KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co dalej z Orłami Dorny?

Żywot młodzieżowej reprezentacji Polski Marcina Dorny dobiegł końca. Co dalej z podobno najzdolniejszym pokoleniem polskich piłkarzy od czasów Wojciecha Kowalczyka i Andrzeja Juskowiaka?

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Kadra Marcina Dorny od czerwca 2013 roku dostarczyła kibicom biało-czerwonych tylu pozytywnych emocji, co żadna inna polska drużyna w tym czasie. "Młodzieżówka" przez niemal całe eliminacje do mistrzostw Europy była na szczycie swojej grupy, by stracić szansę na pierwszy od 21 lat awans na turniej finałowy na ostatniej prostej, przegrywając z Grecją w Katerini 1:3. Jeszcze na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry młodzi Polacy mieli korzystny dla siebie rezultat (1:1), choć zaliczali najgorszy występ w całych eliminacjach. Nie bez wpływu na to jednak miało to, że w decydującym o losach awansu do barażów spotkaniu z Grekami trener Dorna nie mógł skorzystać z wykartkowanych kapitana zespołu Dominika Furmana i Piotra Zielińskiego, kontuzjowanego Karola Linettego i podebranego Dornie przez Adama Nawałkę Arkadiusza Milika. To w komplecie czterej podstawowi gracze "młodzieżówki"
W 87. minucie marzenia Polaków o awansie na MME, a w dalszej perspektywie walce o wyjazd na Igrzyska Olimpijskie 2016 w Rio de Janeiro, rozwiał Giannis Gianniotas. Grecki zmiennik najpierw oszukał sędziego, wymuszając rzut karny, który sam zamienił na gola, a w doliczonym czasie gry dobił biało-czerwonych. W tym momencie żywot młodzieżowej reprezentacji Polski 2013-2015 dobiegł końca. Co dalej z kadrowiczami Dorny - podobno najzdolniejszą generacją od czasów Tomasza WałdochaPiotra ŚwierczewskiegoWojciecha Kowalczyka, Andrzeja Juskowiaka i innych srebrnych medalistów z IO 1992?

Trener Dorna od początku podkreślał, że choć celem jego drużyny jest awans na MME, to nadrzędnym dobrem jest wyselekcjonowanie i przygotowanie młodzieżowców do gry w pierwszej reprezentacji Polski. Przed rozpoczęciem eliminacji do MME 2015 status dorosłych reprezentantów spośród jego podopiecznych mieli już Marcin KamińskiDominik Furman, Rafał Wolski, Paweł Wszołek, Arkadiusz Milik i Mariusz Stępiński, ale w poważnych meczach o punkty kadry A wystąpili jedynie Wszołek i Milik. Na Euro 2012 był Wolski, ale występu się nie doczekał. W ciągu półtora roku to grono powiększyło się o Piotra Zielińskiego, który zagrał w pięciu spotkaniach el. MŚ 2010, ale w kadrze Nawałki jeszcze nie wystąpił. Poza tym status reprezentantów nabyli w meczach towarzyskich Bartosz Bereszyński, Karol Linetty, Michał Żyro i Wojciech Golla.

Dorobek reprezentantów U-21 w kadrze A:

Zawodnik Mecze Debiut Ostatni Mecze o pkt
Arkadiusz Milik 10 12.10.2012 07.09.2014 3
Piotr Zieliński 7 04.06.2013 15.10.2013 5
Paweł Wszołek 7 12.10.2012 13.05.2014 3
Marcin Kamiński 4 16.12.2011 15.11.2013 0
Bartosz Bereszyński 2 04.06.2013 18.01.2014 0
Rafał Wolski 4 22.05.2012 13.05.2014 0
Karol Linetty 4 18.01.2014 06.06.2014 0
Michał Żyro 2 13.05.2014 06.06.2014 0
Dominik Furman 2 14.12.2012 02.02.2013 0
Wojciech Golla 1 20.01.2014 20.01.2014 0
Mariusz Stępiński 1 02.02.2013 02.02.2013 0

Ilu z kadrowiczów Dorny ma szansę na płynne przejście do reprezentacji A i wsparcie jej w walce o punkty w el. Euro 2016? Na słynną "zmianę szyldu" się nie zanosi. Wydaje się, że poza Milikiem poważnym kandydatem do gry w dorosłej reprezentacji jest jedynie Żyro, czyli król asystentów minionego sezonu T-ME (14 ostatnich podań w 23 występach), który jako jeden z nielicznych w Katerini nie zawiódł. Pewnym punktem "młodzieżówki" był Jakub Szumski, ale trudno spodziewać się, by wskoczył choćby do pierwszej "piątki" w rankingu Jarosława Tkocza.

Defensywa kadry U-21 była budowana wokół Kamińskiego, ale "Kamyk" im starszy, tym gorszy. W dorosłej reprezentacji zadebiutował najwcześniej ze wszystkich, bo już w 2011 roku, a Nawałka chciał uczynić go podstawowym obrońcą w swoim zespole, ale lechita zagrał u niego tylko raz - w jego debiucie ze Słowacją. Na żaden z następnych meczów, nawet tych rozgrywanych w składzie krajowym, Kamińskiego nie powołał.

Bereszyńskiego w walce o bycie zmiennikiem Łukasza Piszczka na głowę biją Paweł Olkowski i Artur Jędrzejczyk, a Rafał Janicki czy Wojciech Golla nie są żadną alternatywą na środek obrony. Szansę na wskoczenie do kadry A może mieć Daniel Dziwniel, ale to nie ze względu na swoje wysokie kwalifikacje, a przez to, że przynajmniej przyzwoitych lewych obrońców mamy po prostu deficyt. Z drugiej strony rozpaczliwie szukający następcy Jakuba Wawrzyniaka Nawałka nie powołał defensora Ruchu Chorzów ani razu, choć szansę w jego zespole dostawali Rafał KosznikAdam Marciniak, Tomasz Brzyski, a powołany też został Maciej Sadlok.

Kto dalej? Furman, Wolski, Wszołek, Pawłowski? W zderzeniu z poważną piłką we Francji, Włoszech i Hiszpanii przeżyli potężny szok. To już 22-latkowie, a w ich wieku Robert Lewandowski, Jakub BłaszczykowskiŁukasz Piszczek czy Grzegorz Krychowiak byli absolutnie podstawowymi zawodnikami swoich zagranicznych ekip.

Nawałka mocno wierzy w Linettego i być może on obok Milika i Żyry ma największe szanse na zadomowienie się w kadrze A. Jest jeszcze niedoceniany przez selekcjonera Michał Chrapek. Choć Nawałka w ciągu dziewięciu miesięcy pracy dał zagrać już 53 (!) zawodnikom, to Chrapek nie dostał od niego ani jednego powołania, a pamiętajmy, że 22-latek dobrze prezentował się nie tylko w "młodzieżówce", ale przede wszystkim w Wiśle Kraków. Dziś zbiera dobre recenzje w Catanii Calcio, która wyłożyła za niego 1,4 mln euro.

Jeśli trzech, czterech kadrowiczów Dorny zadomowi się w najbliższym czasie w reprezentacji Polski, to trzeba będzie to uznać za dobry wynik. Z poprzedniej kadry U-21 (1990 i młodsi) prowadzonej przez Stefana Majewskiego w zespole Nawałki występuje dziś trzech piłkarzy: Paweł OlkowskiMateusz Klich i Grzegorz Krychowiak.

Z zespołu (1988 i młodsi), którym opiekował się Andrzej Zamilski, w kadrze A występują dziś Wojciech Szczęsny, Kamil Grosicki, Kamil Glik i Maciej Rybus. Z wcześniejszej ekipy (1986 i młodsi) w obecnej reprezentacji nie ma nikogo. Warto wspomnieć, że tacy piłkarze jak Robert Lewandowski czy Waldemar Sobota w juniorskich i młodzieżowych reprezentacjach Polski w ogóle nie funkcjonowali.
Kto z kadrowiczów Marcina Dorny - oprócz Arkadiusza Milika - ma największe szanse na grę w reprezentacji A?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • max Zgłoś komentarz
    jak to co dalej kilo żelu na głowę i na balet a potem do ekstraklasowych klubów za grube $$$ pokopać sobie trochę żeby bania zeszła. Ja się im nie dziwie każdy za młodu szalał ale
    Czytaj całość
    nikt nie zarabiał takich pieniędzy za nic. Problemem jest to że za dużo się im płaci a za mało wymaga
    • rr778 Zgłoś komentarz
      Zyro, Furman, Chrapek i inni to zadne gwiazdy, to zwykli kopacze ktorym wydawało sie !! Moze pora przestac placic a zaczac wymagać?
      • Eroll Zgłoś komentarz
        Niech gary w pubach myją, skoro grać nie umieją, a wykształcenia brak.
        • prosto-w-jaja Zgłoś komentarz
          Szkoda. Miało być jak nigdy, a wyszło jak zawsze :(
          • Trzmiel260 Zgłoś komentarz
            orły nieloty to co to za orły :D nawet na rosół się nie nadają :P
            • GreenArrow Zgłoś komentarz
              Polska. Sportowiec lat 23. Młody. Obiecujący. Grzeje ławę, ale ma wciąż czas! Polska. Sportowiec lat 24. Niespełniony talent. Bo grzał ławę i miał wciąż czas. Nasi sportowcy za
              Czytaj całość
              mało potu wylewają, nasi trenerzy za mało z nich potu żądają.
              • blue heart Zgłoś komentarz
                jak to co dalej? takie "orły" do kurnika - sio, sio, siooooo a chyżo!
                • maziniopl Zgłoś komentarz
                  Problem jest poważny, bo nie dość że cieniutko wygląda pierwsza reprezentacja to jeszcze nie ma zaplecze, bez regularnej gry w klubach nie będzie reprezentacji
                  • siber Zgłoś komentarz
                    Panie Kmita nie mogę powstrzymać się od śmiechu. "" Co dalej z podobno najzdolniejszym pokoleniem polskich piłkarzy od czasów Wojciecha Kowalczyka i Andrzeja Juskowiaka?"" - najzdolniejsze
                    Czytaj całość
                    pokolenie ?? Wczoraj pisał pan o sędziu ,który ponoć ograbił Polaków z marzeń .A co zrobił przed końcem meczu Przybyłko - nie umie trafić do pustej bramki - to też wina sędziego ?? A może to Przybyłko ograbił z marzeń siebie i kolegów ?
                    • Sergh Khan Zgłoś komentarz
                      Każdy z nich jeśli będzie ciężko pracował i miał motywację może osiągnąć sukces ale na chwilę obecną do reprezentacji ma najbliżej Milik a po nim Linetty jeśli będzie w pełni
                      Czytaj całość
                      sił . Reszta niestety na razie nie prezentuje się na takim poziomie. Furman jeśli nie będzie grać w klubie to wróci za kilka lat do kraju i wyląduje gdzieś w I lidze. Serie "B" to też nie najlepszy przedsionek do reprezentacji. Przyszłość pokaże co z nimi będzie ale to co napisał autor o Kamińskim, że im starszy tym gorszy to można przypisać też kilku innym. Prawda jest jednak brutalna. Na zachodzie 22-latkowie grają najczęściej w podstawowych składach klubów i są powoływani na zgrupowania reprezentacji a u nas dopiero się ich ustawia pod kontem przyszłości reprezentacji.
                      • Damian3555 Zgłoś komentarz
                        Powołanie Milika było genialne , ciekawe czy w innym kraju ktoś by tak zrobił hahaha !! Mecz z outsaiderem seniorów ważniejszy niż awans młodzieżówki :)
                        • krytyk Zgłoś komentarz
                          Panie Dorna teraz po takim sukcesie to już tylko pierwsza reprezentacja.Aż miło było patrzeć na wyczyny naszych pseudo gwiazd.Pokazaliśmy że potrafimy zaprzepaścić nawet największe
                          Czytaj całość
                          szanse.
                          • klops22 Zgłoś komentarz
                            Widzicie kogoś, kto ma tworzyć następną młodzieżową? Gości z roczników 1994-1995 praktycznie nie ma... Przecież dwa lata temu o tej porze wszyscy wiedzieli, kim jest Kamiński,
                            Czytaj całość
                            Janicki, Furman, Zyro, Milik, Wszołek, a tych 94-95 nie licząc Linettego czy Dawidowicza znają tylko jacyś koneserzy
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×