KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Zacząłem odmawiać". Ukrainiec zdradził, co spotkało go w Polsce

Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę grupa piłkarzy z tego kraju trafiła do Polski. Mykyta Peterman, którego pozyskało Zagłębie Sosnowiec, opowiedział, jak go przyjęto.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Mykyta Peterman Facebook / Mykyta Peterman
Mykyta Peterman połowę życia spędził w Mariupolu, mieście, które ostrzeliwane jest przez Rosjan. Jego rodzice natomiast pozostali w okupowanym Berdiańsku. - Mariupol zamienił się w piekło - powiedział Peterman w rozmowie z portalem football24.ua.

Obecnie Ukrainiec występuje w barwach I-ligowego Zagłębia Sosnowiec. Trafił tam w kwietniu. Przyznał, że na początku nie było mu łatwo.

- Nie znałem polskiego. Miejscowi mówią bardzo szybko, trudno było ich zrozumieć. Z biegiem czasu dostosowałem się do nowego środowiska. Mamy świetny, solidny zespół - skomentował.

Peterman podkreślił, że wszyscy, których spotkał w nowej drużynie, podchodzili do niego i pytali, co mogą zrobić, aby mu pomóc.

- Zostawiłem wszystkie swoje rzeczy w domu. Przyjechałem z jednym strojem. Sponsorzy zaoferowali mi ubrania, ale odmówiłem. Następnego dnia kapitan przyniósł dużą torbę z ubraniami i powiedział: "wybierz to, czego potrzebujesz" - wspominał.

- Znowu zacząłem odmawiać. Wtedy kapitan odpowiedział, że nie odejdzie, dopóki nie wybiorę czegoś dla siebie. Musiałem zabrać spodnie i t-shirt. Wszyscy tutaj stale oferują pomoc. Klub był bardzo pomocny przy dokumentach. Przyjechali do nas krewni mojej dziewczyny. Żadnych kolejek, żadnych niedogodności. Klub wszystko zorganizował - dodał.

Na ulicach Sosnowca spotkał wielu rodaków. Podkreślił, że nie zawsze udaje mu się zapomnieć o wojnie. W wolnych chwilach przegląda wiadomości z Ukrainy. - Przez pierwsze półtora miesiąca ciągle czytałem i martwiłem się. Te okropności zaczęły mi się śnić po nocach - mówił Ukrainiec.

- Wszyscy normalni ludzie nienawidzą Rosjan - zakończył.

Wojna w Ukrainie rozpoczęła się 24 lutego. Od tamtej pory trwa nieuzasadniona i bestialska napaść Rosjan. Każdego dnia giną dziesiątki ludzi, w tym kobiet i dzieci.

Czytaj także:
Obrażał rasistowsko swoich piłkarzy. Natychmiastowa reakcja angielskiego klubu
Znany trener broni Ukrainy. Jego wnuk strzela bramki dla polskiego klubu

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×