Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Eliminacje EURO 2020. Dariusz Tuzimek: Trzeba jechać po medal (felieton)

Skończyliśmy już ten etap z piłkarską kadrą, że sam awans do turnieju był wielkim sukcesem, a selekcjoner z miejsca zostawał "człowiekiem roku". Nie te czasy, inne realia. Dzisiaj awans potrafiła zrobić - przy całym szacunku - nawet Finlandia.
Dariusz Tuzimek
Dariusz Tuzimek
radość Polaków Getty Images / TF-Images / Na zdjęciu: radość Polaków

Meczem ze Słowenią kończymy zwycięskie eliminacje do mistrzostw Europy 2020. Brawa dla drużyny, trenera za wyniki i awans, o którym jednak trzeba od razu… zapomnieć. Prawdziwa robota dopiero się zaczyna. Tym bardziej że dla obecnej reprezentacji najważniejsze zdają się nie być zwycięstwa (bo rywale byli jednak średni) czy styl (bo pozostawia wiele do życzenia), ale chęć pojechania na duży turniej i w końcu osiągnięcia tam historycznego sukcesu. Ważne, że sami mówią o tym otwarcie.

Zawodnicy czują, że na Euro 2016 we Francji można było ugrać więcej. Wtedy byliśmy o włos od medalu. Cały kraj fetował, wybuchła nawet "Pazdanomania", ale piłkarze wrócili z tamtego turnieju z przykrym uczuciem kaca. Mieli świadomość, że stać ich było na jeszcze więcej, że ogromna szansa przeszła koło nosa. Co zrobić, żeby się to nie powtórzyło? Mecz z Izraelem świetnie pokazał, że obecna kadra z jednej strony ma wielki potencjał, z drugiej musi jeszcze sporo poprawić w sferze mentalnej. Zamiast wygrać 5:0 i wzmocnić poczucie własnej siły, mamy nerwową końcówkę spotkania, gdzie zwycięstwo wisi na włosku. Ta kadra nie ma wrodzonego genu zwyciężania. Ale "zabijania" meczu można się nauczyć. Jak się strzeli jednego gola, to się idzie po następnego, a nie zadowala tym, co już wpadło.

Portugalia wbiła 6 goli Litwinom, Anglicy 7 goli Czarnogórcom i na tym polega futbol "nienasyconych". Takim nienasyconym jest Cristiano Ronaldo, który ściga się z całym światem. A jak już go przegoni, to będzie się ścigał ze sobą. Ma już prawie sto goli w reprezentacji, a ciągle mu mało. Na szczęście z tej samej gliny jest Robert Lewandowski. On też jest piłkarzem z kosmosu i chce sięgać gwiazd. Bo wie, że można. Bo się o tym sam przekonał.

ZOBACZ WIDEO: Nie wszyscy zawodnicy w kadrze Brzęczka się lubią. "Pamiętam, jak Glik wystartował z pięściami do Krychowiaka"

Warto, by przekonał jeszcze kolegów, że te wszystkie Łotwy i Macedonię to tylko mały etap na drodze do czegoś naprawdę wielkiego. Żeby koledzy "Lewego" mieli odwagę marzyć i odwagę o tych marzeniach mówić. Bez fanfaronady, bez przegięć, bez nadęcia. Ale też z realną oceną potencjału własnych możliwości. Bez fałszywej, irytującej skromności.

Tylko u nas - szczery wywiad Artura Boruca. "Jechałem na bajerze". Czytaj więcej--->>>

Bo czy Cristiano Ronaldo, gdy jedzie na mecz z Litwą, mówi: "Dzisiaj w futbolu nie ma już słabeuszy. Poziom niesłychanie się wyrównał, zrobimy co w naszej mocy, żeby zdobyć trzy punkty w meczu z tym wymagającym rywalem"? Albo jak jedzie na turniej rangi mistrzostw świata czy Europy, to się asekuruje: "nie wybiegajmy zbyt daleko w przyszłość, naszym celem jest wyjście z grupy, a dalej to zobaczymy"? Nie, Cristiano tak nie mówi, bo obrażałby sam siebie. Nie pozwoliłaby mu na to jego własna ambicja.

I dobrze, że obecni reprezentanci Polski też już tak nie mówią. Całe lata musiałem słuchać takich pierdół i strasznie to jest dołujące. Cieszę, że nie dotyczy to generacji piłkarzy, którzy dziś zakładają koszulki z orłem na piersi.

To są ludzie, którzy gdzieś już byli, coś widzieli. Grają w dobrych klubach, zarabiają wielką kasę i nie zadowalają się byle czym. Mają lidera, który daje świetny przykład i na co dzień pokazuje, że nie można bać się marzeń. Robert Lewandowski jest dzisiaj ikoną futbolu. Ikoną z… małą skazą: nie ugrał nic wielkiego z reprezentacją. Czas to zmienić. Wie to i Robert, wiedzą jego koledzy, wie Brzęczek, wie Boniek. Wszyscy wiemy, że mamy najlepsze pokolenie piłkarzy od lat. Nie ma co udawać, że nadzieje, jakie pokładany w reprezentacji, są skromne.

Kibic chce dobrej gry, widzi kadrę w ćwierćfinale lub nawet półfinale Euro. Że nie ma prawa? A dlaczego nie? Ktoś powie, że mam zbyt wielkie oczekiwania w stosunku do tej drużyny, że ona nie ma takiego potencjału. Nie zgodzę się. Po pierwsze kariera Roberta Lewandowskiego to jest opowieść o tym, żeby się nie bać marzyć, więc ja też się nie boję.

Raz jeszcze wrócę do Euro 2016. Bardzo przeciętna reprezentacja Walii wróciła z tego turnieju z brązowym medalem. Czy miała większy potencjał od obecnej reprezentacji Polski? Nie. A czy dzisiejsza kadra jest słabsza od tamtej, prowadzonej przez Adama Nawałkę? Przypomnę tylko, że na turnieju we Francji w 2016 Robert Lewandowski przeżywał kryzys formy. Strzelił jedną bramkę i nie dawał reprezentacji nawet połowy tego, co daje dzisiaj, gdy jest strzeleckim monstrum. Także inni piłkarze nabrali doświadczenia, do kadry dołączyło kilku młodych, bardzo obiecujących zawodników. Dlaczego mielibyśmy udawać, że ucieszy nas wyjście z grupy? Nie, nie ucieszy.

Zmalały nasze szanse na pierwszy koszyk w losowaniu ME. Czytaj więcej--->>>

Oczywiście nic za darmo nie przyjdzie. Na dobry wynik trzeba będzie się napracować. To jest zadanie dla Brzęczka i PZPN, żeby wykorzystać potencjał, jaki jest w tej drużynie. Umiem sobie wyobrazić, że w czerwcu Krzysztof Piątek będzie w dyspozycji strzeleckiej z ubiegłego sezonu, a Piotr Zieliński odblokuje się na tyle, że w końcu będzie rozgrywającym na miarę talentu. Że kolejny progres zrobią Sebastian Szymański i Krystian Bielik. Że Kamil Grosicki w końcu będzie miał jakąś konkurencję na skrzydle. Do tego Krychowiak w formie oraz Szczęsny i Lewandowski, piłkarze na swoich pozycjach wybitni.

Tyle tylko że tę pracę trzeba wykonać. Nie czekać, aż - jak to lapidarnie ujął selekcjoner - "coś Zielińskiemu w głowie przeskoczy", bo to przypomina puszczenie kuponu Totolotka. A tu jest robota do zrobienia. Ale początkiem sensownej pracy na sukces na takim turnieju, jak mistrzostwa Europy, jest jasne zdefiniowanie celu. I nie chodzi tu o legendarne: "najpierw chcemy wyjść z grupy".

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

  • zgubek Zgłoś komentarz
    W tym składzie, z takimi tuzami jak Reca, Kędziora, Bednarek i trenerem Brzęczkiem, to wyjście z grupy będzie sukcesem. Optymizm w tym felietonie redaktora to sympatyczna sprawa, ale
    Czytaj całość
    rzeczywistość na dzień dzisiejszy nie daje podstaw do osiągnięcia takiego wyniku(medalu).
    • Transponder Zgłoś komentarz
      Pan Tuzimek tutaj pisze o mentalności naszych piłkarzy. Co mają w głowach nasi reprezentanci. Oni nie jadą się tam pokazać tylko zagrać trzy równe mecze. I to jest podejście. Dobre
      Czytaj całość
      "czytadło" po nocce. Dziękuję.
      • Kibic____ Zgłoś komentarz
        Panie Tuzimek nie wiem co pan bierzesz , ale proponuje konsultować z lekarzem, albo chociaż zmniejszyć dawkę o połowę...
        • franuś Zgłoś komentarz
          i znowu zaczyna się pompowanie balonika...ha ha ha , oddychać głęboko i myśleć realnie , turniej dopiero 8 miesięcy, do tego czasu dużo może się wydarzyć-dobrego i złego ,ostatnio
          Czytaj całość
          coś za dużo kontuzji mamy w kadrze,dlatego trzeba szukać młodych zdolnych ,głodnych gry.Ale czy obecny trener się odważy ? kto rządzi w kadrze?
          • Marek Lewkowicz Zgłoś komentarz
            Zamarzyły się medale?!!! Ha, ha, ha!!! Skończy się, jak zwykle: mecz otwarcia, mecz "o wszystko" i - na do widzenia - mecz "o honor"!!! A po powrocie "prezio"
            Czytaj całość
            Boniek stwierdzi ze smutkiem, że - NIESTETY - znowu się pomylił przy wyborze "selekcjonera"!!!
            • bullet79 Zgłoś komentarz
              Prędzej Grosicki dostanie nominacje do zlotej piłki..niż Polska zdobędzie jakikolwiek medal w ważnych imprezach przez następne 20 lat...otwórzcie oczy....I te swoje
              Czytaj całość
              bajki..O super pilkarzach..pokoleniu...to możecie w bravo sport..nastolatkom wciskać
              • Szczęść Boże Zgłoś komentarz
                Nie nastawiam się na sukces - wolę miłą niespodziankę jak na Euro2016, niż zawiedzione nadzieje jak sromotny wpiernicz rok temu w Rosji.
                • santa66 Zgłoś komentarz
                  Tuzimek, szybko zacząłeś robić młodzieży papkę z mózgu i wciskać im kit, że mamy wyjątkowe pokolenie piłkarzy, których stać na medal. Najgorsze jest to, że całkiem sporo osób
                  Czytaj całość
                  się na to nabierze.
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    Tuzimek powinien natychmiast zostać trenerem mentalnym kadry. Cień nadziei może dać tylko jedno rozwiązanie. Ciężka tyrka i zgrupowanie przed ME. Niedostatki techniczne zawodników
                    Czytaj całość
                    kadry,a tym samym niemożność wykonania niektórych założeń taktycznych,muszą załatwić motoryką bo inaczej się nie da. Pobożne życzenia Tuzimka o mentalności zwycięzcy i inne dyrdymały można odłożyć ad acta. Sukces musimy wybiegać, Jeśli tego nie zrobimy to będzie powtórka z Rosji,a wyniki meczów takie jak na ME U-21 z Hiszpanią,którzy pokazali faktyczne miejsce polskiej piłki.
                    • MrLouie Zgłoś komentarz
                      Po medal? Panie autorze. Tylko dlatego, że wymęczyliśmy awans z grupy co najmniej miernej ? Przecież z drużynami nawet średnimi w Europie nie mamy żadnych absolutnie szans. Słowenia nas
                      Czytaj całość
                      puknęła jak dzieci, co będzie z Hiszpanią, Portugalią, Włochami, Chorwacją, Serbią, Danią, Szwecją, Niemcami, a nawet Islandią? Rosja, Czechy, Słowacja, Szwajcaria, Austria, Grecja, Francja, każdy z wymienionych krajów ma co najmniej szanse nas przewieźć, a więksi rozjechać na atomy, zwłaszcza na turnieju, gdzie liczy się również trener, którego nie mamy, bo 5 miejsce w ekstraklasie z Wisłą Płock to zachodnia liga amatorska.
                      • hgjfkf Zgłoś komentarz
                        Na moje to powinni lewemu podziękować i przestać go powoływać do kadry . Pierwsza połowa to pokazała
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×