Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa. Lechia - Śląsk. Wrocławianie nadal niepokonani. Remis przyjęty z szacunkiem

Trudne starcie za piłkarzami Śląska Wrocław. Podopieczni Vitezslava Lavicki zremisowali na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:1 i w dalszym ciągu są niepokonani w PKO Ekstraklasie. Robert Pich docenia punkt, który jego drużyna zabrała na Dolny Śląsk.
Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
piłkarz Lechii Gdańsk Michał Nalepa (z prawej) i Robert Pich (z lewej) ze Śląska Wrocław PAP / Marcin Gadomski / Na zdjęciu: piłkarz Lechii Gdańsk Michał Nalepa (z prawej) i Robert Pich (z lewej) ze Śląska Wrocław

Początek sezonu jest wyśmienity dla Śląska Wrocław. Ten zespół jeszcze kilka miesięcy temu walczył o zachowanie ligowego bytu, a obecnie znajduje się na czele PKO Ekstraklasy. Piłkarze Vitezslava Lavicki w Gdańsku postawili twarde warunki i nie dali się pokonać miejscowej Lechii. Wrocławianie prowadzili po bramce Przemysława Płachety, ale po przerwie wyrównał Sławomir Peszko.

- Przyjechaliśmy do Gdańska po zwycięstwo. Strzeliliśmy bramkę jako pierwsi i żałujemy, że nie utrzymaliśmy prowadzenia do końcowego gwizdka. Trzeba przyznać, że Lechia również miała swoje sytuacje i remis jest sprawiedliwym wynikiem. Pod koniec meczu mieliśmy trochę szczęścia. Każdy punkt jest ważny. Cieszymy się, że dalej jesteśmy niepokonani - skomentował Robert Pich.

Zobacz takżePKO Ekstraklasa. Lechia - Śląsk. Sławomir Peszko nabrał pewności siebie po pięknym golu

Zwycięstwa bardziej potrzebowali gdańszczanie, którzy do końca walczyli o komplet punktów. Bohaterem mógł zostać Rafał Wolski, który w doliczonym czasie gry trafił w poprzeczkę. - Wiedzieliśmy, że Lechia ma dobry zespół i spodziewaliśmy się trudnego pojedynku. Tak rzeczywiście było. Chcieliśmy grać ofensywniej, ale rywale dobrze rozgrywali piłkę od tyłu i ciężko zakładało się nam pressing. Musieliśmy czekać na własnej połowie - ocenił.

ZOBACZ WIDEO The Championship. Doskonała forma Leeds United! Kolejny rywal rozgromiony [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Formacja obronna ekipy z Dolnego Śląska spisała się solidnie. - Zawsze zaczynamy od defensywy, czyste konta są bardzo ważne. Staramy się przesuwać całym zespołem. Dotyczy to nie tylko obrońców, ale też pomocników i napastników. Stoimy blisko siebie przy dośrodkowaniach. Straciliśmy niepotrzebną bramkę. Rozgrywaliśmy piłkę w środku pola i zanotowaliśmy prostą stratę - stwierdził 30-letni pomocnik.

Śląsk kilka miesięcy temu rozpaczliwie bronił się przed spadkiem do Fortuna I ligi. - Nie zmieniło się nasze nastawienie od końcówki poprzedniego sezonu. Wtedy graliśmy każdy mecz o życie, ale teraz podchodzimy do rywalizacji dokładnie tak samo i zbieramy punkty - dodał.

Zobacz takżePKO Ekstraklasa. Lechia - Śląsk. Piotr Stokowiec: Wszyscy oczekiwaliśmy zwycięstwa

Wrocławianie w sześciu spotkaniach zgromadzili na swoim koncie już 14 "oczek" i są liderem PKO Ekstraklasy. W poniedziałek 6. kolejkę zakończy mecz Pogoń Szczecin - Wisła Płock. Jeżeli "Portowcy" wygrają, to oni będą na czele tabeli. Kibiców czeka wielka uczta już w następnym tygodniu, ponieważ właśnie szczecinanie przyjadą do Wrocławia na hit kolejki.

Która drużyna zasłużyła na zwycięstwo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×