Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czesław Michniewicz zapytany o... aktywność syna w internecie. "Czasami fantazja ponosi go za mocno"

Mateusz Michniewicz, syn trenera Legii Warszawa, jest bardzo aktywny na Twitterze. Jego przemyślenia często wzbudzają niemałe kontrowersje. - Czasami fantazja ponosi go za mocno - komentuje Czesław Michniewicz.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Czesław Michniewicz WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

Gdy tylko odwiedzimy profil Mateusza Michniewicza na Twitterze, w oczy szybko rzucą się dość... specyficzne wpisy. Syn polskiego szkoleniowca raczej nie przebiera w słowach i pisze to, co mu przyjdzie do głowy.

"No i co teraz łapami nie machasz? odbiło od strzelenia paru goli pasterzom @salah", "No gdzie ten łeb się wcina XD?", "Ale ten Helder Costa to jest trep XD", "Nie no ja się ze**** ze śmiechu XDD" - tak brzmią niektóre tweety syna Czesława Michniewicza.

Mateusz jest bardzo aktywny w sieci. Pytanie o jego wpisy padło na ostatniej konferencji Legii Warszawa. Trener "Wojskowych" został zapytany, czy planuje coś dla syna z okazji Mikołajek.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za gol! Ręce same składały się do oklasków

- Męską rozmowę planuje, bo jest za aktywny na Twitterze. Na samym początku wylogowałem się z życia internetowego, ale wiem, że on tam mocno uczestniczy w tym życiu i na pewno porozmawiamy sobie, bo czasami fantazja ponosi go za mocno. Musi ponosić konsekwencje swoich wypowiedzi, bo jest nie tylko moim synem, ale też osobą dorosłą i każdy dorosły człowiek musi ponosić konsekwencje. Oczywiście Twitter to fajna rzecz dla młodych ludzi i można sobie pożartować, ale też czasami trzeba troszeczkę wyluzować i nabrać dystansu - zaznaczał.

Do wypowiedzi ojca odniósł się już Mateusz. "Wyobrażacie se na jakimś innym portalu, ze oficjalny profil MISTRZA POLSKI zaczepia dzieciaka swojego trenera? Lubię twitter" - napisał.

Pokazał też SMS-a od taty. "I niechcący zrobiłem z ciebie gwiazdę internetu" - pisał trener. "Ja tu zostaje" - dodawał Mateusz.

Nagranie z pytaniem do ojca i jego odpowiedzią skomentował natomiast w następujący sposób: "Hahahah co jest xd".

Czytaj także:
> Boli od samego patrzenia. Bezmyślny i brutalny atak Roberta Andricha w meczu Hertha - Union [WIDEO]
> Maradona miał być traktowany jak "irytujące dziecko". Ujawniono kolejne szczegóły

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×