KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

NBA. Antetokounmpo lepszy od Embiida. Davis wrócił, ale jeszcze nie był sobą

Milwaukee Bucks w meczu na szczycie Konferencji Wschodniej pokonali w czwartek drużynę Philadelphia 76ers, a mecz zdominował Giannis Antetokounmpo.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Giannis Antetokounmpo Getty Images / Dylan Buell / Na zdjęciu: Giannis Antetokounmpo

Giannis Antetokounmpo miał problemy na linii rzutów wolnych, bo trafił tylko 10 na 18 oddanych prób, ale i tak zdobył 27 punktów, 16 zbiórek oraz sześć asyst, a jego Milwaukee Bucks pokonali liderów Wschodu 124:117. 

Philadelphia 76ers próbowała odrabiać straty w czwartej kwarcie (30:16), ale był już za późno. Podopieczni Mike'a Budenholzera otwarli mecz od wygrania pierwszej kwarty 40:26 i później pilnowali przewagi. Khris Middleton dodał 24 punkty, a 23 "oczka" miał świetnie dysponowany Bobby Portis, który wykorzystał wszystkie pięć oddanych przez siebie prób za trzy.

- Rotowaliśmy piłką, trafialiśmy rzuty. Wpadliśmy we właściwy rytm już od pierwszych minut spotkania - zaznaczał w rozmowie z mediami Antetokounmpo. Sixers na nic zdały się 24 punkty kandydata do nagrody MVP, Joela Embiida. Goście popełnili tylko osiem strat, a mimo wszystko doznali 20. porażki w sezonie 2020/2021. - Byliśmy dziś miękcy. Nie postawiliśmy im dużego oporu - komentował trener 76ers, Doc Rivers.

Gwiazdor klubu z Hollywood, Anthony Davis wrócił do gry po blisko dziesięciu tygodniach przerwy. Skrzydłowy w swoim pierwszym meczu od 15 lutego spędził na parkiecie zaledwie 17 minut, a w tym czasie oddał dziesięć rzutów, z których trafił dwa. Davis finalnie miał cztery punkty i cztery zbiórki.

Aktualni mistrzowie NBA w czwartek musieli uznać wyższość Dallas Mavericks. Teksańczycy triumfowali 115:100 i mogą pochwalić się już bilansem 32-26. Luka Doncić zapisał przy swoim nazwisku 30 punktów, dziewięć zbiórek oraz osiem asyst, a Kristaps Porzingis w niespełna 30 minut wywalczył 19 "oczek", ale doznał też urazu. Łotysz skręcił kostkę, jeszcze nie wiadomo, ile będzie pauzować.

Kemba Walker zanotował jeden z najlepszych występów w aktualnym sezonie, rzucił 32 punkty, dzięki czemu Boston Celtics pokonali u siebie rozpędzonych Phoenix Suns 99:86. Walker poprowadził ofensywę Bostończyków przy słabszym dniu Jaysona Tatuma. Skrzydłowy wykorzystał wszystkie osiem wolnych, ale trafił tylko 3 na 17 rzutów z pola, zdobywając w sumie 15 "oczek", 11 zbiórek i sześć asyst.

Wyniki:

Boston Celtics - Phoenix Suns 99:86 (26:21, 27:16, 24:28, 22:21)
(Walker 32, Tatum 15, Smart 11 - Paul 22, Booker 15, Bridges 15, Ayton 10)

Orlando Magic - New Orleans Pelicans 100:135 (27:29, 25:45, 18:34, 30:27)
(Bamba 17, Cannady 17, Anthony 14 - Ingram 29, Williamson 23, Hernangomez 18)

Milwaukee Bucks - Philadelphia 76ers 124:117 (40:26, 37:34, 31:27, 16:30)
(Antetokounmpo 27, Middleton 24, Portis 23 - Embiid 24, Milton 20, Harris 18)

San Antonio Spurs - Detroit Pistons 100:91 (26:25, 31:22, 25:23, 24:21)
(White 26, Walker 18, Poeltl 17 - J. Jackson 29, F. Jackson 14, Hayes 12)

Chicago Bulls - Charlotte Hornets 108:91 (34:23, 24:21, 30:23, 20:24)
(Vucevic 18, White 18, Young 18, Markkanen 11 - Graham 16, Bridges 13, Rozier 11, Wanamaker 11)

Dallas Mavericks - Los Angeles Lakers 116:110 (31:26, 31:25, 32:39, 21:20)
(Doncić 30, Porzingis 19, Richardson 13 - Caldwell-Pope 29, Schroder 25, Harrell 14, Drummond 14)

Czytaj także: To mógł być rzut sezonu! Piłka po szalonej próbie Embiida wykręciła się z kosza
Byli faworytem, a walili głową w mur. "Niesamowite" osiągnięcie Krisa Richarda

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: to nie fotomontaż! Niesamowity popis gwiazdy NBA


Kto zostanie MVP sezonu zasadniczego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×