WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piłkarze Sampdorii Genua zakpili z Krzysztofa Piątka. "Nigdy więcej broni"

Joachim Andersen i Omar Colley wykorzystali zdjęcie z Krzysztofem Piątkiem do żartów. Gambijczyk zamieścił wymowny komentarz.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
East News / Filippo Venezia/ANSA via AP / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

AC Milan w sobotę przegrał bardzo ważny mecz z Sampdorią Genua (0:1) i rywale zmniejszyli stratę do miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów. Tym razem mediolańczyków nie uratował Krzysztof Piątek. Sędzia jednak mógł odgwizdać rzut karny po faulu na nim, ale uznał, że w tej sytuacji nie było złamania przepisów.

Krzysztof Piątek cierpi w Milanie. "Czekamy na szok" >>

Gracze Sampdorii mieli zatem powody do świętowania. Joachim Andersen na Instagramie zamieścił zdjęcie, na którym poucza Piątka. Fotografię wykorzystał inny gracz z Genui, a mianowicie Omar Colley, który w taki sposób zażartował.

"Co tam mówisz bracie? Nigdy więcej broni?" - napisał Gambijczyk. Andersen zareagował na ten wpis wymownym śmiechem.

Fot. Instagram Fot. Instagram
Włoskie media krytykują Krzysztofa Piątka. "Zaciął się, Milan ma przez to problemy" >>

Kpiny są nawiązaniem do cieszynki i ksywki polskiego napastnika. Po każdym golu Piątek strzela palcami, a kibice okrzyknęli go "El Pistolero".

ZOBACZ WIDEO Seria A: Koszmarny błąd bramkarza zadecydował! Porażka AC Milan [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Oglądaj na żywo mecz UC Sampdoria - Juventus FC w WP Pilot!

Czy Milan awansuje do Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • NapoliPL 0
    Jakby i gdyby to praktycznie to samo, więc daruj sobie te "błyskotliwe" pouczenia nie na temat. A co do meczu to takie bla bla bla 6:0. Sampa ma fajny skład i zazwyczaj gra dużo lepiej. W tym meczu grała równie sennie jak Milan. I Piątek dalej jest wielki na swój sposób. Jeden czy drugi słabszy mecz nie przekreśla jego dotychczasowego dorobku a zrobił wiele w bardzo krótkim czasie.
    Don Diego de la Vega Jakby Donnaruma... po pierwsze to raczej "gdyby" a nie "jakby". No i dlaczego wyłączać tylko ten jeden moment gry? Bo przecież gdyby Defrel się bardziej postarał byłoby 2:0, gdyby Qugliarella miał lepszy dzień byłoby i 5:0 a gdyby Saponara wykorzystał swoją szansę i 6:0 ;). Sampa miała w tym meczu wyraźną przewagę i po pierwsze miała pomysł na grę w przeciwieństwie do Milanu, którego taktyka sprowadzała się do "zagraj na pałę do Piątka". Piątek został przeczytany i nie jest już taki wielki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dree 4
    Mistrzu angielskiego, nie wiem czy wiesz, ale "no more" tłumaczy się na polski m.in. jako "nigdy więcej" i prędzej taka wersja tłumaczenia pasuje, niż to co ty napisałeś. Zresztą używanie "no more" jak naszego "nigdy więcej" jest najpopularniejszą formą stosowaną w angielskim.
    Do twojej wersji tłumaczenia nawet ciężko się odnieść, bo nie ma ona sensu. Zresztą hasło "no more guns" jest popularnym hasłem głoszonym przez ludzi chcących zakazu posiadania broni. Trudno ich osądzać, że mówiąc "no more guns" tak naprawdę mówią, że zabrakło broni i co, domagają się jej dostaw?
    Niestety grolo:Czykiel 0:1
    grolo Wydało się, że autor, p. Czykiel nie zna podstawowego angielskiego. Żenująca sprawa. "No more guns?" znaczy po prostu : "Zabrakło [mu] pistoletów?". Tłumaczenie tego słowo po słowie jako " nigdy więcej broni" ośmiesza Pana Autora. Tym bardziej, że w swoim zadufaniu zrobił z tego tytuł. PS. Jeśli taką posiada "znajomość" języków ów pan - to KTO go dopuszcza do artykułów, w których opiera się na obcojęzycznych mediach?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Don Diego de la Vega 1
    Jakby Donnaruma... po pierwsze to raczej "gdyby" a nie "jakby". No i dlaczego wyłączać tylko ten jeden moment gry? Bo przecież gdyby Defrel się bardziej postarał byłoby 2:0, gdyby Qugliarella miał lepszy dzień byłoby i 5:0 a gdyby Saponara wykorzystał swoją szansę i 6:0 ;). Sampa miała w tym meczu wyraźną przewagę i po pierwsze miała pomysł na grę w przeciwieństwie do Milanu, którego taktyka sprowadzała się do "zagraj na pałę do Piątka". Piątek został przeczytany i nie jest już taki wielki.
    NapoliPL Jakby Donnarumma nie nabił w 1 minucie Defrela to Sampa też nie miałaby gola, jakoś Quagliarella też w tym meczu nie błyszczał. No ale muszą się jakoś dowartościować po fartownym zwycięstwie. Przed meczem pewnie portki mieli pełne czy upilnują Piątka. Po meczu trzeba sobie pokpić, bo ciśnienie zeszło.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×