KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Powróciły koszmary Legii. Niesamowity game winner w stolicy

Niespodzianka w Warszawie. PGE Spójnia Stargard wywiozła bezcenny triumf z hali na Bemowie. O sukcesie 86:84 zadecydowała szalona akcja Erica Neala, który łącznie uzbierał aż 26 punktów.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
koszykarz drużyny Legia Warszawa Adam Kemp (z prawej) i Erick Neal (z lewej) z zespołu PGE Spójnia Stargard PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: koszykarz drużyny Legia Warszawa Adam Kemp (z prawej) i Erick Neal (z lewej) z zespołu PGE Spójnia Stargard
Kolejny dramat Legii. W Gliwicach z GTK ekipa ze stolicy przegrała (75:78) rzutem za trzy punkty równo z końcową syreną. Tym razem podopiecznych Wojciecha Kamińskiego pogrążył Erick Neal, który wykorzystał dosyć szaloną próbę na 0,3 sekundy przed końcem.

Trzeba jednak dodać, że wygrana gości była jak najbardziej zasłużona - PGE Spójnia prowadziła niemal całe spotkanie.

Jeszcze 7 minut przed końcem było nawet 72:62 po "trójce" Neala. Legia skończyła jednak kilka akcji, a goście popełnili parę niewymuszonych błędów - jak strata Neala, po której Legia wyrównała na 84:84.

Neal wziął jednak sprawy w swoje ręce i odrobił ten błąd. W całym meczu uzbierał 26 "oczek" (9/13 z gry), 5 asyst i 4 zbiórki. Miał też... 7 strat, ale po tym kluczowym trafieniu trener Marek Łukomski może spojrzy na to z przymrużeniem oka.

Legia fatalnie weszła w mecz - po trzech minutach miała więcej strat od punktów. W pierwszej połowie stołeczny team miał ich już 10, z czego Spójnia zdobyła 15 "oczek". Niektóre błędy były tak kuriozalne, że gdyby Kamiński miał włosy, wyrwałby je sobie natychmiast.

Po zmianie stron goście prowadzili nawet różnicą 12 punktów. Zryw gospodarzy na finiszu był bliski powodzenia, bo niezły fragment zaliczył Jure Skifić. Spójnia wygrała pomimo 19 strat, trafiła jednak aż 11 "trójek". W tym elemencie Legia miała zaledwie 7/30.

Legia Warszawa - PGE Spójnia Stargard 84:86 (19:22, 18:25, 22:17, 25:22)

Legia: Josh Sharkey 16, Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 14, Raymond Cowels 12, Jure Skifić 12, Łukasz Koszarek 9, Adam Kemp 8, Grzegorz Kamiński 5, Dariusz Wyka 4, Grzegorz Kulka 4.

Spójnia: Eric Neal 26, Jake O'Brien 12, Jonas Zohore 11, Justin Gray 10, Kacper Młynarski 10, Tomasz Śnieg 7, Daniel Szymkiewicz 5, Jacobi Boykins 3, Piotr Niedźwiedzki 2.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 7 13 6 1 558 502
2 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 7 13 6 1 579 545
3 Twarde Pierniki Toruń 7 12 5 2 580 592
4 King Szczecin 7 11 4 3 616 594
5 Enea Zastal BC Zielona Góra 7 11 4 3 614 598
6 HydroTruck Radom 8 11 3 5 683 700
7 Legia Warszawa 6 10 4 2 500 426
8 Trefl Sopot 6 10 4 2 520 485
9 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 6 10 4 2 508 484
10 GTK Gliwice 7 10 3 4 574 585
11 WKS Śląsk Wrocław 8 10 2 6 619 648
12 MKS Dąbrowa Górnicza 6 8 2 4 513 521
13 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 6 8 2 4 466 487
14 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 7 8 1 6 513 554
15 PGE Spójnia Stargard 6 8 2 4 465 525
16 Asseco Arka Gdynia 5 6 1 4 349 411

Zobacz także:
W Toruniu ponownie wyszukali perłę. Fani szybko wpadli w zachwyt
Kolejny polski trener w PLK! Przed nim wielkie wyzwanie

Czy wygrana PGE Spójni w Warszawie nad Legią to sensacja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×