił piłkę na remis, ale Torin Dorn podał wprost do Shine'a i było po meczu.

Zobacz także. Energa Basket Liga. Derby Trójmiasta dla Asseco Arki Gdynia

MKS Dąbrowa Górnicza - WKS Śląsk Wrocław 98:94 (24:17, 25:27, 23:25, 26:25)

MKS: Robert Johnson 20, Bryce Douvier 20, Dominic Artis 18, Tavarius Shine 15, Filip Put 9, Evariste Shonganya 8, Konrad Dawdo 6, Jakub Kobel 2, Iwan Wasyl 0.

Śląsk: Devoe Joseph 18, Aleksander Dziewa 18, Mathieu Wojciechowski 14, Kamil Łączyński 13, Clayton Custer 11, Torin Dorn 9, Michał Gabiński 6, Jakub Musiał 3, Andrew Chrabaszcz 2.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 3 6 3 0 299 241
2 Polski Cukier Toruń 3 6 3 0 268 232
3 Start Lublin 3 6 3 0 252 225
4 Asseco Arka Gdynia 3 5 2 1 241 218
5 King Szczecin 3 5 2 1 241 242
6 MKS Dąbrowa Górnicza 3 5 2 1 283 287
Trefl Sopot 3 5 2 1 251 255
8 Enea Astoria Bydgoszcz 3 5 2 1 245 254
9 GTK Gliwice 3 4 1 2 268 264
10 WKS Śląsk Wrocław 3 4 1 2 278 276
11 Stelmet Enea BC Zielona Góra 3 4 1 2 239 248
12 PGE Spójnia Stargard 3 4 1 2 227 246
13 HydroTruck Radom 3 4 1 2 241 262
14 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 3 3 0 3 234 252
Legia Warszawa 3 3 0 3 226 244
16 Polpharma Starogard Gdański 3 3 0 3 238 285


ZOBACZ WIDEO: Mistrzostwa świata w lekkoatletyce Doha 2019: Iga Baumgart-Witan: Ten wynik to coś niewyobrażalnego!

Czy MKS zgłosił aspiracje do walki o miejsce w play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×