Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Teraz Polska! Czas kolejnych zmian w Jagiellonii Białystok

Za Jagiellonią Białystok nieudana runda. Zima może przynieść małą rewolucję w drużynie. Planowane jest pozyskanie kilku polskich piłkarzy, klub wciąż też szuka nowego trenera. - Wszyscy czekają i są ciekawi tej informacji - nie kryje Taras Romanczuk.
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
piłkarze Jagiellonii Białystok Newspix / Kamil Świrydowicz / Na zdjęciu: piłkarze Jagiellonii Białystok

Miała być walka o mistrzostwo Polski, a jest pozycja w środku tabeli PKO Ekstraklasy. Nie takiej jesieni oczekiwali kibice i działacze Jagiellonii Białystok. Rozczarowanie jest ogromne i można się spodziewać, że zima na Podlasiu nie będzie spokojna. Klub czekają zmiany, kwestią jeszcze niewyjaśnioną jest, jak spore.

Plan: spolszczenie

Dokładnie rok temu trener Ireneusz Mamrot i prezes Cezary Kulesza doszli do wspólnego wniosku, że Jadze przyda się rewolucja kadrowa. W efekcie na przestrzeni kilku miesięcy wymieniono sporą część zawodników, a drużyna stała się w znacznej mierze zagraniczna. Czas pokazał jednak, że mniej kosztowna mieszanka czechosłowacko-iberyjsko-bałkańska to nie jest dobra droga w dłuższej perspektywie i czym prędzej należy zmienić proporcje Polaków i "stranierich".

Z nieoficjalnych źródeł klubowych słychać, że białostoczanie planują znacznie "spolszczyć" zespół w najbliższym okienku transferowym. Na ich celowniku jest kilku naszych graczy. I to nie tylko z Ekstraklasy, ale także niższych i zagranicznych lig. Na razie to jednak głównie badanie rynku oraz obserwacje. Chociaż w ostatnich tygodniach podjęto próbę pozyskania Piotra Pyrdoła z ŁKS-u Łódź, która ostatecznie zakończyła się niepowodzeniem.

ZOBACZ WIDEO: Sergiu Hanca kupił dom biednej rodzinie. Zobacz jak mieszkają

Warto podkreślić, że chęci to jedno, a w praktyce może wyjść co innego. Koszta pozyskania rodzimego piłkarza są bowiem średnio znacznie wyższe od zagranicznego o podobnej jakości. Poza tym Jagiellonii nie jest łatwo namówić ich do przejścia. Nie pomaga choćby antyreklama, jaką w ostatnich latach zrobiły okoliczności odejść m. in. Jakuba Tosika, Filipa Modelskiego, Damiana Kądziora czy Piotra Wlazło.

Trener nieznany, przyszłość kilku graczy także

W tzw. okresie świątecznym najważniejszą kwestią dla Jagiellonii jest zakontraktowanie nowego trenera. Minęło już bowiem kilkanaście dni odkąd z klubu odszedł Mamrot, ale nadal nie znaleziono jego stałego następcy. Nie jest jednak tajemnicą, że Kulesza wciąż rozmawia z kandydatami. Wśród nich przewijały się nazwiska m.in. Białorusina Aleksieja Bagi, Bułgara Iwajło Petewa czy Czecha Pavla Vrby (podpisał kontrakt z Ludogorcem Razgrad - przyp. red.), a także kilku Polaków. Mimo to konkretów wciąż brak.

- Nie wiemy kto będzie nowym trenerem. Zresztą myślę, że wszyscy czekają i są ciekawi tej informacji. Na pewno jednak przed nami będzie dużo pracy, ponieważ będziemy musieli odrabiać straty - powiedział kapitan Taras Romanczuk po ostatnim meczu Jagi z Górnikiem Zabrze (0:3).

Czytaj także: Jagiellonia kontaktowała się z Adamem Nawałką

Niektóre zmiany kadrowe mogą zależeć właśnie od tego, kto poprowadzi Jagę w rundzie wiosennej. Niewiadomą jest przyszłość m. in. zawodzących Serba Ognjena Mudrinskiego i Słowaka Martina Kostala czy też Brazylijczyka Guilherme Sityi, któremu latem wygasa umowa. Ponadto może pojawić się chętny na Patryka Klimalę, a dla kilku młodych piłkarzy planuje się wypożyczenia w celu ogrania. Póki co jednak odszedł Serb Marko Poletanović, a jego los może podzielić Chorwat Krsevan Santini (planowane są kolejne już negocjacje nt. rozwiązania kontraktu - przyp. red.).

Przypomnijmy, że w najbliższych dniach piłkarze Jagiellonii będą przebywać na urlopach. Zakończą je 8 stycznia, a później czeka ich m. in. zgrupowanie w tureckim Belek.

Czy Jagiellonia Białystok potrzebuje przebudowy kadrowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • Mo39 Zgłoś komentarz
    Jak na polskie warunki Jagiellonia wszystko ma , za wyjatkiem średniej klasy trenera z otwartą głową, chocby takiego jak mają Arka, Śląsk czy Zagłębie. Drugim warunkiem jest żeby
    Czytaj całość
    Prezes zbyt mocno mu nie przeszkadzał. Wówczas na pewno będzie miejsce w pierwszej trójce.
    • marolstar Zgłoś komentarz
      trzeba to robić stopniowo rozkładając co najmniej na 3 okienka transferowe....i żeby nie było tak że w zamian ma przyjść ktoś pokroju Wlazło czy Machaja, wtedy już lepiej dawać
      Czytaj całość
      szansę młodym. Ogólnie to 80 % obcokrajowców w Jadze to solidni zawodnicy którzy w Legii czy Lechu też by mieli pewien plac. Problemem jest to że po 1 pewnego poziomu już nie przekroczą a po drugie że są grupki, przykład pierwszy z brzegu to Arsenić. Solidny stoper który chyba najlepiej wyprowadza piłkę ale ma problemy w powietrzu.....za to na prawej obronie moim zdaniem był najlepszy w lidze , i co ??? Runie wolał grać z rodakiem tem poleciał Mitrović a przecież duet Runie-Mitorvic uchodzi za jeden z najlepszych w lidze jak nie najlepszy, jakie mam tego efekty ??? Full frajerskich straconych bramek (więc chyba tylko ŁKS takowych stracił)...... Idealne proporcje to 6-8 obcokrajowców w kadrze, drugie tyle doświadczonych Polaków a reszta to perspektywiczna młodzież. Na naszą ligę to wystarczy 17-18 do grania bo ten 19-23 jak będzie na podobnym poziomie to w naszych realiach sieje tylko ferment. Z tego powodu uważam że więcej powinno być młodych zawodników którzy w końcówkach rund (jakby zaszła taka potrzeba) powinni dostawać szansę. Doświadczony zawodnik i tak gra wtedy poniżej możliwości bo po 1 za bardzo chce a po drugie potrzebuje 3-4 meczy żeby dojść do swojego optymalnego poziomu, przykład Kadleca to najlepiej pokazuje. Widać, że ma potencjał, zagrał te dwa ost. mecze poprawnie (mimo czerwonej kartki) ale grał już lepiej (podobnie było z Wojcicki jak wchodził na zmiany).
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×