Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Jest piąte złoto, ale Stelmet Enea BC wygrał dużo więcej (komentarz)

Do momentu ogłoszenia zakończenia rozgrywek Stelmet Enea BC był zdecydowanie najlepszym zespołem w Energa Basket Lidze. Przyznane złoto cieszy, ale większym powodem do radości jest zbudowanie fundamentów pod odzyskanie zaufania w środowisku.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Koszarek i Milicić WP SportoweFakty / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Na zdjęciu: Koszarek i Milicić

- Pod względem organizacyjnym to był najlepszy rok od wielu lat - mówi nam Łukasz Koszarek, kapitan zielonogórskiego zespołu, dla którego to piąte mistrzostwo Polski w karierze.

Latem było ciężko

Latem zeszłego roku sytuacja finansowa klubu z Zielonej Góry była - delikatnie mówiąc - bardzo nieciekawa.

Niektórzy mówili nawet, że nad Stelmetem Enea BC zawisło widmo bankructwa z powodu nieuregulowanych długów z lat ubiegłych. To efekt niezrealizowanych do końca wielkich kontraktów, których sprawy najczęściej kończyły się w BAT, czyli w Koszykarskim Trybunale Arbitrażowym.

ZOBACZ WIDEO: Polska akademia na Zielonej Wyspie. Mariusz Kukiełka otworzył szkółkę w Irlandii

W końcu nadszedł czas głębszej refleksji i chęci zmiany dotychczasowej polityki finansowo-transferowej. Po trudnych i żmudnych rozmowach stworzono dokładny plan naprawczy. W negocjacje bardzo mocno zaangażowani byli przedstawiciele miasta i firmy Stelmet (sponsor tytularny), którzy zadeklarowali pomoc klubowi w tych trudnych czasach.

- Udało się zbudować wokół klubu bardzo wielu ludzi, którzy chcieli nam pomóc w trudnych momentach. Mam na myśli prezydenta miasta, polityków lokalnych, firmę Stelmet i innych przedsiębiorców. Ta lista jest naprawdę długa - podkreśla Janusz Jasiński, prezes rady nadzorczej Grono SSA, który w ostatnich miesiącach odsunął się nieco w cień.

Jego miejsce zajął Konrad Witrylak (członek rady nadzorczej z ramienia miasta), który skrupulatnie nadzorował realizowanie nakreślonego wcześniej planu.

Pieniądze na czas

Jednym z najważniejszych punktów było płacenie pensji zawodnikom i trenerom w określonym w umowach terminie. Udaje się to zrealizować. Zespół otrzymywał wynagrodzenia o czasie. Z naszych źródeł wynika, że były nawet takie miesiące, w których pieniądze pojawiały się na kontach wcześniej niż przewidywały to zapisy w kontraktach.

- Z wypłatami nie było żadnych problemów. Na ten moment jesteśmy w dobrej sytuacji finansowej. Wprowadzenie planu naprawczego działa i przynosi efekty. Jesteśmy rozliczeni z klubem, nikt nie może narzekać na fakt, że nie dostał pieniędzy za ten sezon - przyznaje Łukasz Koszarek.

W Stelmecie zaciśnięto pasa, nie przepłacano zawodników. Podobno tylko jeden gracz zarabiał więcej niż 10 tysięcy dolarów miesięcznie. To Amerykanin Drew Gordon, który miał za sobą przeszłość w NBA. Długo szukano na rynku koszykarzy o odpowiednich umiejętnościach, którzy jednocześnie mieściliby się w ramach budżetowych.

Młoda, ambitna i głodna sukcesów drużyna pod dowództwem charyzmatycznego Żana Tabaka spisywała się rewelacyjnie na obu frontach - w EBL i w silnej lidze VTB (bilans 8:11). W wielu meczach na grę zielonogórzan patrzyło się z dużą przyjemnością. To był prawdziwy pokaz zespołowości.

To nie koniec planu naprawczego

- Fundamenty do odzyskania wiarygodności zostały zbudowane. To proces, ale klub zrobił duży pierwszy krok i to w świetną stronę - komentuje Koszarek.

W klubie podkreślają, że sukcesy nie oznaczają końca realizacji planu naprawczego. Nikt nie zamierza zboczyć z trasy, która została wytyczona kilka miesięcy temu. Zwłaszcza, że w tym sezonie udało się spłacić dużo więcej niż pierwotnie planowano.

- Wydajemy mniej niż mamy przychodów. Ten rok został opisany z dodatnim wynikiem, z rezerwą, którą możemy przeznaczyć na spłatę zobowiązań z lat ubiegłych. Jesteśmy w połowie drogi - ocenia Janusz Jasiński, który nie ukrywa jednak, że brak spotkań w hali "CRS" może się mocno dać we znaki. Sprzedaż biletów i przychód z dnia meczowego stanowił ważny element w budżecie zielonogórskiego klubu.

Ważna dla przedstawicieli Stelmetu Enea BC będzie decyzja ligi VTB. W tym momencie rozgrywki są zawieszone i wszystko wskazuje na to, że koszykarze nie wrócą do gry w tym sezonie. Jeśli władze VTB wydadzą komunikat o zakończeniu rozgrywek, wraz z klasyfikacją, to zielonogórzanie sporo zarobią, bo w tym momencie są na miejscu gwarantującym grę w fazie play-off.

Czytaj więcej:
EBL. Arkadiusz Miłoszewski: Tabak mnie męczy. Kiedyś mu za to podziękuję (wywiad)
EBL. Jarosław Jankowski: Koronawirus sparaliżuje polską koszykówkę. Należy zrobić ligę bez spadków w przyszłym sezonie
EBL. Radosław Piesiewicz, prezes PLK i PZKosz: Anwil chwalony w Europie. Jest duża szansa na "dziką kartę" w LM

Najlepszym zawodnikiem Stelmetu Enea BC w tym sezonie był...?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • -ABC- Zgłoś komentarz
    Można nie lubić Stelmetu ale wszyscy w tym roku wykonali kawał porządnej roboty i to są fakty a z faktami się nie dyskutuje .... piękna mądra momentami bajeczna wręcz koszykówka...
    Czytaj całość
    były i chwile słabości (Astoria czy półfinał c Cukrem w PP) ale i LA Lakers nie wygrywa wszystkich meczów i to normalne...to zasługa genialnego posunięcia czyli zatrudnienia pana Tabaka ławce trenerskiej który nie dość że wymaga to jeszcze potrafi wytłumaczyć nawet najbardziej odpornemu na wiedzę dlaczego to robi i zawodnicy bardzo go lubią... coś jak ojciec...nakrzyczy i zaraz pokaże dlaczego. To buduje szacunek..z wyborem najlepszego gracza Stelmetu to ja bym nie ryzykował... każdy wybór byłby dobry bo najlepszym graczem był kolektyw... grający i cieszący się grą...widok El kapitano który hasał jak sarenka w tym wieku budził szacunek...ale żeby nie było że słodzę.....jedna łyżeczka dziegciu...transfery Jasińskiego i Witlinskiego oraz za mało minut dla Młynarskiego i Traczyka...obaj młodzi mają już rękę ułożoną... trochę gorące głowy jeszcze ale w ich wieku kto ich nie miał... reasumując... piękny sezon mnóstwo radości z oglądania i oby tak dalej panowie!!
    • Zielona Górą Zgłoś komentarz
      Trudno wskazać jednego najlepszego. To jest prawdziwy ZESPÓŁ gdzie jeden uzupełniał drugiego. Jeszcze raz gratulacje!
      • Olson_ZG Zgłoś komentarz
        Moze to idiotyczne co powiem ale przegrany mecz Zastalu - czy w VTB czy w PLK - nie generowal zlego stanu samopoczucia czy zmartwienia w mojej lepetynie, tak jak to mialo miejsce we
        Czytaj całość
        wczesniejszych sezonach. A dlaczego? Bo wiedzialem ze bledy zostana kompletnie wyeliminowane na kolejne spotkania a dryzyna stanie sie mocniejsza. Mysle ze Zastal w swoim konsekwentny, madrym graniu z ogromna nuta zespolowosci zyskal spowrotem stacone dusze kibicow na kolejny sezon. Pozdrawiam
        • Henryk Zgłoś komentarz
          Zielonogórski Stelmet Enea BC z trudem i mozołem ale zbudował potęgę i nie chwaląc się zbytnio osiągnął wiele, można żałować jedynie tego iż nie udało się zakończyć sezonu na
          Czytaj całość
          warunkach ogólnych z pełnym wykonaniem planu spotkań tak na wyjazdach jak i u siebie. Sczególny niedosyt mają Kibice z Winnego Grodu z powodu braku gier swoich ulubieńców ale to się nie wróci nie mówiąc już o tym jak po kieszeni dostał KLUB i trudno będzie
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×