Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Eliminacje Euro 2020. Polska - Izrael: przewidywany skład Biało-Czerwonych

Z Krzysztofem Piątkiem obok Roberta Lewandowskiego w ataku i z całkiem nowymi skrzydłami - Jerzy Brzęczek szykuje zmiany w wyjściowym składzie reprezentacji Polski na poniedziałkowy mecz 4. kolejki el. Euro 2020 z Izraelem (20:45).
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Na pierwszym planie Krzysztof Piątek Newspix / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT / Na pierwszym planie Krzysztof Piątek

Po trzech kolejkach kwalifikacji Biało-Czerwoni mają na koncie komplet punktów, a ich bilans bramkowy to 4:0, ale gra drużyny narodowej jest daleka od oczekiwań. Jerzy Brzęczek broni się, że najważniejszy jest wynik, ale z drugiej strony ma świadomość tego, że jego zespół w Skopje zaprezentował się bardzo słabo.

- Jako były środkowy pomocnik, który kreował grę zwracam uwagę na styl, ale najważniejsze są wyniki. Zdaję sobie sprawę, że w meczu z Macedonią nie wszystko funkcjonowało tak, jak chcieliśmy - przyznał w niedzielę selekcjoner. Więcej o tym TUTAJ.

W Macedonii o sukcesie Polski zadecydowała zmiana ustawienia, na którą Brzęczek zdecydował się w przerwie. W Skopje już po pierwszej połowie ściągnął z boiska Przemysława Frankowskiego wprowadzając w jego miejsce Krzysztofa Piątka - "Il Pistolero" dołączył w ataku do osamotnionego wcześniej Roberta Lewandowskiego, a na prawe skrzydło w miejsce Frankowskiego przesunięty został Piotr Zieliński.

ZOBACZ WIDEO El. Euro 2020. Grosicki optymistą po meczu. "Zespół buduje się od defensywy, a my kolejny raz nie straciliśmy gola"


Czytaj również -> Lewandowski odcięty od podań

Z Izraelem Brzęczek nie popełni błędu z piątku i postawi na dwóch napastników już od pierwszego gwizdka. Klasyczną "9" będzie Piątek, a Lewandowski będzie operował za jego plecami, łącząc linie pomocy i ataku. Biało-Czerwoni grali tak już w październiku z Portugalią w Lidze Narodów (2:3) i w marcu z Łotwą (2:0). To rozsądne rozwiązanie, o które po meczu z Macedonią apelował sam Piątek. Więcej o tym TUTAJ. Napastnik Milanu to w tej chwili najskuteczniejszy zawodnik kadry - za kadencji Brzęczka strzelił trzy gole, więc grzechem selekcjonera byłoby, gdyby nadal nie korzystał z jego formy w większym wymiarze czasowym.

W Skopje Biało-Czerwoni mieli atakować głównie bocznymi sektorami. Zamysł może był słuszny, ale selekcjoner postawił na niewłaściwych wykonawców albo niewłaściwie umiejscowił ich na boisku, przez co nie wykorzystał ich atutów. Frankowski i Tomasz Kędziora na prawej stronie zawiedli, a współpraca grającego z przymusu na lewej obronie Bartosza Bereszyńskiego z Kamilem Grosickim też była daleka od oczekiwań. Na dodatek w pierwszej połowie adresatem dośrodkowań miał być tylko pilnowany przez trzech środkowych obrońców Macedonii Lewandowski.

Dlatego na mecz z Izraelem selekcjoner nie tylko dołoży do Lewandowskiego Piątka, ale też całkowicie przemebluje skrzydła. Bereszyński jest uniwersalny, ale grając na lewej stronie, traci swoje walory ofensywne, więc wróci na prawą obronę, a jego miejsce na lewej flance zajmie Maciej Rybus, dla którego będzie to premierowy występ od pierwszego gwizdka za kadencji Brzęczka. Obaj świetnie czują się w fazie ataku.

Czytaj również -> El. Euro 2020, czyli szklanka jest w połowie pełna

Przed Bereszyńskim wystąpi Grosicki, a lewym pomocnikiem będzie Zieliński. Tym samym selekcjoner uniknie kolejnego błędu, jakim było ustawienie zawodnika Napoli w roli "10". Zieliński nie będzie jednak klasycznym skrzydłowym, lecz - i to kolejna mądra decyzja Brzęczka - zagra tak jak gra w drużynie klubowej: schodząc do środka, będzie wspomagał Mateusza Klicha i Grzegorza Krychowiaka, odsłaniając skrzydło dla ofensywnie usposobionego Rybusa.

Wszystkie korekty, których dokona Brzęczek w wyjściowym składzie Biało-Czerwonych na mecz z Izraelem mają usprawnić kreowanie gry. Teraz odpowiedzialnych za to będzie czterech grających bliżej siebie zawodników: Klich, Krychowiak, Lewandowski i Zieliński.

Przypuszczalny skład reprezentacji Polski na mecz z Izraelem:
Łukasz Fabiański - Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek, Maciej Rybus - Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich, Piotr Zieliński - Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek.

Reprezentacja Polski
Reprezentacja Izraela
4:0 Zakończony
Relacja Live

Czy Polska pokona Izrael?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (30):

  • Dorota Klikowicz Zgłoś komentarz
    Nie wygrać z taką drużyną to dopiero byłaby żenada.
    • przemop33 Zgłoś komentarz
      Nie wiem czy uczy się na błędach czy przegląda internet , opinie , komentarze . Nie mam za grosz zaufania do J.B.
      • Olaf1250 Zgłoś komentarz
        Bardzo mądrze bo Zieliński gra tak w Napoli więc będzie miał większe pole manewru może urwie się niejednemu obrońcy by dograć do lewego czy piątką
        • Luk Asz Zgłoś komentarz
          sklad wyglada na optymalny, ale pytanie czy jasnie pan trener ma jakis plan taktyczny, czy jest to na zasadzie idzcie chlopcy cos pokopcie
          • Sławomir Kluska Zgłoś komentarz
            Dałbym Pazdana za Bednarka myślę że bardziej zająłby się Zahavim
            • Rafał Suede Zgłoś komentarz
              Ciekawe ile jeszcze czasu zajmie temu " utalentowanemu " szkoleniowcowi " zrozumienie prostej prawdy, że Polska musi grać 2 napastnikami oraz , że bez Piątka w składzie nie istniejemy ?
              • Jacek Ciepłucha Zgłoś komentarz
                Treneiro oglądał Cafe Futbol i zatwierdził skład drużyny autorstwa Romana Kołtonia.
                • jp60 Zgłoś komentarz
                  W spotkaniu z Macedonią główną rolę odegrał ...Fart , ... miał swój udział w strzelonej bramce i w grze obronnej , do ataku za bardzo się nie pchał . Pora aby
                  Czytaj całość
                  piłkarze i trener wzięli sprawy w swoje … oby nie ręce tylko głowy i nogi. Bo ..Fart to taki psotnik i w następnym meczu może wystąpić w zespole rywala ...
                  • Agent T Zgłoś komentarz
                    WF-ista uparł się na tego Klicha i wstawia go kosztem Linettego chociaż ten typ gra piach! Linetty na dzień dzisiejszy przewyższa go o głowę, a Brzęczek wstawia na siłę kopię
                    Czytaj całość
                    Krychowiaka. Główny problem reprezentacji tkwi dzisiaj w Klichu i Krychowiaku i obaj nadal uparcie są wstawiani do składu. Szkoda, że nie ma Żurkowskiego, bo w parze z Linettym byliby świetną alternatywą dla pary patałachów Klich-Krychowiak.
                    • Sova Ksg Zgłoś komentarz
                      W środku pomocy Klich i Zieliński ściągnij wreszcie tego słabego Krychowiaka niemoze wiecznie grać za zasługi
                      • Sova Ksg Zgłoś komentarz
                        W środku pomocy Klich i Zieliński ściągnij wreszcie tego słabego Krychowiaka niemoze wiecznie grać za zasługi
                        • Robert Kastner Zgłoś komentarz
                          Czekam i ja na prezent od pana Bońka, jako jeden z milionów kibiców. Zatrudnienie selekcjonera z za granicy. Dość kolesiostwa takim jak Brzęczek to może być każdy z nas zapewniam.
                          • kurad Zgłoś komentarz
                            Drewniany człapak Lewandowski na ławkę rezerwowych ! Podobno najlepsza 9-tka świata w ostatnim meczu nawet w piłkę nie trafia ! Pośmiewisko !
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×