KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

NIESAMOWITE! Lewandowski pobił rekord Muellera! Robert, jesteś wielki!

Setki piłkarzy nie miały nawet prawa o tym marzyć, a Robert Lewandowski TO zrobił! "Lewy" pobił "niepobijalny" rekord Gerda Muellera - strzelił więcej niż 40 goli w jednym sezonie Bundesligi. Na naszych oczach Polak napisał historię!
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Robert Lewandowski po zdobyciu 41 bramki w sezonie 2020/21 Getty Images / Alexander Hassenstein / Robert Lewandowski po zdobyciu 41. bramki w sezonie 2020/21

Augsburg miał "za wszelką cenę" zatrzymać Roberta Lewandowskiego, by "stać na straży niemieckiego skarbu". Andre Hahn planował zamknąć Polaka w szatni, a Rafał Gikiewicz chciał znaleźć się na ustach całej Europy i wziąć na rodaku rewanż za mecz sprzed 14 lat (więcej TUTAJ).

Choć polski bramkarz Augsburga robił, co mógł, "Lewy" i tak zrobił swoje i w 90. minucie sobotniego meczu, w ostatniej akcji sezonu, bez litości wykorzystał błąd Gikiewicza. Po strzale Leroya Sanego sprzed pola karnego "Giki" wypuścił piłkę z rąk, dopadł do niej Lewandowski i wpakował do pustej bramki. Zobacz to TUTAJ.

To był 41. ligowy gol "Lewego" w sezonie, dzięki któremu odesłał do lamusa rekord Gerda Muellera z rozgrywek 1971/72 i na naszych oczach napisał nową historię Bundesligi!

To się miało nie wydarzyć

Piłkarskie Niemcy miały nie doczekać dnia, w którym padnie rekord "Bombera". - Kiedy Gerd Mueller strzelił 40 goli w 1972 roku, byłem przekonany, że ten wyczyn nigdy nie zostanie pobity. Byłem tego absolutnie pewien i przez długie lata nie zmieniłem zdania, bo... nie musiałem. Ale potem pojawił się Robert... - przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty prezes Bayerenu Karl-Heinz Rummenigge. Więcej TUTAJ.

Już samo złamanie bariery 40 goli przed tygodniem było wielkim osiągnięciem Lewandowskiego, a pobicie "niepobijalnego" rekordu wszech czasów to wyczyn wręcz nieprawdopodobny. Czymś, o czym setki poprzedników "Lewego" mogły tylko pomarzyć, choć to i tak za dużo powiedziane. Przez blisko pół wieku rekord "Bombera" był poza zasięgiem kogokolwiek. Także "Lewego", którego dotychczasowa życiówka wynosiła 34 bramki. A teraz nie tylko dorównał Muellerowi, ale nawet go przebił.

Zobacz historyczną bramkę Roberta Lewandowskiego!

I to w jakim stylu! Potrzebował do tego raptem 29 występów, strzelał gola co 60 rozegranych minut, zdobywając średnio 1,41 bramki na mecz. To obłędne statystyki. Aż strach pomyśleć, jaki miałby dorobek, gdyby nie opuścił 5 spotkań ze względów zdrowotnych. Imponująca była też regularność Lewandowskiego. Napastnik Bayernu zdobył bramkę w 25 z 29 ligowych występów w tym sezonie. Wyrównał tym samym rekord Bundesligi, który sam ustanowił w poprzednim roku. Nikt przed nim nie strzelał tak często.

Gerd Mueller 1971/72 vs Robert Lewandowski 2020/21:

Mueller Lewandowski
mecze 34 29
bramki 40 41
- bramka na mecz 1,18 1,41
- bramka co 77 minut 60 minut
- mecze z bramką 19 25
rozegrane minuty 3060 2463


Ponadto ma na rozkładzie 16 z 17 ligowych rywali Bayernu - to też rekord Bundesligi, bo dotąd nikomu nie udało się trafić wszystkich przeciwników w jednym rozgrywkach. Ustanowił go w sezonie 1966/67 Gerd Mueller, po 36 latach wyrównał go Ailton, a przed rokiem dołączył do nich Lewandowski. Polak jest jednak pierwszym piłkarzem w historii, który ma skompletował tak długą listę ofiar w więcej niż jednym sezonie.

W elicie

A Lewandowski dokonał rzeczy wielkiej nie tylko w skali Bundesligi. Po II Wojnie Światowej strzelenie więcej niż 40 goli w jednym sezonie ligowym, biorąc pod uwagę uznawane dziś najmocniejsze rozgrywki w Europie ligi angielską, francuską, hiszpańską, niemiecką i włoską, udało się tylko pięciu zawodnikom.

W tym elitarnym gronie Lewandowski znalazł się obok Josipa Skoblara, Salifa Keity, Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Pierwsi dwaj w sezonie 1970/71 stoczyli pasjonującą walkę o koronę króla strzelców Ligue 1 - pierwszy zdobył 44, a drugi 42 bramki. Warto jednak wspomnieć, że należąca dziś do czołowych liga francuska wtedy nie cieszyła się taką renomą.

Rok po Skoblarze i Keicie do granicy 40 goli dobił Gerd Mueller, ale przez 40 lat nikomu nie udało się jej przekroczyć. Zrobił to dopiero w sezonie 2010/11 Ronaldo, a rok później dorównał mu Messi. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że każdy z nich grał wtedy w lidze, w której do rozegrania było 38, a nie 34 - jak w Bundeslidze - kolejek.

W tych okolicznościach wyczyn Lewandowskiego zasługuje na tym większe uznanie - Polak jest jedynym piłkarzem w historii, który zdobył więcej niż 40 bramek w sezonie ligowym składającym się z 34 kolejek. Nieprawdopodobne.

Spośród piłkarzy, którzy po II Wojnie Światowej przekroczyli granicę 40 goli w jednym sezonie ligowym, tylko Leo Messi w rozgrywkach 2012/13 miał średnią (1,48) lepszą niż teraz Lewandowski (1,41).

Piłkarze, którzy po II Wojnie Światowej strzelili więcej niż 40 goli w jednym sezonie ligowym:

Piłkarz Gole Występy Średnia Klub Rozgrywki Sezon
Leo Messi 50 37 1,35 FC Barcelona La Liga 2011/12
Cristiano Ronaldo 48 35 1,37 Real Madryt La Liga 2014/15
Leo Messi 46 32 1,48 FC Barcelona La Liga 2012/13
Cristiano Ronaldo 46 38 1,21 Real Madryt La Liga 2011/12
Josip Skoblar 44 36 1,22 Olympique Marsylia Ligue 1 1970/71
Leo Messi 43 38 1,13 FC Barcelona La Liga 2014/15
Salif Keita 42 38 1,11 AS Saint-Etienne Ligue 1 1970/71
Robert Lewandowski 41 29 1,41 Bayern Monachium Bundesliga 2020/21


ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Sędzia nabrał się na jawne oszustwo



Oglądaj Bundesligę NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Robert Lewandowski to najlepszy napastnik w historii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (158)
  • Mxt Zgłoś komentarz
    brak kilku wystepow przekreslilo szanse na 1 miejsce na dalsze lata, z drugiej strony dorownal (prawie)Messiemu a juz na pewno Ronaldo ktory mimo ze gral w la liga to w najlepszym zespole i to
    Czytaj całość
    sie stalo jeszcze za ich kadencji gdy nie zdobyli trofeum ani zlotej pilki lub nagrody uefa. Poza Lewandowskim jest wielu innych pomocnikow atakujacych ofensywnych w Bayernie , czesto to im podawali, warto o tym pamietac zanim ktos powie ze latwo bylo to zdobyc, Bayern gral pilke pod wielu pilarzy a nie pod jednego jak to bywalo z Messim czy Ronaldo, do tego Bundesliga ma znacznie bardziej zakrytą obrone wbrew pozorom, mozna porownywac ale to nie ma znaczenia, Messi i Ronaldo na te 48-50 bramek musieli dlugo czekac zanim.....befa podawac tylko im :-) co by nie mowic Messi i Maradona czy Ronaldinho na zawsze beda poza skalą, Lewandowski chyba tez dzieki skutecznosci.
    • henryabor Zgłoś komentarz
      O wielkim „kunszcie” kopacza Lessiego zaświadczają niektóre statystyki BL. Wygrane pojedynki: 1. Ataru Endo-476, 8. Thomas Müller-375, i …?! I 84 Lewizna-252 /sic!/. Statystyka
      Czytaj całość
      asyst: 1 Thomas Müller-18, 6. Joshua Kimmich-10, 6. Kingsley Coman-10, 19.Lewizna-7. Nic dodać, a ująć można wiele! Dla mnie wniosek prosty-Bez doborowych asystentów z Bayerna Lewizny nie ma! Taka prawda o narodowym bohaterze polskich kiboli! Którą zresztą sam już dość dawno wyjawił – Nie podają, to nie strzelam! Koniec! Kropa!
      • LewanKRÓL41GOOOLski Zgłoś komentarz
        Miło jest żyć w czasach, kiedy Polak jest najlepszym piłkarzem na świecie.
        • Revelent Zgłoś komentarz
          O czym wy piszecie i co porownujecie?? Jeden ze Messi grał 36 meczy ? A co to ma do rzeczy ? W jakiej lidze gra Messi a w jakiej bobek ? Bayern leje wszystkich A w Hiszpanii tak niema tam się
          Czytaj całość
          trzeba trochę na pocić żeby strzelić gola nie wspomnę o premier league. Alfabaka wtedy kiedy grał rumenige czy Muller porownujesz obecn e czasy ? I co wywnioskowałes porównując dziś a z przed 30 lat Bayern? Jaki to ma związek ?
          • Mirmił. Zgłoś komentarz
            Brawo Lewy.Nic tak nie cieszy jak sukces Polaka na niemieckiej ziemi.
            • MR. S Zgłoś komentarz
              THE GOAL MACHINE - ROBERT LEWANDOWSKI!!!
              • jotwu Zgłoś komentarz
                Podniecacie się grą u Niemców.Zapomnieliście wyliczyć jego "sukcesy" w naszym zespole.Zapomnieliście,że na skutek żenujących występów dorobił się pseudonimu drewniak. 11
                Czytaj całość
                artykułów o drewniaku to gruba przesada.
                • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
                  Nie podoba wam się to zmieńcie paszport na niemiecki i będzie po sprawie, zwracam się do farbowanych lisów typu Stevie Wonder.
                  • Ablafaka Zgłoś komentarz
                    @Revelent: Widzisz, zapomniałbym że Rummenigge mający na koncie ~100 meczy więcej niż Lewy, był napastnikiem. W przypadku Schalke i BVB sytuacja ma się podobnie, głównie zawodnicy
                    Czytaj całość
                    długogrający w jednym klubie. Biorąc pod uwagę tylko napastników z ostatnich 50 lat, to Lewy pod względem ilości występów jest na 32 miejscu w Bundeslidze :)
                    • Ablafaka Zgłoś komentarz
                      @Revelent: Co do rozegranych meczy. Thomas Mueller ma na koncie 581, Schweinsteiger 500, Lahm 517, Scholl 469, Beckenbauer grający w czasach Gerda Muellera ma na koncie 546 meczy, Alaba 431,
                      Czytaj całość
                      Ribery 425, Matthaus 410, Rummenigge 422, Salihamidzic 365, Hoeness 339, Wohlfarth 332 i jeszcze kilkunastu innych. Scholl, Thomas Mueller, Ribery, Hoeness, Wohlfarth i Salihamidzic grali w ataku tej drużyny. Wszyscy grali dłużej niż Lewy. Zapomniałeś chyba że Bayern to jeden z tych nielicznych klubów które trzymają zawodników po kilkanaście sezonów i nie sprzedają ich przy najbliższej okazji albo gdy tylko ci mają słabszy sezon.
                      • bartur Zgłoś komentarz
                        Ale o czym wy ludzie dyskutujecie rachunek matematyczny jest prosty lewy gra 29 meczy w sezonie i strzela 41 bramek nikt przynajmniej w europie a moze i na swiecie tego nie dokonal.statystki
                        Czytaj całość
                        messi strzelil 50 bramek ale zagral 36 meczy wiec ile by strzelil lewy gdyby tyle samo meczy rozegral?cieszmy sie i szanujmy ze w koncu cos na tym swiecie zostanie po nas polakach w statystykach.a dla lewego wielki szacun ze pokazal to ze jednak polak potrafi.
                        • Andrzej AST Zgłoś komentarz
                          Po pierwsze nie był to błąd Gikiewicza. Po drugie, to zrobił Lewandowski a nie każdy Polak.
                          • ... Zastal fire... Zgłoś komentarz
                            Jurek 150... Keita strzelił 42 bramki na 38 występów, Lewy 41 na 29. Widzę problem z polaka i z matmy gamoń ja p... daj namiary na lekarza co był przy przy twoim porodzie to cie pomszcze
                            Zobacz więcej komentarzy (76)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×