Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Trefl pozytywnie zaskoczył. WKS Śląsk bez szans w Sopocie

Trefl Sopot po nadspodziewanie jednostronnym widowisku pokonał WKS Śląsk Wrocław 79:60 i po dwóch porażkach z rzędu, wrócił na właściwe tory.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Dominik Olejniczak Materiały prasowe / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Na zdjęciu: Dominik Olejniczak

Sopocianie dosadnie odbili sobie dwa ostatnie niepowodzenia. Trefl zdominował na własnym parkiecie rozpędzony WKS Śląsk, zanotował ósmy triumf w Energa Basket Lidze i znów przypomniał, że w tym zespole drzemie duży potencjał. 

Dominik Olejniczak był nie do zatrzymania pod tablicami, reprezentant Polski wywalczył 16 punktów i dziewięć zbiórek w 26 minut, a po 14 "oczek" dodali Darious Moten i skreślany przez wielu TJ Haws

Haws w Warszawie nie zdobył nawet punktu, a teraz, zaledwie pięć dni później, był jednym z najlepszych zawodników Trefla. Amerykański rozgrywający trafił 5 na 9 rzutów, w tym 2 na 4 za trzy i miał cztery asysty.

Gospodarze prowadzili od początku spotkania i systematycznie powiększali dystans do rywali. WKS próbował odrabiać straty, ale dobry finisz sopocian zapewnił im do przerwy osiem "oczek" zaliczki (37:29).

Trzecia kwarta okazała się kluczowa. Trefl potwierdził w niej swoją wyższość nad zespołem trenera Oliviera Vidina. W pewnym momencie było 52:34. Goście po celnym rzucie za trzy Kacpra Gordona na początku czwartej kwarty zbliżyli się do przeciwników (52:62), ale tylko na chwilę. Podopieczni Marcina Stefańskiego spokojnie utrzymali korzystny wynik do końca spotkania i zwyciężyli 79:60.

W barwach WKS-u zadebiutowało we wtorek dwóch zawodników - Kyle Gibson i Mateusz Szlachetka. Gibson zdobył osiem punktów, a Szlachetka siedem. Dostali od Oliviera Vidina odpowiednio 26 i 10 minut. 

Słabo wypadł Aleksander Dziewa, który wykorzystał tylko 3 na 9 oddanych prób z pola, a dużo mówi też fakt, że tylko Ivan Ramljak przekroczył barierę dziesięciu (13) zdobytych punktów. Pudłowali też Strahinja Jovanović (dziewięć punktów, 3/9 z gry) i Elijah Stewart (osiem punktów, 4/9 z gry). WKS po trzech zwycięstwach z rzędu, tym razem opuszczał parkiet na tarczy. 

Wynik:

Trefl Sopot - WKS Śląsk Wrocław 79:60 (15:11, 22:18, 22:14, 20:17)

Trefl: Dominik Olejniczak 16, Darious Moten 14, T.J. Haws 14, Paweł Leończyk 10, Łukasz Kolenda 7, Karol Gruszecki 7, Martynas Paliukenas 6, Michał Kolenda 3, Sebastian Rompa 2, Łukasz Klawa 0, Daniel Ziółkowski 0, Patryk Pułkotycki 0.

WKS Śląsk: Ivan Ramljak 13, Strahinja Jovanović 9, Elijah Stewart 8, Kyle Gibson 8, Mateusz Szlachetka 7, Aleksander Dziewa 6, Kacper Gordon 4, Akos Keller 3 Michał Gabiński 2, Tomasz Żeleźniak 0, Szymon Tomczak 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 26 50 24 2 2473 2024
2 WKS Śląsk Wrocław 26 44 18 8 2212 2058
3 Legia Warszawa 25 42 17 8 2092 1968
4 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 25 41 16 9 2069 1956
5 King Szczecin 25 39 14 11 1954 1973
6 Trefl Sopot 24 38 14 10 2011 1905
7 Pszczółka Start Lublin 23 38 15 8 1836 1786
8 GTK Gliwice 26 37 11 15 2156 2192
9 MKS Dąbrowa Górnicza 25 36 11 14 2062 2144
10 PGE Spójnia Stargard 24 35 11 13 1997 2005
11 Polski Cukier Toruń 25 35 10 15 2119 2153
12 Enea Astoria Bydgoszcz 25 35 10 15 2116 2219
13 Anwil Włocławek 25 34 9 16 2094 2158
14 Asseco Arka Gdynia 25 33 8 17 1867 2129
15 HydroTruck Radom 25 32 7 18 1936 2101
16 Polpharma Starogard Gdański 26 31 5 21 2199 2422


Czytaj także:
Gwiazda Anwilu zakłopotana. Co ma robić? Rywale działają z premedytacją
Mistrzowie NBA szykują transfery. Dwóch koszykarzy na radarze Los Angeles Lakers

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niewiarygodna wymiana! Wybiegł poza kort, wrócił i... Zobacz koniecznie

Która z drużyn zakończy ten sezon na wyższej pozycji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • prawus Zgłoś komentarz
    Tak naprawdę to bardzo dziwne i nie przewidywalne rzeczy dzieją sie w tym sezonie .. W jednym tygodniu jakiś zespół gra bardzo dobre zawody , wygrywa , zdaje się być w miarę
    Czytaj całość
    ustabilizowany , by następnej kolejce dawać takiej d...y że aż trudno uwierzyć ze to ta sama drużyna . Z jednej strony to dobrze , bo sport staje się bardziej nie przewidywalny , ale z drugiej taki brak stabilizacji jest wkurzajacy .. Przypuszczam że w takiej sytuacji zadowoleni są tylko ci , którzy majją tzw nosa , i stawiają u buka ..
    • InoRos Zgłoś komentarz
      Przynajmniej wiadomo dlaczego Polsat zrezygnował z transmisji .
      • HalaLudowa Zgłoś komentarz
        A w tej kretyńskiej tabeli wystarczy przegrać, żeby awansować
        • HalaLudowa Zgłoś komentarz
          Chciałem napisać wstyd, ale napiszę wypadek przy pracy
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×