WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kudłacz-Gloc bohaterką Biało-Czerwonych! Wygrana Polek na inaugurację mistrzostw świata

Reprezentantki Polski w piłce ręcznej rozpoczęły Mistrzostwa Świata 2015 od zwycięstwa z Kubą. Najlepszą zawodniczką spotkania była Karolina Kudłacz-Gloc, autorka 11 bramek.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
PAP

W meczu z Kubankami Polki były niekwestionowanymi faworytkami. Co prawda trener Kim Rasmussen przestrzegał, że rywalki mogą być czarnym koniem turnieju, ale nikt nie wyobrażał sobie, że Biało-Czerwone mogą przegrać z nimi na inaugurację mistrzostw. 

Pierwsze zaskoczenie Kubanki zaserwowały już na prezentacji - zamiast szesnastu zawodniczek wpisanych do protokołu meczowego na boisku pojawiło się tylko jedenaście. 

Wynik meczu udanym rzutem z linii siedmiu metrów otworzyła Ayling Martinez, ale szybko odpowiedziała Karolina Kudłacz-Gloc. Chwilę później dołożyła kolejne trafienie, dobrze na skrzydle zachowała się Aneta Łabuda i Polki prowadziły już 3:1. Wydawało się, że są na dobrej drodze by spokojnie prowadzić spotkanie i konsekwentnie budować przewagę, ale wtedy znów do polskiej bramki trafiła Martinez, a do wyrównania doprowadziła Livia Varnaes. Na szczęście przytomnie zachowała się Monika Kobylińska i dzięki jej skutecznemu rzutowi Polki ponownie wyszły na prowadzenie.

Kolejne minuty nie były jednak dla Biało-Czerwonych szczęśliwe. Polki zaczęły się gubić w ataku, popełniać proste błędy i oddawać rzuty z nieprzygotowanych pozycji. Takich problemów nie miały rywalki, które szybko powiększyły swoją przewagę do dwóch trafień. Zaniepokojony Rasmussen już w 10. minucie przy stanie 6:4 poprosił o czas dla swojego zespołu. Jego uwagi nie przyniosły widocznej poprawy - zaraz po przerwie Łabuda dwukrotnie została powstrzymana przez kubańską bramkarkę, a rzutu karnego nie wykorzystała Monika Stachowska.

Polki grały źle, a Kubanki starały się powiększać swoją przewagę. Na szczęście na ich drodze stała Anna Wysokińska, która spisywała się naprawdę dobrze, między innymi obroniła dwa rzuty karne. Biało-Czerwone z mozołem odrabiały straty i za sprawą Iwony Niedźwiedź w 26. minucie doprowadziły do remisu. Na minutę przed końcem pierwszej połowy po rzucie karnym wykorzystanym przez Karolinę Zalewską wyszły na prowadzenie 12:11. Taki rezultat utrzymał się do końca tej części meczu. 

Druga połowa zaczęła się dla Polek bardzo dobrze - szybko dorzuciły trzy bramki, a pierwsze trafienie po przerwie straciły dopiero po siedmiu minutach gry. Niestety wcześniej doszło do starcia, w której ucierpiały Monika Kobylińska i Kinga Achruk, a ta druga z opatrunkiem na głowie opuściła boisko. 

Powtórzyła się jednak sytuacja z pierwszej połowy i Biało-Czerwone ponownie zaczęły popełniać masę błędów. Kubanki wykorzystały szansę i w 45. minucie doprowadziły do remisu po 16. Wtedy jednak znów niezawodna okazała się Kudłacz-Gloc. Mecz toczył się bardzo szarpanym rytmem, ale Polki na szczęście utrzymywały przewagę, chociaż kilkukrotnie rywalki były bardzo blisko wyrównania. 

Ostatnie dziesięć minut należało jednak do Polek. To w końcówce spotkania Biało-Czerwone przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę i ostatecznie wygrały 27:22.

Kuba - Polska 22:27 (11:12)

Kuba: Eneleidys Guevara, Niurkis Mora - Mesa, Martinez 8, Varanes 3, Raiza, Lusson 4, Reyes 1, Camejo, Vizcay, Rosabal, Barrio 1, Ramirez, Rizo 5.
Kary: 8 min.
Karne: 5/7.

Polska: Wysokińska, Gawlik - Kobylińska 2, Stachowska 1, Niedźwiedź 1, Gadzina, Kocela 2, Kudłacz-Gloc 11, Pielesz, Zych, Łabuda 1, Zalewska 5, Sądej, Stasiak 1, Kulwińska 1, Achruk 2.
Kary: 6 min.
Karne: 5/6.

Sędziowali: Robert Schultze, Tobias Toennies (Niemcy).

Kto był najlepszą zawodniczką meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (25):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marulek 0
    "Po pierwsze expekt to to samo co betclic" ....haha ten sam właściciel , to znaczy to samo ;) to są dwie inne strony, które mają odrębne kursy. A stron bukmacherskich , które mają tę samą siedzibę czy właściciela jest na pęczki.
    Maćko18 Po pierwsze expekt to to samo co betclic. Po drugie 1.01 stało w bwin, WH, betway i jeszcze innych.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maćko18 0
    Po pierwsze expekt to to samo co betclic. Po drugie 1.01 stało w bwin, WH, betway i jeszcze innych.
    marulek To chyba jakieś podrzędne buki, które próbują przyciągnąć klientów... Na bwin, bet365, bet-at-home, czy bet-clic - nie było; nie wiem jak na expecie - oni czasem lubią dać jakiś zawyżony kurs. Skoro na onlinerach nie dawano kursu, to pewnie w strachliwym totomixie i stsie też go nie było - więc ciekaw jestem na jakiej stronie te 1.01 wyhaczyłeś.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marulek 0
    To chyba jakieś podrzędne buki, które próbują przyciągnąć klientów... Na bwin, bet365, bet-at-home, czy bet-clic - nie było; nie wiem jak na expecie - oni czasem lubią dać jakiś zawyżony kurs.
    Skoro na onlinerach nie dawano kursu, to pewnie w strachliwym totomixie i stsie też go nie było - więc ciekaw jestem na jakiej stronie te 1.01 wyhaczyłeś.
    Maćko18 To Ty chyba ślepy jesteś, jak nie widziałeś 1.01 na Polki. U wielu był taki kurs, więc nie kłam.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (25)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×