Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niedosyt trenera Pogoni. "Futbol bywa dziwny"

Pogoń Szczecin napracowała się na zdobycie prowadzenia w meczu z Cracovią, po czym niemal natychmiast je straciła. Trener Jens Gustafsson szukał jednak pozytywów po zremisowanym 1:1 spotkaniu.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Jens Gustafsson PAP / Łukasz Gągulski / Na zdjęciu: Jens Gustafsson
Pogoń zremisowała na wyjeździe po raz pierwszy w sezonie. Wcześniej zwyciężała na terenie Warty Poznań i Korony Kielce, a także poniosła porażki na stadionach Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa. Gol Kamila Grosickiego dał szczecinianom nadzieję na przerwanie niemocy przy Kałuży, ale po zaledwie trzech minutach, stracili oni prowadzenie.

- Futbol bywa dziwny. W pierwszej połowie wyglądaliśmy lepiej niż Cracovia, ale to ona miała więcej lepszych sytuacji podbramkowych. Po przerwie gra stała się bardziej otwarta i trochę straciliśmy kontrolę nad meczem. Uważam jednak, że byliśmy bliżej zwycięstwa. Na pewno nie satysfakcjonuje nas to, że straciliśmy gola szybko po strzeleniu gola - mówi Jens Gustafsson na konferencji prasowej.

- Byłbym zadowolony z naszego dorobku po 10 kolejkach, gdybyśmy wygrali z Cracovią. Wyglądaliśmy jednak lepiej niż w kilku meczach rundy jesiennej i to pokazuje, że idziemy w dobrą stronę, rozwijamy się i wyciągamy lekcje. Część rzeczy robimy już dobrze, a inne musimy poprawić w przerwie reprezentacyjnej - dodaje Szwed.

ZOBACZ WIDEO: Niecodzienna decyzja Kownackiego. Co na to Michniewicz?!

Cracovia zremisowała 1:1 z Pogonią identycznie jak w poprzednim sezonie. Zresztą scenariusz obu spotkań był podobny - Pasy ponownie żwawo odpowiedziały na gola przeciwnika. Podopieczni Jacka Zielińskiego odebrali w rundzie jesiennej punkty drugiemu medaliście mistrzostw Polski, wcześniej odnieśli zwycięstwo z Rakowem Częstochowa.

- Spodziewaliśmy się trudnego meczu z mocnym przeciwnikiem. Wiedzieliśmy, że Pogoń będzie mieć przewagę w posiadaniu piłki i do pewnego momentu graliśmy bardzo dobrze taktycznie. Mieliśmy klarowne sytuacje podbramkowe i powinniśmy zdobyć prowadzenie - mówi trener Zieliński.

- Straciliśmy gola po stałym fragmencie gry i błędzie. Na szczęście zespół zareagował dobrze i tym bardziej fajnie, że wyrównaliśmy po akcji, którą trenowaliśmy. Szanujemy punkt zdobyty z Pogonią - ocenia Zieliński.

Czytaj także: Totalna demolka w pucharowym meczu Wisły Kraków
Czytaj także: Gol marzeń rozstrzygnął Wielkie Derby Śląska

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Jens Gustafsson będzie trenerem Pogoni Szczecin przez cały sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×