Kokpit Kibice

Poniedziałek w Premier League: Wenger prosi fanów, Ferguson cały czas wierzy w mistrzostwo

Arsenal Londyn szykuje się do letniej sesji transferowej. Arsene Wenger prosi fanów, aby mu zaufali w kwestii nowych piłkarzy. Tymczasem Sir Alex Ferguson cały czas wierzy, że Manchester United jest w stanie sięgnąć po mistrzostwo Anglii. Natomiast Martin Broughton, prezes Liverpoolu, spotka się w najbliższym czasie z Rafaelem Benitezem. Omawiana będzie przyszłość szkoleniowca The Reds.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Wenger prosi fanów: Zaufajcie mi

Im bliżej okienka transferowego tym więcej pojawia się spekulacji na temat piłkarzy. Arsene Wenger, menedżer Arsenalu Londyn, poprosił kibiców, aby zaufali mu w tej kwestii.

Francuz przyznał, że jego zespół potrzebuje nowych twarzy, aby walczyć z Chelsea Londyn i Manchesterem United o mistrzostwo Anglii. Już w zimie wielu fanów domagało się nowego napastnika, jednak Wenger pozostawał nieugięty.

Pierwszym letnim nabytkiem Wengera ma być Marouane Chamakh z Bordeaux. - Latem poprzedniego roku kupiliśmy Thomasa Vermaelena. Nikt o nim nic nie wiedział, a teraz jest on w najlepszej jedenastce roku - wspomniał szkoleniowiec Arsenalu.

Ferguson wciąż wierzy w mistrzostwo

Do zakończenia sezonu pozostała już tylko jedna kolejka. Manchester United ma punkt straty do Chelsea Londyn i bardzo trudno sytuację. The Blues w ostatniej kolejce zagrają na własnym stadionie z Wigan Athletic. Są murowanym faworytem tego pojedynku.

Mimo to Sir Alex Ferguson wierzy w mistrzostwo Anglii dla Czerwonych Diabłów. - Wszyscy wiemy, że my musimy wygrać swoje spotkanie. Wigan to dobra drużyna. Nie wiadomo co się tam może stać. To może być szalony mecz - powiedział Sir Alex Ferguson.

Benitez będzie rozmawiał o przyszłości w Liverpoolu

Martin Broughton, prezes Liverpoolu, spotka się w najbliższym czasie z Rafaelem Benitezem. Omawiana będzie przyszłość szkoleniowca The Reds. Możliwe, że Hiszpan po raz ostatni poprowadził Liverpool na Anfield w niedzielnym przegranym meczu z Chelsea Londyn.

- W ciągu kilku najbliższych dni spotkam się z prezesem. Mój kontrakt jest ważny jeszcze przez najbliższe cztery lata, więc zobaczymy co się wydarzy - powiedział Benitez. Dla The Reds pracuje od czerwca 2004 roku. Z 349 meczów wygrał 194.

Yossi Benayoun: Możliwe, że opuszczę Liverpool

Nie tylko losy Rafaela Beniteza będą się ważyć w najbliższych tygodniach. Liverpool może opuścić również Yossi Benayoun.

- Nie wiemy, jakie zmiany wśród piłkarzy odbędą się, ale i wśród sztabu szkoleniowego. Za wcześnie o tym mówić. Ciężko rozmawiać na ten temat. Jeśli to zależałoby ode mnie, to chciałbym zostać i zakończyć karierę w Liverpoolu - powiedział Yossi Benayoun.

Young ponownie na celowniku Man City

Bardzo często Ashley Young wymieniany jest jako piłkarz, który może trafić do Manchesteru City. Roberto Mancini, menedżer The Citizens, chciałby mieć na obu skrzydłach Anglików. Na jednym byłby Adam Johnson, a na drugim Young.

Kwota jaką trzeba byłoby zapłacić Man City to około 22 miliony funtów. Nie wiadomo jednak czy Marton O'Neill byłby gotów sprzedać swojego zawodnika.

18-latek na celowniku Arsenalu

Phil Jones znajduje się na celowniku Arsenalu Londyn. Według prasy, Kanonierzy są na pierwszym miejscu w długiej liście klubów, które chcą pozyskać zawodnika Blackburn Rovers. Chelsea Londyn, Manchester City, Liverpool i Tottenham Hotspur również się nim interesują.

- Ma za sobą kilka dobrych meczów, ale nie będziemy starali się o niego - powiedział Arsene Wenger.

Arsenal łączony z Kjaerem

The People spekuluje, że 10 milionów euro może kosztować Simon Kjaer. Obecnie 21-latek gra dla Palermo, ale wydaje się, że może opuścić Serie A latem tego roku.

Jednak nie tylko Arsenal jest gotów zaproponować Palermo taką ilość gotówki. Również Tottenham bardzo poważnie interesuje się nim. Już w styczniu mógł go pozyskać, ale do transakcji nie doszło.

Cahill gotowy odejść do lepszego klubu

Gdzie zagra Gary Cahill? Takie pytanie stawiają sobie fani Boltonu Wanderers. Cahill gotowy jest odejść do innego - lepszego zespołu. Ofert nie brakuje, lecz Kłusaki żądają za niego nawet piętnastu milionów funtów.

- Jeśli duży klub chciałby, abym przyszedł i grał dla niego, to myślę, że byłoby to z korzyścią dla obu stron. Nie mówię, że chcę odejść. Spędziłem tutaj wspaniałe chwile. Uwielbiam sztab szkoleniowy oraz innych piłkarzy, ale każdy zawodnik ma ambicje i jeśli przychodzi szansa gry w czołowym zespole, to chciałbym z niej skorzystać - powiedział Cahill.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
brytyjskie media

Komentarze (0):