Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lekkoatletyka. MŚ 2019 Doha: Polacy zagrali va banque. Decydował kalkulator

Rafał Omelko mijał rywalki jak tyczki, Iga Baumgart-Witan biegła samotnie, Justyna Święty-Ersetic walczyła z facetami bark w bark. Finał sztafety mieszanej rozpalił emocje. Polacy zaskoczyli wszystkich, zagrali va banque. Skończyło się na 5. miejscu.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut
Iga Baumgart-Witan (druga od prawej) i Rafał Omelko (z prawej) PAP/EPA / VALDRIN XHEMAJ / Na zdjęciu: Iga Baumgart-Witan (druga od prawej) i Rafał Omelko (z prawej)

Kamil Kołsut z Dauhy

Marek Rożej oraz Aleksander Matusiński wzięli kalkulatory, rozpisali arkusz w Excelu i uznali: "inaczej się nie da". Biało-Czerwoni pobiegli w ustawieniu: Wiktor SuwaraOmelkoBaumgart-WitanŚwięty-Ersetic, podczas gdy u wszystkich rywali panie występowały na drugiej i trzeciej zmianie. Na bieżni oglądaliśmy więc wojnę płci, mistrzyni Europy na ostatniej prostej uciekała przed panami.

Walczyła heroicznie, skończyło się rekordem Polski (3:12.33). Do srebra (3:11.78) zabrakło niespełna pół sekundy.

Gra o pełną pulę

- Normalnego układu sztafety w ogóle nie braliśmy pod uwagę - przyznaje Rożej. - Zestawienie indywidualnych czasów na papierze nie dawało nam szansy podjęcia walki o medale. Przez długie godziny dyskutowaliśmy, wyliczaliśmy warianty. I wyszło, że ten może być najskuteczniejszy. Mogliśmy oczywiście wziąć piąte miejsce po klasycznej walce i nie mieć sobie nic do zarzucenia. Podjęliśmy jednak ryzyko, chcieliśmy grać o medalową pulę.

ZOBACZ WIDEO Lekkoatletyka. MŚ 2019 Doha: Joanna Fiodorow: To był mój konkurs życia

Triumf rzetelności. Joanna Fiodorow w srebrze -->

I wyjaśnia: - Celem było, żeby nikt nas nie blokował. Chcieliśmy przekazywać pałeczkę bez tłoku, nie wyprzedzać na łukach, mieć płynny bieg. Po cichu liczyliśmy, że sztafety z tyłu będą się częściej zmieniać, tracić w walce między sobą. Tak nie było. Myśleliśmy jeszcze o układzie: dwie dziewczyny, dwóch chłopaków. W takim zestawieniu jeden z nich mógłby na swojej zmianie być zmuszony do biegania po trzecim łuku i tam stracić kluczowe pół sekundy.

Matusiński podkreśla, że kiedy przekazał sztafecie skład, wszyscy zareagowali pozytywnie. - Nie było uwag. A później wszyscy pobiegli super, poprawiliśmy przecież rekord Polski o trzy sekundy! Sztafeta była złożona idealnie. Zrobiliśmy niesamowity skok zarówno w porównaniu do sobotniego biegu eliminacyjnego, jak i startu z maja w Jokohamie. Będziemy niecierpliwie czekać na dalsze starty.

Nic do stracenia

Zawodnicy i zawodniczki zrobili swoje, choć nie wszyscy byli zadowoleni. Suwara pobiegł na poziomie rekordu życiowego, plan wykonał też Omelko. - Zmienialiśmy się przy krawężniku, biegliśmy jako po sznurku. Pobiegłem tyle, ile miałem pobiec, ale jest lekki niedosyt. Pod koniec czułem, że mam jeszcze siły  - wyjaśnia.

- Trochę jestem wkurzona - mówi Baumgart-Witan. - Samej biegło mi się dziwnie. Z jednej strony nie było przepychanek, a z drugiej nie umiałam wyczuć tempa. Pozostało mi tylko założyć klapki na oczy i ruszyć przed siebie. Na końcu miałam jeszcze dużo siły, więc nie był to mój najlepszy bieg.

Sam Kendricks. Braterstwo broni -->

Święty-Ersetic przyznaje, że po tym, jak trenerzy podali skład, była zszokowana. - Później przekonali mnie jednak do tego, że warto zaryzykować. Nie mieliśmy nic do stracenia - wyjaśnia. Przed startem rywale przybili jej jeszcze piątki i życzyli powodzenia. A Michael Cherry, który na przeciwległej prostej przemknął obok Polki jak błyskawica przyznał, że mijając kobietę czuł się po prostu dziwnie.

Świat w zachwycie

Kibiców i dziennikarzy nowa konkurencja zachwyciła. Twitter kipiał entuzjazmem, a najpopularniejszym towarzyszem dla hasła "mixed relay" (sztafeta mieszana) było "excited" (ekscytujący). To dzięki Polakom i trenerom, którzy zdecydowali się na "odważny ruch", choć "zmusili tą biedną dziewczynę do walki z mężczyznami".

Rożej i Matusiński pokazali innym, że sztafeta mieszana to przede wszystkim fascynująca rozgrywka taktyczna. Gdyby nie ich strategia, dynamika rywalizacji w niedzielnym finale nie różniłaby się zbytnio od innych biegów rozstawnych. Nic więc dziwnego, że wśród komentatorów szybko pojawił się postulat jeszcze jednej, drobnej zmiany: układy wszystkich sztafet powinny być losowane.

Czy zgadzasz się z decyzją Rożeja i Matusińskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • grolo Zgłoś komentarz
    "Świat w zachwycie" - pisze autor... CZYŻBY? Ludzie lubią komedie a klownami w cyrku też się zachwycają.
    • grolo Zgłoś komentarz
      "To może niech federacja zorganizuje sztafetę, w której pobiegną oszczepnik, kulomiot, dyskobol oraz młociarz? Będzie fajnie. Ludzie chętnie zobaczą, jak grubasy biją się w torach
      Czytaj całość
      i czy w ogóle się na nich mieszczą " - podsumował Fajdek. MISTRZ !
      • jotwu Zgłoś komentarz
        Kombinowanie nie popłaca.Niektórzy nawet tego nie załapali.
        • Klemek Zgłoś komentarz
          Jak juz chcieli zagrac va banque to trzeba było płacić pierw dziewczyny a później panów do odrabiania strat.
          • yes Zgłoś komentarz
            Baumgart mówiła, że nie wiedziała jak szybko biegła - na koniec miała zapas sił...
            • Czarek Uniewicz Zgłoś komentarz
              Żal to czytać. Omelko i Iga na swoich zmianach biegli sami, bez presji bez stymulacji do walki. Jestem pewien, że to było przyczyna porażki. Nie przekuwajcie 5 miejsca w sukces.
              • Marcin Banas Zgłoś komentarz
                Jej, to bylo upokorzenie Polaków ... Trenerek chciał zabrylować 20 s , i ma , pięknie panowie biegli , ooo byliśmy pierwsi po drugiej sztafecie , ale wygrana daleko, bo co? Ostatnia
                Czytaj całość
                sztafeta , Amerykanin, mimo że się zwijał ze śmiech, zjadł Polkę w dwóch krokach , a potem tylko turlając się ze śmiechu wygrał
                • Vojtek Zgłoś komentarz
                  Moim zdaniem to była najgłupsza decyzja jaką mogli zrobić, kiedy oglądam sztafety mieszane to zawsze jak się kombinuje to efekty są takie same, czyli takie jak widać , cała wina
                  Czytaj całość
                  trenerów .
                  • Leeleszek Zgłoś komentarz
                    Brak Zalewskiego i nie ma medalu ha ha ha ! Brawo kolesiostwo.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×